Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:59
ReklamaFilplast

Rolnicy dziękowali za plony na Górze św. Anny

Przyjechali do groty na Górze św. Anny z całej diecezji opolskiej. Przywieźli ze sobą 36 koron żniwnych, które wniesiono w uroczystej procesji. Gospodarzem tegorocznych diecezjalnych dożynek był dekanat Strzelce Opolskie.
Rolnicy dziękowali za plony na Górze św. Anny

O koronie przywiezionej z Grodziska opowiadają Barbara Feluks i Helena Zagórowicz-Szłapa. - Nasza korona wygrała wojewódzki konkurs koron dożynkowych – podkreślają. – W przyszłym roku pojedziemy na dożynki prezydenckie. Przepis na taką piękna koronę to na pewno wiele godzin ciężkiej pracy i wytrwałość. Ale trzeba też mieć pomysł na oryginalne ozdoby i dodatki. Uwagę przyciągały kwiaty zrobione z bordowych łusek cebuli. Wykorzystałyśmy też fasole w bardzo podobnej kolorystyce.

Do zbierania i czyszczenia zboża na koronę zaangażowało się w Grodzisku około 30 pań. Ostateczny kształt korony to dzieło czterech pań. Obok wyżej wymienionych pracowały przy niej także panie Aniela Pietruszka i Jadwiga Sordon.

- Żeby zrobić ciekawą i piękną koronę, najpierw trzeba zebrać zboże – mówi pani Teresa Piechota z Suchej. – Jak najwcześniej. Żeby kłosy były jasne, nie poczerniały. Do dekoracji użyłyśmy ziaren dyni, suchych kwiatów, liści kukurydzy. Robimy z nich różyczki. Jak zboże już obeschnie, spotykamy się w świetlicy w Suchej i pracujemy nad koroną. Spotykałyśmy się 2-3 razy we tygodniu przez cały sierpień. Nasza korona jest dziełem ponad 10 osób. Obmyślałyśmy ją wspólnie, także szukając wzorów w internecie.

Dożynki na Górze św. Anny przyciągnęły licznych pielgrzymów

Gości z różnych stron diecezji opolskiej przed rozpoczęciem liturgii powitał starosta strzelecki Waldemar Gaida. Dzielił się wyniesionymi z domu, od ołmy dobrymi tradycjami. Od dziecka słyszał, że kto przebywa w bliskości św. Anny może się czuć bezpieczny. Uczono go także szacunku dla chleba, który przed pokrojeniem znaczy się znakiem krzyża. A chleb, jeśli upadnie na ziemię, należy podnieść i z szacunkiem ucałować.     

Z ziemi strzeleckiej byli dożynkowi starostowie. W imieniu rolników wręczyli podczas liturgii chleb z tegorocznych zbiorów biskupowi opolskiemu Andrzejowi Czai, a na jej zakończenie przedstawicielom robotników.

Starościna była pani Brygida Kopa, wieloletnia sołtyska Dolnej i radna w gminie Leśnica Prowadzi wraz z rodziną kilkudziesięciohektarowe gospodarstwo. Wraz z mężem wychowała trzech synów. Oboje doczekali się wnuków.

Funkcję starosty pełnił pan Konrad Karkosz z Gąsiorowic z parafii Jemielnica. Razem z żoną prowadzi liczące ponad 20 ha gospodarstwo. Specjalizują się w hodowli bydła opasowego. Uprawiają także zboże. Są rodzicami dwóch synów. 

W śpiewie uczestnikom liturgii pomagał chór z parafii św. Wawrzyńca w Strzelcach Opolskich „Canticum Novum”. Utworami śpiewanymi po polsku i po łacinie dyrygował Krzysztof Pytko.

Plony dobre, ale ceny w skupie niskie

Pytani przez reportera rolnicy cieszyli się tegorocznymi plonami, ale też narzekali na niskie ceny skupu.

Norbert Pendziałek na Górę św. Anny przyjechał z parafii Modzurów. – Jestem rolnikiem od dzieciństwa. Żniwa początkowo były ciężkie. Opady trochę zbiory opóźniły. Ale ostatecznie plony są zadowalające. Niestety, nie można tego powiedzieć o cenach. Są bardzo niskie, nawet na poziomie sprzed 15 lat. W sklepach, na półkach nic nie tanieje. Można powiedzieć, że tylko płody rolne są tanie. Ale to nie zmienia faktu, że dziękować Bogu jest za co. Z pola pozbieraliśmy i głód nam  nie grozi.

Janusz Komander z Lichyni podkreśla, że za rolnikami jest dobry rok i dobre plony. – Pogoda dopisała. Nawet duże lipcowe deszcze nie zaszkodziły zbożom, a pomogły kukurydzy, która w tym momencie była sucha – podkreśla. – Na pewno mamy za co dziękować. Natomiast ceny – zarówno zboża, jak i kukurydzy – są bardzo niskie. Na razie ziarno jest w silosach. Czekamy na lepsze ceny.

Biskup Andrzej Czaja: Wszystko Bogu zawdzięczamy

-  Chwała Bogu, że lud tej ziemi spotyka się na dziękczynieniu. Tak często, z taką wrażliwością serca i z takim zaangażowaniem przygotowujecie dożynki – mówił w kazaniu bp Andrzej Czaja. - I ja dziękuję Wam nie tylko za korony żniwne, ale za cały trud i troskę, które wkładacie w prowadzenie gospodarstw.

- Boże, z Twoich rąk żyjemy, choć własnymi pracujemy – trzeba ciągle o tym pamiętać. Ostatecznie wszystko Bogu zawdzięczamy: wzrost tego, co posiejemy, pomyślność w naszych domach, życie, zdrowie i pokój – dodał bp Czaja. - Mamy naprawdę skuteczne techniki nawożenia, rozwinięty sprzęt, który pomaga w pracy rolniczej, ale wzrost daje Bóg i tylko On. (…) Niech Pan sieje w nasze serca swoje słowo i daje swoją łaskę, aby to, co złe, umierało, a to, co dobre i piękne, rozwijało się.

Ks. Jan Polok, diecezjalny duszpasterz rolników cieszył się dużą liczbą uczestników dożynek. – Pomogła nam oczywiście pogoda – przyznał. – Ale myślę, że rolnicy mają w sobie potrzebę dziękowania Bogu za plony. Wszyscy mamy w pamięci ubiegły rok, kiedy powódź tak mocno wpłynęła na klimat i diecezjalnych i wojewódzkich dożynek. Niepewność była wielka. W tym roku wielu rolników przyjechało powodowanych wdzięcznością. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama