Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 11:45
Reklama Żabka

Camino - szlak, który od wieków łączy Europę

Niedawno miałem okazję prowadzić grupę parafian w pielgrzymce do Fatimy oraz Santiago de Compostela - miejsc, które od wieków przyciągają chrześcijan z całego świata. Kiedy po raz pierwszy zobaczyliśmy wieże katedry wznoszącej się nad starówką galicyjskiego miasta, każdy z nas czuł, że to nie jest zwykły punkt na mapie. To był cel drogi, która zaczęła się wiele dni wcześniej - drogi, która jest symbolem życia, wędrówki wiary i powrotu do źródeł.
Camino - szlak, który od wieków łączy Europę

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

Apostoł, który głosił Ewangelię na krańcu świata

Tradycja mówi, że św. Jakub Większy, jeden z najbliższych uczniów Pana Jezusa, po Wniebowstąpieniu udał się aż na krańce znanego wówczas świata - do Hiszpanii, aby głosić Ewangelię. Choć jego misja w tamtym czasie przyniosła niewielkie owoce, to jednak jego imię i nauczanie wróciły tam po jego męczeńskiej śmierci w Jerozolimie. Apostoł został ścięty mieczem ok. roku 44, a według przekazów jego ciało przeniesiono drogą morską do Hiszpanii i złożono w miejscu, gdzie dziś znajduje się Santiago de Compostela.

Przez wieki grób św. Jakuba był ukryty i zapomniany. Odnaleziono go dopiero na początku IX wieku, co wzmocniło wiarę chrześcijan w czasie rekonkwisty - walki o odzyskanie półwyspu z rąk muzułmańskich. Od tamtej pory Compostela stała się jednym z trzech największych ośrodków pielgrzymkowych w chrześcijaństwie, obok Rzymu i Jerozolimy.

Camino - droga wiary

Hiszpańskie słowo camino oznacza po prostu "drogę”, ale dla milionów pielgrzymów stało się synonimem czegoś znacznie głębszego - wędrówki, w której każdy krok ma sens duchowy. Szlaki do Santiago rozciągają się przez całą Europę niczym sieć duchowych arterii. 

Najbardziej znany jest Camino Francés, prowadzący z francuskich Pirenejów przez Nawarrę, Kastylię i Galicję - ponad 780 km drogi, którą pokonuje się pieszo, na rowerze, a czasem konno. Są także inne trasy: Camino del Norte wzdłuż wybrzeża, Via de la Plata z Sewilli czy portugalskie szlaki z Lizbony i Porto.

Każdy z tych szlaków jest pełen symboli - muszla św. Jakuba, żółta strzałka, kamienne krzyże i wiekowe kościoły przypominają, że jest to droga, którą przed nami szły pokolenia wierzących. Wędrowiec niesie w plecaku nie tylko chleb i wodę, ale także swoje intencje, troski, wdzięczność.

Polskie drogi do Composteli

Mało kto wie, że Camino prowadzi również przez Polskę. W ostatnich latach odtworzono wiele historycznych szlaków pielgrzymkowych. Wyróżnia się m.in. Camino Polaco, biegnące od Suwałk przez Toruń, Gniezno, Poznań aż do granicy z Niemcami, gdzie łączy się z drogami zachodnioeuropejskimi. Istnieje także Via Regia przez Dolny Śląsk i Opolszczyznę czy trasa z Jasnej Góry, symbolicznie łącząca duchowe serce Polski z grobem św. Jakuba. Te drogi przypominają, że pielgrzymowanie do Santiago nie musi zaczynać się w Hiszpanii - można wyruszyć spod własnego kościoła, a każdy krok będzie częścią tej samej wielkiej tradycji.

Pielgrzymka - lekcja pokory i jedności

Współczesny człowiek często goni za wygodą i szybkością. Samolotem można dolecieć do Composteli w kilka godzin. Ale droga piesza uczy czegoś innego - cierpliwości, wytrwałości, umiejętności przyjęcia pomocy i dzielenia się z innymi. Na szlaku pielgrzymi różnych narodów pozdrawiają się prostym "Buen Camino!”, które jest jak modlitwa w drodze.

Santiago - miasto Apostoła

Wejście na plac przed katedrą to moment, którego się nie zapomina. Wzrok biegnie ku wspaniałej fasadzie, a serce ku Bogu. Zapamiętanym z krajobrazu tego miejsca byli pielgrzymi dzierżący w rękach laski, przy nich muszle  św. Jakuba, okrzyk radości oraz… leżący na placu zmęczeni pielgrzymi, którzy wpatrują się w niebo z wdzięcznością. W środku - relikwie św. Jakuba, do których pielgrzymi podchodzą, by uścisnąć figurę Apostoła i powierzyć mu swoje sprawy. 

Uczestniczyliśmy we mszy św. kończącej tak naprawdę naszą pielgrzymkę, jednak nie w samej katedrze, a w niedalekim kościele sióstr benedyktynek. Nie sposób nie wspomnieć o botafumeiro - ogromnym kadzidle, które w czasie uroczystości rozhuśtuje się nad nawą katedry, wypełniając ją dymem i zapachem kadzidła. To nie tylko piękny rytuał - to znak, że nasza modlitwa wznosi się ku Bogu.

Camino dziś wciąż aktualne

Niektórzy pytają: czy w XXI wieku pielgrzymowanie ma jeszcze sens? Myślę, że właśnie teraz ma go jeszcze więcej. W świecie, który proponuje powierzchowność i hałas, pielgrzymka jest szkołą ciszy, skupienia i życia w obecności Bożej. Droga uczy też prostoty - człowiek odkrywa, że do życia potrzeba niewiele, a najważniejsze jest to, co niesiemy w sercu.

 Św. Jan Paweł II, odwiedzając Compostelę w 1982 roku, mówił: "Ja, Biskup Rzymu i Pasterz Kościoła powszechnego, przybyłem jako pielgrzym do grobu Apostoła Jakuba, aby potwierdzić moje zjednoczenie z tymi wszystkimi, którzy wędrują drogami wiary”. Te słowa pokazują, że Camino to nie tylko wędrówka turystyczna, ale przede wszystkim akt wiary i świadectwo przynależności do Kościoła. I, rzecz, na jaką zwracano nam uwagę, ruch pielgrzymkowy do Santiago się odnawia - jeszcze w latach 70. XX wieku przybywali tam w ciągu roku pojedynczy pielgrzymi.

 Powrót do źródeł

Jestem wdzięczny moim pielgrzymom (byli zarówno krzanowiczanie, jak i strzelczanie), że podjęli trud tej drogi. Jestem wdzięczny Panu Bogu, że pozwolił nam dojść. I jestem przekonany, że owoce tej pielgrzymki będą dojrzewać długo - w modlitwie, w relacjach, w codziennym dawaniu świadectwa. Apostoł Jakub patronuje pielgrzymom. Niech więc jego wstawiennictwo prowadzi nas na wszystkich naszych drogach - tych po Europie, po Polsce, i tych najważniejszych: po drogach naszego życia.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 13°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 13 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama