Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 07:02
Reklama Żabka

Listy, żur i wodzionka. Szkoła z Jemielnicy wymienia się dziedzictwem

Najpierw piszą listy, wysyłają zdjęcia i film, potem się odwiedzają nawzajem i oprowadzają po okolicy, razem gotują i uczestniczą w warsztatach. Szkoła z Jemielnicy nawiązuje kolejno kontakty z placówkami z różnych miejsc w Polsce.
Listy, żur i wodzionka. Szkoła z Jemielnicy wymienia się dziedzictwem
Spotkanie w Jemielnicy

Autor: PSP Jemielnica

Szkoła z Jemielnicy wymienia się dziedzictwem

Publiczna Szkoła Podstawowa w Jemielnicy podsumowała dotychczasowe działania związane z innowacją pedagogiczną, jaka prowadzona jest już od dwóch lat pod hasłem "Wymiana dziedzictwa regionalnego między szkołami z różnych województw". 

W pierwszym roku podjęła współpracę ze szkołą z Jankowa Zaleśnego z Wielkopolski. Teraz były to kontakty ze szkolą z Krzepic z Jury Krakowsko-Częstochowskiej. I już dostała zaproszenie do współpracy na kolejny rok szkolny z kolejnego miejsca: ze szkoły z Rud ze Śląska. 

- Ideą tej innowacji jest poznawania dziedzictwa regionalnego przez uczniów - mówi Joanna Wydmuch, która koordynuje działania w ramach prowadzonego przez siebie koła polonistycznego. - Uczestniczą w niej chętni uczniowie z różnych klas, którzy biorą udział w pracach koła. Najpierw piszą do siebie listy, gdzie opowiadają o sobie, potem wysyłają zdjęcia, wreszcie przygotowują się na przyjęcie gości, bo będą ich przewodnikami po miejscowości, okolicy i lokalnej historii oraz kulturze. No i jest rewizyta.

Pod koniec maja uczniowie z Krzepic gościli w Jemielnicy. Tu młodzi gospodarze opowiadali im lokalne legendy po śląsku, zaprosili też gości na warsztaty taneczne, tradycyjny śląski obiad i wspólnie gotowali wodzionkę. 

Malowali też kamienie wzorem opolskim. W czerwcu była rewizyta w Krzepicach: w programie też było zwiedzanie, warsztaty wytwarzania naturalnych kosmetyków z ziół i zajęcia kulinarne, gdzie robiono tradycyjny zakwas na żur.

- Uczniowie zawierają nowe znajomości, a przy okazji pogłębiają wiedzę regionalną i podwyższają swoje kompetencje polonistyczne, np. piszą listy, przygotowują prelekcje, spektakl, filmy promujące szkołę. Stają się przewodnikami po swojej okolicy, to niesamowita forma nauki, integracji i rozpowszechniania dziedzictwa regionalnego - podsumowuje pani Joanna.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 12 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama