Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 10:02
Reklama

Awaria rogatek w powiecie strzeleckim. Policja ostrzega przed łamaniem przepisów

Każdego roku na polskich torach dochodzi do wielu niebezpiecznych zdarzeń. Bilans wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych i tzw. "dzikich przejściach" to dziesiątki zabitych, setki rannych i milionowe koszty. Dlatego tak ważne jest przestrzeganie przepisów.
Awaria rogatek w powiecie strzeleckim. Policja ostrzega przed łamaniem przepisów
W Kolonowskiem trwały prace modernizacyjne, dlatego na przejeździe kolejowym nie działały rogatki

Autor: BB

W ostatnich tygodniach na terenie powiatu strzeleckiego w niektórych miejscach nie działały rogatki. Między innymi 11 września wystąpiła awaria na przejeździe kolejowym w Nowej Wsi.

- Doszło do usterki sygnalizacji na przejeździe kolejowo-drogowym - informuje Katarzyna Głowacka z PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. - Usterkę usunięto 12 września. Na czas prac służb technicznych przejazd został odpowiednio zabezpieczony, zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa - postawiono znaki "stop" i tablice informacyjne, a pociągi zwalniały do 20 km/h i podawały sygnał "baczność". Obecnie urządzenia na tym przejeździe działają prawidłowo.

W tak szybkim czasie, jak w Strzelcach Opolskich, nie udało się natomiast usprawnić rogatek na ulicy Opolskiej w Kolonowskiem.

- Na początku mało kto zatrzymywał się na tym przejeździe - mówi mieszkanka Kolonowskiego. - Któregoś dnia przyjechała policja i zatrzymywała auta, które nie stosowały się do znaku "stop", po tej sytuacji kierowcy zaczęli już się zatrzymywać. I tak już trzeci tydzień...

Jak przekazała nam rzeczniczka PKP, rogatki nie działały w związku z pracami modernizacyjnymi.

- Do 29 września prowadziliśmy prace na przejeździe kolejowo-drogowym w Kolonowskim przy ul. Opolskiej - wyjaśniała Katarzyna Głowacka w mailu nadesłanym do redakcji "Strzelca Opolskiego" pod koniec ubiegłego tygodnia. - Przejazd znajduje się na linii nr 61, która na odcinku Częstochowa Stradom - Fosowskie jest objęta pracami modernizacyjnymi. W ramach prowadzonych robót, na skrzyżowaniu torów z drogą wymieniamy urządzenia sterowania ruchem kolejowym, co wpłynie na zwiększenie poziomu bezpieczeństwa w ruchu pociągów. Na czas wykonywanych robót przejazd został zabezpieczony i odpowiednio oznakowany.

Co do oznakowania wiele osób miało jednak zastrzeżenia.

- Dlaczego nie ma znaków ostrzegawczych w dalszej odległości od przejazdu kolejowego? - dopytuje pan Adam. - Na zachodzie, kiedy jest jakaś awaria, znaki stoją już parę metrów prędzej. Czy znak "uszkodzona rogatka" trzeba ustawić praktycznie przed samym przejazdem?

Okazuje się, wszystko jest zgodne z paragrafami...

- Sposób ustawienia znaków regulują przepisy, w tym rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych. Ważne, aby każdy kierowca stosował się do przepisów ruchu drogowego i zachował ostrożność przy przejeżdżaniu przez tory. Gwarantuje to bezpieczeństwo przejazdu - wskazuje rzeczniczka PKP PLK. 

- Niestety, według statystyk 99% wypadków na przejazdach wynika ze złych decyzji podejmowanych przez kierowców. Gubią nas pośpiech, brawura czy rutyna. Podstawowe błędy prowadzące do tragedii to ignorowanie znaku "stop", przejeżdżanie pod opadającymi rogatkami, omijanie zamkniętych półrogatek, a także wjazd na przejazd bez możliwości zjazdu - wylicza Głowacka.

Takie pochopne i niebezpieczne działanie może nas słono kosztować.

- Przejazdy kolejowe to miejsca, w których kierowcy muszą zachować szczególną ostrożność - przypomina Dorota Janać, rzeczniczka prasowa strzeleckiej policji. - Trzeba pamiętać, że pojazd szynowy ma ogromną masę i bardzo długą drogę hamowania, co oznacza, że maszynista nie ma możliwości szybkiego zatrzymania składu. Zderzenie samochodu z pociągiem niemal zawsze kończy się tragicznie dla kierowcy i pasażerów auta

- Pamiętajmy, że przed każdym przejazdem kolejowym należy zachować szczególną ostrożność, zwolnić, a w razie potrzeby zatrzymać się i upewnić, czy można bezpiecznie przejechać - dodaje Dorota Janać. - Na przejazdach niestrzeżonych bezwzględnie obowiązuje zatrzymanie się przed znakiem "stop" i dokładne sprawdzenie, czy nie nadjeżdża pociąg. Za niedostosowanie się to tego grozi mandat w wysokości 300 zł i 8 pkt karnych

Czasami, nawet gdy rogatki działają, nie brakuje śmiałków, którzy wjeżdżają na przejazd zanim jeszcze szlabany ostatecznie się zamkną albo otworzą.

- Niestety wciąż zdarzają się sytuacje, kiedy kierujący wjeżdżają na torowisko w momencie, gdy rogatki zaczynają się opuszczać lub nie zostały jeszcze do końca podniesione. Takie zachowanie jest skrajnie niebezpieczne i może zakończyć się tragedią. Za tego rodzaju wykroczenie policja może nałożyć mandat karny w wysokości 2000 zł oraz 15 pkt karnych. Natomiast jeżeli w ciągu 2 lat popełnione zostanie to samo przewinienie, czyli tzw. recydywa, kara finansowa może wzrosnąć do 4000 zł, a liczba punktów karnych pozostaje ta sama.

To jednak tylko pieniądze, największą cenę, jaką można zapłacić za nieodpowiedzialne zachowanie na torach, to utrata zdrowia lub życia

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 11°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama