Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 kwietnia 2026 20:57
Reklama

Skarby Kalinowic - zapaleńcy stworzyli darmową grę. Jest dla każdego!

Pasjonaci historii lokalnej stworzyli grę terenową w postaci darmowej aplikacji na smartfony. Gra nazywa się „Kalinowice”, aplikację można ściągnąć, wpisując tę nazwę do sklepu Google Play.
Skarby Kalinowic - zapaleńcy stworzyli darmową grę. Jest dla każdego!
Kody zamieszczono w pobliżu ciekawostek, do których prowadzi aplikacja – pokazuje Andrzej Legrand. – Np. w sąsiedztwie zabytkowej kopaczki.

Autor: BES

Na terenie wioski ukryte zostały w różnych miejscach (na elewacjach, murkach, drzewach) kody QR, a aplikacja pomaga je odnaleźć. Po odnalezieniu każdego w aplikacji odblokowuje się kolejny „skarb”, czyli filmik z ciekawostką historyczną dotyczącą miejsca. Póki co, jest ich 13, a cała trasa to blisko 13 km. Najlepiej do pokonania pieszo lub rowerami. To wiele godzin zabawy.

– Aplikacja jest interaktywna i korzysta z GPS. Otwiera się nam mapa z zaznaczonymi punktami, które trzeba odszukać. Można rozpocząć w dowolnym punkcie – wyjaśnia Marian Jureczko, programista, który społecznie wykonał aplikację. – Wyświetla się odległość i kompas pokazujący kierunki świata. Podążając w stronę danego punktu, widzimy, że odległość się zmniejsza. Są też zaszyte w aplikacji podpowiedzi, gdzie szukać. Można sobie wyświetlić zdjęcie, które dodatkowo sugeruje, gdzie ten kod QR jest.

Gra różni się od popularnych miejskich questów, nawiązując do geocachingu. Stworzyła ją de facto jedna rodzina, a pomysłodawcą, reżyserem i autorem informacji historycznych jest Andrzej Legrand – mieszkaniec Kalinowic. Marian Jureczko to jego zięć. W przygotowaniu gry pomagała też żona pana Mariana – Alina (córka Andrzeja), która napisała instrukcję do gry i ich dzieci: 13-letnia Zosia i 9-letnia Alicja. To głos Zosi udziela wskazówek w aplikacji, a obie dziewczynki rysowały kredkami grafikę gry.

– Trzy lata temu stworzyliśmy dla mieszkańców podobną grę z szukaniem jajek wielkanocnych, ale ona trwała jeden dzień – mówi Andrzej Legrand. – Stwierdziliśmy, że przydałaby się taka zabawa, w którą można grać cały rok bez ograniczeń czasowych, można sobie grę podzielić na przykład na dwa, trzy weekendy i niektórzy tak robili. Poza tym będziemy tę aplikację rozbudowywać. Z naszą wsią jest związanych wiele ciekawych informacji historycznych. Już mam pomysły na kolejnych kilkanaście punktów na trasie.

O samej trasie i miejscach zbyt wiele powiedzieć nie można, by nie psuć zabawy. Wiadomo tyle, że „skarby” Kalinowic to obiekty, pozostałości historyczne, flora i fauna. A wieś ma niezwykle ciekawą historię: kiedyś należała do rodu Kalinowskich, potem do rodu Elsner von Gronow. Aplikacja nie powiela jednak informacji dostępnych gdzie indziej, we wsi są też rozmieszczone tablice informacyjne. Ona je uzupełnia o lokalne ciekawostki: np. o remizie OSP, gdzie mieścił się kiedyś posterunek policji i areszt, w którym w latach 70. osadzono przyłapanych złodziejów piłki (ukradzionej podczas meczu wiejskich drużyn), o przysiółku Dolna Lipa, gdzie kiedyś mieszkali przesiedleńcy z Westfalii, historii kapliczki pochodzącej z czasów wojny trzydziestoletniej lub o krzyżu przydrożnym z figurą Chrystusa, do którego w latach 50. strzelał pijany milicjant i podziurawił go...

– Od maja nasza aplikacja została ściągnięta blisko sto razy, pierwsze rodziny, które zdobyły wszystkie „Skarby Kalinowic”, nagradzaliśmy książkami „Zamki i pałace powiatu strzeleckiego”, które zasponsorował autor tych publikacji Marek Gaworski – opowiada Andrzej Legrand. – Do tej pory w grę grali głównie nasi mieszkańcy, a teraz chcielibyśmy ją rozpropagować wśród osób z innych miejscowości, jako sposób na aktywne spędzenie czasu z rodziną. Ciekawostki, które pokazujemy w naszej grze, mogą być atrakcyjne dla każdego. Kto na przykład wie, że właśnie Kalinowice uznawane są za kolebkę uprawy ziemniaka na Śląsku? Że Wilhelm Ferdinand Elsner nie tylko sprowadził tu kartofle, ale stworzył ich nową odmianę, nazwaną od jego nazwiska, podobnie jak potem też jego syn Martin i wnuk Heinrich. Nasza aplikacja między innymi o tym opowiada, a aby uczcić ten fakt, ustawiliśmy w miejscu nieopodal ruin dworu zabytkową konną kopaczkę do ziemniaków.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 5°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 10 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jarząbek WacławTreść komentarza: Odpowiedź Pani Dyrektor, cytuję: "Do dyrekcji szpitala nie wpływają skargi dotyczące parkingu, więc nie możemy odnieść się do konkretnych przypadków – mówi Beata Czempiel, dyrektorka strzeleckiego szpitala." jest, moim zdaniem, tyleż pokrętna co infantylna i nie załatwia w żadnym stopniu problemu. To nie jest także kwestia uprzejmości i szczególnej ostrożności przy manewrowaniu - to jest sprawa małej liczby miejsc parkingowych. Ludzi chorzy, niejednokroć kontuzjowani lub po zabiegach ortopedycznych, idą pieszo do szpitala lub poradni z parkingu przy "Kauflandzie". Czy naprawdę "niewielka liczba miejsc" przy budowanym ZOL-u rozwiąże problem? Mocno w to wątpię.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 16:17Źródło komentarza: Parkingowy chaos przy strzeleckim szpitalu. Mieszkańcy mają dość J Autor komentarza: TeresaTreść komentarza: Dosyć wybiórczo prezentujecie sukcesy podmiotów z regionu. Nie dalej jak tydzień temu dwa podmioty z naszego lokalnego środowiska zostały kolejny raz wyróżnione Diamentami Forbesa. Czy to jakaś zasłona milczenia? Wśród wyróżnionych Firma Adamietz oraz Strzelecka Spółdzielnia Socjalna. O ile Adamietz to olbrzymia firma o zasięgu międzynarodowym, o tyle Strzelecka Spółdzielnia Socjalna to podmiot społeczny działający na rzecz lokalnego środowiska. Ewenement na skalę kraju. Doceniana wszędzie tylko nie na lokalnym podwórku.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 09:39Źródło komentarza: Projekt z Rozmierki wśród najlepszych na Opolszczyźnie! J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Dzięki dzielnicy Fosowskie w 1973 roku kolonowskie otrzymało prawa miejskie.Gdyby nie połączenie tych dwóch miejscowości,kolonowskie dalej byłoby wiochą.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 06:45Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: Jan2Treść komentarza: Pożar był w Kolonowskiem. Ta wasza dzielnica to do zaorania a nie wypisywania na każdym kroku o niej…Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:53Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie
Reklama