Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 16:52
Reklama

Tłumy wiernych na Górze św. Anny na odpuście ku czci jej patronki

- Ten odpust ma nam przypomnieć, co zostawili nam nasi ojcowie, matki, dziadkowie i babcie, ołpy i ołmy - mówił ojciec Jonasz Pyka witając pątników w sanktuarium na Górze św. Anny. Ci zjechali tam autami i rowerami, nie brakowało też i takich, co przyszli pieszo.
Tłumy wiernych na Górze św. Anny na odpuście ku czci jej patronki

Wśród tych, co przyszli pieszo, byli pani Marion Ploch razem z mężem Arturem oraz z synami – Rafałem i Franciszkiem. Pielgrzymowali z Dolnej. - Jesteśmy tu co roku. Chodzimy lub jeździmy w zależności od czasu – mówi pani Marion. – Jesteśmy z tych okolic oboje. Mąż z Dolnej, a ja z Zalesia. Chcemy tę naszą tradycję podtrzymywać. I przekazać dzieciom. Bardzo nam zależy, żeby one wiedziały, że takie miejsce jak Góra św. Anny jest, a tę tradycję warto kontynuować. Myślę, że to się uda. Ja sama jako dziecko chodziłam na ten odpust w pielgrzymce z Zalesia. Wychodziliśmy rano. W Lichyni mieliśmy przerwę.

Państwo Wąchała z półtorarocznym synkiem przyjechali na Górę św. Anny z Krępnej.

- Staramy się co roku być o babci Anny na odpuście – mówią. – Najczęściej pieszo, ale dziś ze względu na pogodę i półtorarocznego synka pieszo. Nas też do św. Anny rodzice zabierali. Jak była pogoda, to nawet co niedzielę. To dla nas Ślązaków jest tradycja, by co roku iść do św. Anny na pielgrzymkę. Tu można wymodlić zdrowie dla rodziny, miłość i  przyjaźń.

Wielki krzyż na czele procesji do groty niosła tradycyjnie młodzież z Gogolina. Inną tradycją związaną z tym odpustem jest przenoszenie w procesji – ten jeden raz w roku - figurki św. Anny z bazyliki do groty. Figura ta jest czczona na Górze św. Anny od pierwszej połowy XVII wieku, ale sam kult świętej datowany jest na rok 1480, kiedy to powstało sanktuarium. Na jego stronie internetowej czytamy, że - biorąc pod uwagę styl, kształt, szkołę rzeźbiarską - historycy określają czas powstania figury św. Anny właśnie na II połowę XV wieku.

Biskup Musioł na odpust św. Anny: Trzy drogowskazy

Liturgii w grocie przewodniczył pomocniczy biskup opolski Waldemar Musioł. Przypomniał, że tegoroczny odpust odbywa się w roku jubileuszowym, co sprawia, że pątnicy przybywają do św. Anny jako pielgrzymi nadziei. Otwarci na wieczną perspektywę. Podkreślił także, że w niedzielę po uroczystości św. Anny w Kościele od pięciu lat obchodzony jest Dzień Dziadków i Osób Starszych pod hasłem „Błogosławiony, który nie stracił nadziei”.

- Kierujemy myśl ku osobom starszym, które mając często znacznie trudniejsze koleje życia, pogodą ducha, mądrością, świadectwem wytrwałości i cierpliwości, bezwarunkową dobrocią i miłością wciąż nas zawstydzają. Pokazują moc wiary i zaufania do Boga - mówił.

W tej perspektywie ks. biskup skupił się na przekazie wiary młodemu pokoleniu.

- To chrześcijańskie dziedziczenie bywa dzisiaj coraz bardziej skomplikowane. Dzisiaj wysiłki chrześcijańskiego wychowania skutkują bezradnością. Napotykają na opór z powodu infekowania nie tylko młodych serc wizją życia bez przywiązania do wartości. Życia nieuwikłanego w jakąkolwiek religijność. Celebrującego wolność od zobowiązań i od odpowiedzialności. Rodzina, szkoła, państwo i Kościół i ich wizje wychowania coraz rzadziej się spotykają - mówił biskup.

Bp Waldemar Musioł wezwał pątników, by mimo tych trudności intensyfikowali wysiłki wychowawcze. Od św. Anny radził przejąć trzy drogowskazy: bliskość, świadectwo wiary oraz zaufanie do Kościoła.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie?
Reklama