Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 04:30
Reklama
Reklama

Camino - szlak, który od wieków łączy Europę

Niedawno miałem okazję prowadzić grupę parafian w pielgrzymce do Fatimy oraz Santiago de Compostela - miejsc, które od wieków przyciągają chrześcijan z całego świata. Kiedy po raz pierwszy zobaczyliśmy wieże katedry wznoszącej się nad starówką galicyjskiego miasta, każdy z nas czuł, że to nie jest zwykły punkt na mapie. To był cel drogi, która zaczęła się wiele dni wcześniej - drogi, która jest symbolem życia, wędrówki wiary i powrotu do źródeł.
Camino - szlak, który od wieków łączy Europę

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

Apostoł, który głosił Ewangelię na krańcu świata

Tradycja mówi, że św. Jakub Większy, jeden z najbliższych uczniów Pana Jezusa, po Wniebowstąpieniu udał się aż na krańce znanego wówczas świata - do Hiszpanii, aby głosić Ewangelię. Choć jego misja w tamtym czasie przyniosła niewielkie owoce, to jednak jego imię i nauczanie wróciły tam po jego męczeńskiej śmierci w Jerozolimie. Apostoł został ścięty mieczem ok. roku 44, a według przekazów jego ciało przeniesiono drogą morską do Hiszpanii i złożono w miejscu, gdzie dziś znajduje się Santiago de Compostela.

Przez wieki grób św. Jakuba był ukryty i zapomniany. Odnaleziono go dopiero na początku IX wieku, co wzmocniło wiarę chrześcijan w czasie rekonkwisty - walki o odzyskanie półwyspu z rąk muzułmańskich. Od tamtej pory Compostela stała się jednym z trzech największych ośrodków pielgrzymkowych w chrześcijaństwie, obok Rzymu i Jerozolimy.

Camino - droga wiary

Hiszpańskie słowo camino oznacza po prostu "drogę”, ale dla milionów pielgrzymów stało się synonimem czegoś znacznie głębszego - wędrówki, w której każdy krok ma sens duchowy. Szlaki do Santiago rozciągają się przez całą Europę niczym sieć duchowych arterii. 

Najbardziej znany jest Camino Francés, prowadzący z francuskich Pirenejów przez Nawarrę, Kastylię i Galicję - ponad 780 km drogi, którą pokonuje się pieszo, na rowerze, a czasem konno. Są także inne trasy: Camino del Norte wzdłuż wybrzeża, Via de la Plata z Sewilli czy portugalskie szlaki z Lizbony i Porto.

Każdy z tych szlaków jest pełen symboli - muszla św. Jakuba, żółta strzałka, kamienne krzyże i wiekowe kościoły przypominają, że jest to droga, którą przed nami szły pokolenia wierzących. Wędrowiec niesie w plecaku nie tylko chleb i wodę, ale także swoje intencje, troski, wdzięczność.

Polskie drogi do Composteli

Mało kto wie, że Camino prowadzi również przez Polskę. W ostatnich latach odtworzono wiele historycznych szlaków pielgrzymkowych. Wyróżnia się m.in. Camino Polaco, biegnące od Suwałk przez Toruń, Gniezno, Poznań aż do granicy z Niemcami, gdzie łączy się z drogami zachodnioeuropejskimi. Istnieje także Via Regia przez Dolny Śląsk i Opolszczyznę czy trasa z Jasnej Góry, symbolicznie łącząca duchowe serce Polski z grobem św. Jakuba. Te drogi przypominają, że pielgrzymowanie do Santiago nie musi zaczynać się w Hiszpanii - można wyruszyć spod własnego kościoła, a każdy krok będzie częścią tej samej wielkiej tradycji.

Pielgrzymka - lekcja pokory i jedności

Współczesny człowiek często goni za wygodą i szybkością. Samolotem można dolecieć do Composteli w kilka godzin. Ale droga piesza uczy czegoś innego - cierpliwości, wytrwałości, umiejętności przyjęcia pomocy i dzielenia się z innymi. Na szlaku pielgrzymi różnych narodów pozdrawiają się prostym "Buen Camino!”, które jest jak modlitwa w drodze.

Santiago - miasto Apostoła

Wejście na plac przed katedrą to moment, którego się nie zapomina. Wzrok biegnie ku wspaniałej fasadzie, a serce ku Bogu. Zapamiętanym z krajobrazu tego miejsca byli pielgrzymi dzierżący w rękach laski, przy nich muszle  św. Jakuba, okrzyk radości oraz… leżący na placu zmęczeni pielgrzymi, którzy wpatrują się w niebo z wdzięcznością. W środku - relikwie św. Jakuba, do których pielgrzymi podchodzą, by uścisnąć figurę Apostoła i powierzyć mu swoje sprawy. 

Uczestniczyliśmy we mszy św. kończącej tak naprawdę naszą pielgrzymkę, jednak nie w samej katedrze, a w niedalekim kościele sióstr benedyktynek. Nie sposób nie wspomnieć o botafumeiro - ogromnym kadzidle, które w czasie uroczystości rozhuśtuje się nad nawą katedry, wypełniając ją dymem i zapachem kadzidła. To nie tylko piękny rytuał - to znak, że nasza modlitwa wznosi się ku Bogu.

Camino dziś wciąż aktualne

Niektórzy pytają: czy w XXI wieku pielgrzymowanie ma jeszcze sens? Myślę, że właśnie teraz ma go jeszcze więcej. W świecie, który proponuje powierzchowność i hałas, pielgrzymka jest szkołą ciszy, skupienia i życia w obecności Bożej. Droga uczy też prostoty - człowiek odkrywa, że do życia potrzeba niewiele, a najważniejsze jest to, co niesiemy w sercu.

 Św. Jan Paweł II, odwiedzając Compostelę w 1982 roku, mówił: "Ja, Biskup Rzymu i Pasterz Kościoła powszechnego, przybyłem jako pielgrzym do grobu Apostoła Jakuba, aby potwierdzić moje zjednoczenie z tymi wszystkimi, którzy wędrują drogami wiary”. Te słowa pokazują, że Camino to nie tylko wędrówka turystyczna, ale przede wszystkim akt wiary i świadectwo przynależności do Kościoła. I, rzecz, na jaką zwracano nam uwagę, ruch pielgrzymkowy do Santiago się odnawia - jeszcze w latach 70. XX wieku przybywali tam w ciągu roku pojedynczy pielgrzymi.

 Powrót do źródeł

Jestem wdzięczny moim pielgrzymom (byli zarówno krzanowiczanie, jak i strzelczanie), że podjęli trud tej drogi. Jestem wdzięczny Panu Bogu, że pozwolił nam dojść. I jestem przekonany, że owoce tej pielgrzymki będą dojrzewać długo - w modlitwie, w relacjach, w codziennym dawaniu świadectwa. Apostoł Jakub patronuje pielgrzymom. Niech więc jego wstawiennictwo prowadzi nas na wszystkich naszych drogach - tych po Europie, po Polsce, i tych najważniejszych: po drogach naszego życia.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama