Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 01:09
Reklama

Rolnicy dziękowali za plony na Górze św. Anny

Przyjechali do groty na Górze św. Anny z całej diecezji opolskiej. Przywieźli ze sobą 36 koron żniwnych, które wniesiono w uroczystej procesji. Gospodarzem tegorocznych diecezjalnych dożynek był dekanat Strzelce Opolskie.
Rolnicy dziękowali za plony na Górze św. Anny

O koronie przywiezionej z Grodziska opowiadają Barbara Feluks i Helena Zagórowicz-Szłapa. - Nasza korona wygrała wojewódzki konkurs koron dożynkowych – podkreślają. – W przyszłym roku pojedziemy na dożynki prezydenckie. Przepis na taką piękna koronę to na pewno wiele godzin ciężkiej pracy i wytrwałość. Ale trzeba też mieć pomysł na oryginalne ozdoby i dodatki. Uwagę przyciągały kwiaty zrobione z bordowych łusek cebuli. Wykorzystałyśmy też fasole w bardzo podobnej kolorystyce.

Do zbierania i czyszczenia zboża na koronę zaangażowało się w Grodzisku około 30 pań. Ostateczny kształt korony to dzieło czterech pań. Obok wyżej wymienionych pracowały przy niej także panie Aniela Pietruszka i Jadwiga Sordon.

- Żeby zrobić ciekawą i piękną koronę, najpierw trzeba zebrać zboże – mówi pani Teresa Piechota z Suchej. – Jak najwcześniej. Żeby kłosy były jasne, nie poczerniały. Do dekoracji użyłyśmy ziaren dyni, suchych kwiatów, liści kukurydzy. Robimy z nich różyczki. Jak zboże już obeschnie, spotykamy się w świetlicy w Suchej i pracujemy nad koroną. Spotykałyśmy się 2-3 razy we tygodniu przez cały sierpień. Nasza korona jest dziełem ponad 10 osób. Obmyślałyśmy ją wspólnie, także szukając wzorów w internecie.

Dożynki na Górze św. Anny przyciągnęły licznych pielgrzymów

Gości z różnych stron diecezji opolskiej przed rozpoczęciem liturgii powitał starosta strzelecki Waldemar Gaida. Dzielił się wyniesionymi z domu, od ołmy dobrymi tradycjami. Od dziecka słyszał, że kto przebywa w bliskości św. Anny może się czuć bezpieczny. Uczono go także szacunku dla chleba, który przed pokrojeniem znaczy się znakiem krzyża. A chleb, jeśli upadnie na ziemię, należy podnieść i z szacunkiem ucałować.     

Z ziemi strzeleckiej byli dożynkowi starostowie. W imieniu rolników wręczyli podczas liturgii chleb z tegorocznych zbiorów biskupowi opolskiemu Andrzejowi Czai, a na jej zakończenie przedstawicielom robotników.

Starościna była pani Brygida Kopa, wieloletnia sołtyska Dolnej i radna w gminie Leśnica Prowadzi wraz z rodziną kilkudziesięciohektarowe gospodarstwo. Wraz z mężem wychowała trzech synów. Oboje doczekali się wnuków.

Funkcję starosty pełnił pan Konrad Karkosz z Gąsiorowic z parafii Jemielnica. Razem z żoną prowadzi liczące ponad 20 ha gospodarstwo. Specjalizują się w hodowli bydła opasowego. Uprawiają także zboże. Są rodzicami dwóch synów. 

W śpiewie uczestnikom liturgii pomagał chór z parafii św. Wawrzyńca w Strzelcach Opolskich „Canticum Novum”. Utworami śpiewanymi po polsku i po łacinie dyrygował Krzysztof Pytko.

Plony dobre, ale ceny w skupie niskie

Pytani przez reportera rolnicy cieszyli się tegorocznymi plonami, ale też narzekali na niskie ceny skupu.

Norbert Pendziałek na Górę św. Anny przyjechał z parafii Modzurów. – Jestem rolnikiem od dzieciństwa. Żniwa początkowo były ciężkie. Opady trochę zbiory opóźniły. Ale ostatecznie plony są zadowalające. Niestety, nie można tego powiedzieć o cenach. Są bardzo niskie, nawet na poziomie sprzed 15 lat. W sklepach, na półkach nic nie tanieje. Można powiedzieć, że tylko płody rolne są tanie. Ale to nie zmienia faktu, że dziękować Bogu jest za co. Z pola pozbieraliśmy i głód nam  nie grozi.

Janusz Komander z Lichyni podkreśla, że za rolnikami jest dobry rok i dobre plony. – Pogoda dopisała. Nawet duże lipcowe deszcze nie zaszkodziły zbożom, a pomogły kukurydzy, która w tym momencie była sucha – podkreśla. – Na pewno mamy za co dziękować. Natomiast ceny – zarówno zboża, jak i kukurydzy – są bardzo niskie. Na razie ziarno jest w silosach. Czekamy na lepsze ceny.

Biskup Andrzej Czaja: Wszystko Bogu zawdzięczamy

-  Chwała Bogu, że lud tej ziemi spotyka się na dziękczynieniu. Tak często, z taką wrażliwością serca i z takim zaangażowaniem przygotowujecie dożynki – mówił w kazaniu bp Andrzej Czaja. - I ja dziękuję Wam nie tylko za korony żniwne, ale za cały trud i troskę, które wkładacie w prowadzenie gospodarstw.

- Boże, z Twoich rąk żyjemy, choć własnymi pracujemy – trzeba ciągle o tym pamiętać. Ostatecznie wszystko Bogu zawdzięczamy: wzrost tego, co posiejemy, pomyślność w naszych domach, życie, zdrowie i pokój – dodał bp Czaja. - Mamy naprawdę skuteczne techniki nawożenia, rozwinięty sprzęt, który pomaga w pracy rolniczej, ale wzrost daje Bóg i tylko On. (…) Niech Pan sieje w nasze serca swoje słowo i daje swoją łaskę, aby to, co złe, umierało, a to, co dobre i piękne, rozwijało się.

Ks. Jan Polok, diecezjalny duszpasterz rolników cieszył się dużą liczbą uczestników dożynek. – Pomogła nam oczywiście pogoda – przyznał. – Ale myślę, że rolnicy mają w sobie potrzebę dziękowania Bogu za plony. Wszyscy mamy w pamięci ubiegły rok, kiedy powódź tak mocno wpłynęła na klimat i diecezjalnych i wojewódzkich dożynek. Niepewność była wielka. W tym roku wielu rolników przyjechało powodowanych wdzięcznością. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 9°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama