Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 00:07
Reklama
Reklama

Uważaj na kombajn, pogodę czy ładowarkę! Lista letnich zagrożeń

Okres wakacyjny, choć kojarzy się z większą beztroską, to czas, w którym bardziej niż zwykle jesteśmy narażeni na różnego rodzaju zagrożenia. Strażacy uczulają: nasze bezpieczeństwo w dużej mierze zależy od nas samych.
Uważaj na kombajn, pogodę czy ładowarkę! Lista letnich zagrożeń
Nawałnice w powiecie strzeleckim najczęściej łamią drzewa, gałęzie i konary. W czerwcu na drodze między Ujazdem a Jaryszowem drzewo spadło na jadący samochód. Na drugim zdjęciu: komendanci strzeleckiej straży pożarnej - st. bryg. Piotr Zdziechowski i st. bryg. Paweł Poliwoda. Strażacy apelują o czujność w trakcie wakacji

Autor: OSP Ujazd / PLG

Gdy wielu może pozwolić sobie na odpoczynek czy oderwanie od codziennych obowiązków, oni pracują. Mowa o rolnikach, dla których lato to czas żniw. Straż pożarna co roku w tym okresie odnotowuje zwiększoną liczbę interwencji. Mają one różny charakter i nierzadko są przyczyną ogromnych strat materialnych, ale nie tylko. Dlatego tak ważne jest zadbanie o bezpieczeństwo.

- Przede wszystkim apelujemy do rolników, aby przejrzeli i przygotowali sprzęt do żniw. Zawsze jest na to odpowiedni czas - mówi st. bryg. Piotr Zdziechowski, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich. - Sprawdźmy stan techniczny maszyn, naprawmy lub wymieńmy to, co należy, zadbajmy o czynności konserwacyjne. A gdy już wyjedziemy na pole, pamiętajmy o ogólnym rozeznaniu - dodaje.

I tłumaczy: - Rolnicy skupiają się na swojej pracy, zwłaszcza jeśli sprzyja pogoda, natomiast warto rozejrzeć się dookoła i monitorować, czy za kombajnem lub maszyną coś się nie zadziało. Sprzęt może nie dawać sygnałów, ale w trakcie zdarzają się pożary. Na naszym terenie niejednokrotnie mamy sytuacje pożarowe dotyczące maszyn, które pracują w polu, czy też pożary upraw.

Co w takim przypadku powinien zrobić rolnik?

- Na pewno wcześniej powinien przygotować sobie podstawowy sprzęt, czyli gaśnicę - radzi Piotr Zdziechowski. - Stosuje się również beczkowozy z wodą, które doraźnie można wykorzystać. Gdy powstanie pożar, podejmijmy próbę gaszenia podręcznym sprzętem gaśniczym, jednak pamiętajmy, żeby jak najszybciej zaalarmować strażaków, dzwoniąc na numer alarmowy 112. Takie pożary często nie są najłatwiejsze i jeżeli tylko my będziemy skupiali się na gaszeniu, sytuacja pożarowa może się wymknąć spod kontroli.

Więcej wypadków na drogach i w wodzie

Lato, choć pogoda bywa kapryśna, to również upały, które dają się we znaki naszym organizmom.

- Ale także niekorzystnie działają na naszą koncentrację - zauważa st. bryg. Paweł Poliwoda, komendant powiatowy PSP w Strzelcach Opolskich. - Niestety, materializuje się to dużym zagrożeniem w ruchu drogowym. W okresie letnim odnotowujemy większą liczbę zdarzeń, w tym tych najbardziej poważnych. Właśnie przez to, że nasza czujność jest osłabiona. Dlatego bądźmy uważni.

Jeśli jest upał, to i ochota na schłodzenie się w wodzie...

- Zwracajmy uwagę na to, gdzie się kąpiemy i zawsze dbajmy o bezpieczeństwo - apeluje Paweł Poliwoda. - Pamiętajmy: żadnego alkoholu przed kąpielą, nie przeceniajmy swoich umiejętności pływackich i róbmy to z głową - zawsze w strzeżonych miejscach.

Każdego roku w całym kraju kilkadziesiąt osób traci życie w wodzie. Dla przykładu, w zeszłym roku w Polsce doszło do 444 utonięć, w tym niemal połowa miała miejsce w wakacje. Głównych powodów jest kilka. To kąpiele w miejscach niestrzeżonych (lecz niezabronionych), kąpiele w miejscach zabronionych bądź nieostrożność i alkohol. Według wstępnych danych polskiej policji, w czerwcu tego roku utonęło 31 osób, a w lipcu, jak dotąd - 39.

- Nie pozwólmy, żeby piękny czas wypoczynku zamienił się w tragedię - podkreśla komendant strzeleckiej straży pożarnej.

Zadbajmy o siebie w trakcie nawałnicy

Mierzymy się też z innymi zjawiskami atmosferycznymi: burzami, ulewami, silnym wiatrem. Co rusz słyszy się o nawałnicach, które przetoczyły się przez różne regiony Polski. Jak zachować się w tej sytuacji?

- Gdy widzimy, że pogoda się zmienia i trafiają do nas ostrzeżenia o nadchodzącym froncie burzowym, śledźmy prognozy i słuchajmy komunikatów służb. A co najważniejsze: zadbajmy o siebie oraz swoje mienie - wskazuje Paweł Poliwoda. - Zabezpieczmy to, co ewentualnie mógłby porwać wiatr, zamknijmy okna i drzwi w domach, w miarę możliwości wyłączymy urządzenia elektryczne. Warto również zostać w domu lub w budynku, w którym przebywamy. Jeśli jesteśmy na zewnątrz, znajdźmy schronienie. Oczywiście, nie pod drzewem czy słupami i liniami energetycznymi. W trasie dobrym zabezpieczeniem będzie samochód - z zachowaniem ostrożności.

Nowe niebezpieczeństwo

Trwa sezon na rowery, motory i obecnie popularne - hulajnogi elektryczne. Jakiś czas temu w Koszalinie doszło do samozapłonu i pożaru hulajnogi elektrycznej. Zapaliła się w mieszkaniu. Czy tego typu urządzenia mogą być źródłem zagrożenia? Strażacy uspokajają: takie przypadki zdarzają się rzadko.

- Ale trzeba mieć świadomość, że mogą nieść zagrożenie. To z uwagi na baterie, które posiadają pojazdy i które mogą ulec awarii - mówi komendant. - Wystarczy nieprawidłowe ładowanie czy uszkodzenie mechaniczne. Dlatego dobrą praktyką będzie ładowanie tych urządzeń pod nadzorem i wtedy, gdy mamy możliwość reakcji - szczególnie nie nocą. Zresztą taką praktykę najlepiej wdrożyć co do wszystkich sprzętów elektronicznych. Pilnujmy, w jaki sposób je ładujemy - podkreśla.

Pamiętajmy także, aby ładować hulajnogi w bezpiecznym miejscu - najlepiej na zewnątrz, na niepalnej powierzchni i z dala od łatwopalnych materiałów. Nie ingerujmy też w ich elektrykę i przestrzegajmy instrukcji oraz zasad użytkowania.

- Pożary baterii litowo-jonowych mogą generować poważne zdarzenia, więc warto stosować się do zaleceń - dodaje Paweł Poliwoda.

To stosunkowo nowy rodzaj niebezpieczeństw.

Niech wakacyjny czas będzie bezpieczny

- Chcielibyśmy, żeby wszyscy, którzy korzystają z wakacji bądź będą korzystać, czuli się dobrze i wypoczęli w tym okresie - podsumowuje Piotr Zdziechowski. - Wszystkie służby będą czuwały nad naszym bezpieczeństwem, ale o bezpieczeństwo możemy zadbać również my sami. Zwracajmy uwagę na to, co nas otacza i reagujmy w sytuacjach trudnych, a przede wszystkim nie prowokujmy sytuacji, w których może stać się nieszczęście. Choć na nas zawsze możecie liczyć - zapewnia.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama