Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 05:26
Reklama
Reklama

Mundur i serce. Krew płynęła dla potrzebujących

Ponad 28 litrów krwi, która trafi do potrzebujących, oddali funkcjonariusze Zakładu Karnego nr 1 w Strzelcach Opolskich, a także chętni mieszkańcy - łącznie 64 osoby.
Mundur i serce. Krew płynęła dla potrzebujących
W akcji udział wzięły 64 osoby

Autor: BB

Od czerwca do sierpnia 2025 roku w całej Polsce odbywa się kolejna edycja szlachetnej akcji krwiodawstwa służb mundurowych pod nazwą "Mundurowy Dar Serca 2025". To już tradycja, że funkcjonariusze różnych formacji jednoczą siły, aby wspólnie oddać najcenniejszy dar, jakim jest krew. W Strzelcach Opolskich akcja została zorganizowana 17 lipca na Placu Żeromskiego przez Zakład Karny nr 1 w Strzelcach Opolskich. Już od godziny 9.00 rano funkcjonariusze i mieszkańcy mogli oddawać krew. 

- Po raz drugi wspólnie z innymi służbami mundurowymi organizujemy akcję oddawania krwi - mówi por. Tomasz Tomczuk, wychowawca w ZK nr 1 w Strzelcach Opolskich. - Chętnych jest bardzo dużo i cały czas dochodzą nowi mundurowi. Jest okres wakacyjny i centra krwiodawstwa informują, że tej krwi po prostu brakuje, więc wychodzimy naprzeciw temu wyzwaniu i organizujemy akcję właśnie podczas wakacji. Odzew jest. Myślę, że kiedy przynależymy do jakieś większej grupy, to ochota do oddawania krwi jest dużo większa, bo nawzajem się nakręcamy - dodaje Tomczuk.

Do ratowania życia i produkcji leków

Zbiórkę wsparł pan Łukasz, który pierwszy raz uczestniczył w takiej akcji, ale krew oddał po raz kolejny.

- W takiej zorganizowanej akcji w Strzelcach Opolskich biorę udział po raz pierwszy - mówi por. Łukasz Traczyński. - Krew wcześniej oddawałem w Opolu z racji tego, że tam mieszkam. Teraz, że zostało to zorganizowane dla nas w ramach służby, to przyszedłem oddać krew, bo wiem, że jest to bardzo ważne. Krew jest wykorzystywana podczas operacji, ale również do produkcji leków. Uważam, że taki dar z naszej strony, jaki możemy dać, jest bardzo cenny. 

Pierwszy raz krew oddał pan Marek.

- To mój pierwszy raz - przyznaje plut. Marek Anioł. - Jednak zawsze nosiłem się z zamiarem oddania krwi, tylko nigdy nie było ku temu sposobności. No i widzę tu sporo znajomych czekających w kolejce, na pewno zawsze jest raźniej. Wiem, że krew jest bardzo potrzebna. 

- Oddaję krew regularnie od czterech lat, przeważnie jeżdżę do Opola, a jak jest możliwość skorzystać na miejscu, to trzeba korzystać - mówi ppor. Alicja Wolszleger. - Krew jest bardzo potrzebna, bardzo wielu ludzi z niej korzysta, niejednokrotnie się zdarza, że ktoś z naszych bliskich potrzebuje, dlatego nie ma co się bać, to nie jest straszne, a krew, którą oddamy, może uratować komuś życie

Prezentacja służb mundurowych

Oprócz głównego punktu akcji - punktu poboru krwi - Plac Żeromskiego zamienił się w prawdziwe centrum informacji służb mundurowych. Mieszkańcy Strzelec Opolskich mieli okazję z bliska poznać pracę i sprzęt: policji, służby więziennej, straży granicznej, straży pożarnej, Wojskowego Centrum Rekrutacji, a także Opolsar, czyli wyspecjalizowanej jednostki do poszukiwań osób zaginionych przy użyciu psów ratowniczych.

- Podczas dzisiejszego dnia zachęcamy do wstąpienia do służb mundurowych - dodaje por. Tomasz Tomczuk. - Wychodzimy do mieszkańców, żeby pokazać się z jak najlepszej strony. Jednocześnie zacieśniamy naszą współpracę, pokazujemy się razem. 

Na specjalnie przygotowanych stoiskach funkcjonariusze chętnie odpowiadali na pytania, prezentując swoje pojazdy, wyposażenie, a także promowali służbę w formacjach mundurowych.

Każda kropla na wagę życia

Niedobory krwi i jej składników występują okresowo przez cały rok. Najdłużej utrzymują się w wakacje i dotyczą całej Polski. Jest wtedy więcej wypadków (m.in. komunikacyjnych), a krwiodawcy przebywają na urlopach. W tym czasie nie można także organizować akcji poboru krwi w szkołach i na uczelniach wyższych. W związku z tym trudno utrzymać stabilną sytuację w krwiodawstwie.

Zapotrzebowanie na krew występuje przez cały rok. Centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa zawsze zabezpieczają przypadki nagłe. Niemniej jednak często muszą ograniczać wydawanie krwi do planowanych zabiegów operacyjnych i w części przypadków, które nie wymagają natychmiastowego przetoczenia.

Kolejną przyczyną niedoborów krwi jest nierównomierny rozkład procentowy poszczególnych grup krwi w populacji. Np. grupę krwi ARh+ ma ok. 33% społeczeństwa w Polsce, a grupę ABRh- jedynie ok. 1%.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama