Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 21 lipca 2026 11:25
Reklama

Tłumy wiernych na Górze św. Anny na odpuście ku czci jej patronki

- Ten odpust ma nam przypomnieć, co zostawili nam nasi ojcowie, matki, dziadkowie i babcie, ołpy i ołmy - mówił ojciec Jonasz Pyka witając pątników w sanktuarium na Górze św. Anny. Ci zjechali tam autami i rowerami, nie brakowało też i takich, co przyszli pieszo.
Tłumy wiernych na Górze św. Anny na odpuście ku czci jej patronki

Wśród tych, co przyszli pieszo, byli pani Marion Ploch razem z mężem Arturem oraz z synami – Rafałem i Franciszkiem. Pielgrzymowali z Dolnej. - Jesteśmy tu co roku. Chodzimy lub jeździmy w zależności od czasu – mówi pani Marion. – Jesteśmy z tych okolic oboje. Mąż z Dolnej, a ja z Zalesia. Chcemy tę naszą tradycję podtrzymywać. I przekazać dzieciom. Bardzo nam zależy, żeby one wiedziały, że takie miejsce jak Góra św. Anny jest, a tę tradycję warto kontynuować. Myślę, że to się uda. Ja sama jako dziecko chodziłam na ten odpust w pielgrzymce z Zalesia. Wychodziliśmy rano. W Lichyni mieliśmy przerwę.

Państwo Wąchała z półtorarocznym synkiem przyjechali na Górę św. Anny z Krępnej.

- Staramy się co roku być o babci Anny na odpuście – mówią. – Najczęściej pieszo, ale dziś ze względu na pogodę i półtorarocznego synka pieszo. Nas też do św. Anny rodzice zabierali. Jak była pogoda, to nawet co niedzielę. To dla nas Ślązaków jest tradycja, by co roku iść do św. Anny na pielgrzymkę. Tu można wymodlić zdrowie dla rodziny, miłość i  przyjaźń.

Wielki krzyż na czele procesji do groty niosła tradycyjnie młodzież z Gogolina. Inną tradycją związaną z tym odpustem jest przenoszenie w procesji – ten jeden raz w roku - figurki św. Anny z bazyliki do groty. Figura ta jest czczona na Górze św. Anny od pierwszej połowy XVII wieku, ale sam kult świętej datowany jest na rok 1480, kiedy to powstało sanktuarium. Na jego stronie internetowej czytamy, że - biorąc pod uwagę styl, kształt, szkołę rzeźbiarską - historycy określają czas powstania figury św. Anny właśnie na II połowę XV wieku.

Biskup Musioł na odpust św. Anny: Trzy drogowskazy

Liturgii w grocie przewodniczył pomocniczy biskup opolski Waldemar Musioł. Przypomniał, że tegoroczny odpust odbywa się w roku jubileuszowym, co sprawia, że pątnicy przybywają do św. Anny jako pielgrzymi nadziei. Otwarci na wieczną perspektywę. Podkreślił także, że w niedzielę po uroczystości św. Anny w Kościele od pięciu lat obchodzony jest Dzień Dziadków i Osób Starszych pod hasłem „Błogosławiony, który nie stracił nadziei”.

- Kierujemy myśl ku osobom starszym, które mając często znacznie trudniejsze koleje życia, pogodą ducha, mądrością, świadectwem wytrwałości i cierpliwości, bezwarunkową dobrocią i miłością wciąż nas zawstydzają. Pokazują moc wiary i zaufania do Boga - mówił.

W tej perspektywie ks. biskup skupił się na przekazie wiary młodemu pokoleniu.

- To chrześcijańskie dziedziczenie bywa dzisiaj coraz bardziej skomplikowane. Dzisiaj wysiłki chrześcijańskiego wychowania skutkują bezradnością. Napotykają na opór z powodu infekowania nie tylko młodych serc wizją życia bez przywiązania do wartości. Życia nieuwikłanego w jakąkolwiek religijność. Celebrującego wolność od zobowiązań i od odpowiedzialności. Rodzina, szkoła, państwo i Kościół i ich wizje wychowania coraz rzadziej się spotykają - mówił biskup.

Bp Waldemar Musioł wezwał pątników, by mimo tych trudności intensyfikowali wysiłki wychowawcze. Od św. Anny radził przejąć trzy drogowskazy: bliskość, świadectwo wiary oraz zaufanie do Kościoła.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama