Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 01:19
Reklama

Żółwie ze strzeleckiego parku zostały odłowione. Trafiły do azylu

Przez wiele lat żółwie ozdobne były atrakcją stawu w Parku Renardów w Strzelcach Opolskich, aż w końcu ktoś się zorientował, że jako gatunek inwazyjny stanowią zagrożenie dla rodzimej przyrody, szczególnie dla naszego rodzimego i rzadkiego żółwia błotnego. W strzeleckim ratuszu zapadła decyzja, żeby je wyłapać.
Żółwie ze strzeleckiego parku zostały odłowione. Trafiły do azylu
Przyrodnicy podkreślają, że odłowione gatunki żółwi nie były ozdobą. Ich obecność w stawie w parku to efekt nieodpowiedzialnego zachowania

Autor: PLG, archiwum prywatne

Akcja rozpoczęła się już w ubiegłym roku. - Pierwsze próby podjęliśmy latem, wtedy udało się złapać tylko dwa osobniki - informuje organizacja Łowca Obcych, która wyłapywała żółwie.

Specjaliści stosowali różne metody. Próby łapania ręką lub podbierakiem nie przynosiły efektu, bo żółwie kryły się w gęstej roślinności. Najlepiej sprawdziły się specjalne pułapki plażowiskowe.

- Ich działanie opiera się na naturalnym zachowaniu żółwi, które chętnie wygrzewają się na elementach wystających z wody - opowiadają przyrodnicy. - Gad wchodzi na pochylnię, a następnie trafia do wnętrza pułapki. 

W 2025 roku akcja była kontynuowana. Z czasem udało się odłowić wszystkie gady. Łącznie siedem żółwi, głównie czerwonolicych, trafiło do Fundacji Oceanika, która posiada zezwolenie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska na opiekę nad gatunkami inwazyjnymi.

Obecność tych żółwi w parku to efekt porzuceń przez nieodpowiedzialnych właścicieli.

- Porzucanie zwierząt, także gadów, to przestępstwo - przypominają działacze organizacji. - Nie wolno wypuszczać ich do środowiska. Jeśli ktoś nie może się nimi dłużej opiekować, ma obowiązek przekazać je do odpowiedniego ośrodka.

Żółwie ozdobne, w tym czerwonolice, żółtobrzuche i żółtolice, żyją naturalnie w Ameryce Północnej i znajdują się na unijnej liście gatunków stwarzających zagrożenie. Oznacza to zakaz ich sprzedaży, hodowli i wypuszczania na wolność.

Azyl prowadzony przez Fundację Oceanika to największe w Polsce miejsce stworzone specjalnie dla żółwi gatunków obcych. Trafiają tu zarówno osobniki wypuszczone do środowiska, jak i te, których właściciele nie są w stanie dalej utrzymywać.

Azyl to ogromny wybieg ze zbiornikiem wodnym o powierzchni ponad 3000 m kw., a cały jego teren ma około 4350 m kw. To pozwala na przyjęcie nawet kilku tysięcy osobników. Dzięki temu żółwie mają zapewnione warunki zbliżone do naturalnych, a przyroda - ochronę przed inwazyjnymi gatunkami.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 9°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama