Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 16:27
Reklama

Mundur i serce. Krew płynęła dla potrzebujących

Ponad 28 litrów krwi, która trafi do potrzebujących, oddali funkcjonariusze Zakładu Karnego nr 1 w Strzelcach Opolskich, a także chętni mieszkańcy - łącznie 64 osoby.
Mundur i serce. Krew płynęła dla potrzebujących
W akcji udział wzięły 64 osoby

Autor: BB

Od czerwca do sierpnia 2025 roku w całej Polsce odbywa się kolejna edycja szlachetnej akcji krwiodawstwa służb mundurowych pod nazwą "Mundurowy Dar Serca 2025". To już tradycja, że funkcjonariusze różnych formacji jednoczą siły, aby wspólnie oddać najcenniejszy dar, jakim jest krew. W Strzelcach Opolskich akcja została zorganizowana 17 lipca na Placu Żeromskiego przez Zakład Karny nr 1 w Strzelcach Opolskich. Już od godziny 9.00 rano funkcjonariusze i mieszkańcy mogli oddawać krew. 

- Po raz drugi wspólnie z innymi służbami mundurowymi organizujemy akcję oddawania krwi - mówi por. Tomasz Tomczuk, wychowawca w ZK nr 1 w Strzelcach Opolskich. - Chętnych jest bardzo dużo i cały czas dochodzą nowi mundurowi. Jest okres wakacyjny i centra krwiodawstwa informują, że tej krwi po prostu brakuje, więc wychodzimy naprzeciw temu wyzwaniu i organizujemy akcję właśnie podczas wakacji. Odzew jest. Myślę, że kiedy przynależymy do jakieś większej grupy, to ochota do oddawania krwi jest dużo większa, bo nawzajem się nakręcamy - dodaje Tomczuk.

Do ratowania życia i produkcji leków

Zbiórkę wsparł pan Łukasz, który pierwszy raz uczestniczył w takiej akcji, ale krew oddał po raz kolejny.

- W takiej zorganizowanej akcji w Strzelcach Opolskich biorę udział po raz pierwszy - mówi por. Łukasz Traczyński. - Krew wcześniej oddawałem w Opolu z racji tego, że tam mieszkam. Teraz, że zostało to zorganizowane dla nas w ramach służby, to przyszedłem oddać krew, bo wiem, że jest to bardzo ważne. Krew jest wykorzystywana podczas operacji, ale również do produkcji leków. Uważam, że taki dar z naszej strony, jaki możemy dać, jest bardzo cenny. 

Pierwszy raz krew oddał pan Marek.

- To mój pierwszy raz - przyznaje plut. Marek Anioł. - Jednak zawsze nosiłem się z zamiarem oddania krwi, tylko nigdy nie było ku temu sposobności. No i widzę tu sporo znajomych czekających w kolejce, na pewno zawsze jest raźniej. Wiem, że krew jest bardzo potrzebna. 

- Oddaję krew regularnie od czterech lat, przeważnie jeżdżę do Opola, a jak jest możliwość skorzystać na miejscu, to trzeba korzystać - mówi ppor. Alicja Wolszleger. - Krew jest bardzo potrzebna, bardzo wielu ludzi z niej korzysta, niejednokrotnie się zdarza, że ktoś z naszych bliskich potrzebuje, dlatego nie ma co się bać, to nie jest straszne, a krew, którą oddamy, może uratować komuś życie

Prezentacja służb mundurowych

Oprócz głównego punktu akcji - punktu poboru krwi - Plac Żeromskiego zamienił się w prawdziwe centrum informacji służb mundurowych. Mieszkańcy Strzelec Opolskich mieli okazję z bliska poznać pracę i sprzęt: policji, służby więziennej, straży granicznej, straży pożarnej, Wojskowego Centrum Rekrutacji, a także Opolsar, czyli wyspecjalizowanej jednostki do poszukiwań osób zaginionych przy użyciu psów ratowniczych.

- Podczas dzisiejszego dnia zachęcamy do wstąpienia do służb mundurowych - dodaje por. Tomasz Tomczuk. - Wychodzimy do mieszkańców, żeby pokazać się z jak najlepszej strony. Jednocześnie zacieśniamy naszą współpracę, pokazujemy się razem. 

Na specjalnie przygotowanych stoiskach funkcjonariusze chętnie odpowiadali na pytania, prezentując swoje pojazdy, wyposażenie, a także promowali służbę w formacjach mundurowych.

Każda kropla na wagę życia

Niedobory krwi i jej składników występują okresowo przez cały rok. Najdłużej utrzymują się w wakacje i dotyczą całej Polski. Jest wtedy więcej wypadków (m.in. komunikacyjnych), a krwiodawcy przebywają na urlopach. W tym czasie nie można także organizować akcji poboru krwi w szkołach i na uczelniach wyższych. W związku z tym trudno utrzymać stabilną sytuację w krwiodawstwie.

Zapotrzebowanie na krew występuje przez cały rok. Centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa zawsze zabezpieczają przypadki nagłe. Niemniej jednak często muszą ograniczać wydawanie krwi do planowanych zabiegów operacyjnych i w części przypadków, które nie wymagają natychmiastowego przetoczenia.

Kolejną przyczyną niedoborów krwi jest nierównomierny rozkład procentowy poszczególnych grup krwi w populacji. Np. grupę krwi ARh+ ma ok. 33% społeczeństwa w Polsce, a grupę ABRh- jedynie ok. 1%.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama