Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 13:32
Reklama

Popularny pestycyd trujący zarówno dla chwastów, jak i dla ludzi?

W ostatnim czasie głośno zrobiło się na temat szkodliwości glifosatu, składnika popularnego środka chwastobójczego roundup, ale też innych środków ochrony roślin. Mężczyzna z USA, który przez wiele lat w pracy korzystał z tego środka chwastobójczego, zachorował na raka i przed sądem udowodnił, że przyczyniło się to do jego choroby.
Popularny pestycyd trujący zarówno dla chwastów, jak i dla ludzi?
Bez oprysków trudno wyobrazić sobie współczesne, wielkoobszarowe rolnictwo. Korzystając ze środków ochrony roślin, trzeba jednak zachowywać umiar i stosować się do przepisów

Roundup jest powszechnie stosowany przez rolników także w Polsce. Został dopuszczony do użytku przez Ministerstwo Rolnictwa. W założeniu ma on być stosowany jako środek pomagający w zwalczaniu chwastów na ścierniskach, gdy na polu nie ma już roślin jadalnych.

Nie wszyscy się do tego stosują. Środkiem tym są pryskane także chodniki, place zabaw i inne elementy przestrzeni publicznej w miastach. Jak podaje Polski Instytut Spraw Obywatelskich, który walczy obecnie o zakaz używania glifosatu w przestrzeni publicznej, przekroczenie norm pozostałości tego środka wykryto: w moczu ludzi i zwierząt hodowlanych oraz żywności: kaszach gryczanych i jaglanych, płatkach śniadaniowych...

Glifosatu na dużą skalę mogą używać profesjonalni rolnicy i firmy - muszą mieć jednak stosowne uprawnienia i podlegają kontroli Państwowego Instytutu Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN). Można też, choć w mniejszych ilościach, kupić go na potrzeby prywatnej działki czy ogródka i takie użycie nie jest w ogóle kontrolowane. Jak dowiedzieliśmy się w strzeleckim oddziale PIORiN, właśnie trwa pobieranie próbek płodów rolnych z tego roku pod kątem obecności glifosatu. Badane są rzepak, kukurydza i żyto.

Na razie glifosat jest w użyciu, należy jednak pamiętać, podobnie jak ze wszelkimi środkami ochrony roślin, aby używać go zgodnie z przeznaczeniem i instrukcjami!

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Czytelnik 16.09.2020 06:51
Gmina Strzelce Op. a konkretnie Zarząd Cmentarza dalej truje tereny np parking czy chodniki a co wolno im
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama