Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 05:56
Reklama Żabka

Wystarczył jeden piorun. Parafia w Jemielnicy wciąż liczy straty po burzy

To była bardzo pechowa burza, a jej skutki idą w dziesiątki tysięcy złotych. Ucierpiał dobytek wielu mieszkańców: porażona trzoda chlewna, uszkodzony sprzęt elektroniczny, panele fotowoltaiczne, przydrożne latarnie... Największe straty ma jednak parafia, dlatego wierni jednoczą się, by ją wspomóc.
Wystarczył jeden piorun. Parafia w Jemielnicy wciąż liczy straty po burzy
Piorun wyrządził sporo szkód w jemielnickim kościele

Autor: sanktuarium-jemielnica.pl

Burza z silnymi wyładowaniami atmosferycznymi nawiedziła Jemielnicę 10 czerwca. – Szczęście, że nie doszło do pożaru od tego pioruna no i że nikt nie zginął – komentuje wójt Marcin Wycisło. – Tak pomyślałem, jak zobaczyłem zdjęcia przepalonych instalacji elektrycznych i sprzętów z kościoła. Niektóre się „podsmażyły” dosłownie, więc może święty Józef nas ochronił.

Mimo upływu czasu niektóre szkody wciąż są usuwane i szacowane. Zbiorczo nikt tego nie sumował, ale wiadomo, że wystąpiły one na kilku ulicach: Wiejskiej, Szkolnej, Strzeleckiej i mniejszych bocznych odnogach, a nawet w sąsiednich Gąsiorowicach, gdzie poszkodowani są strażacy OSP (m.in. zniszczona radiostacja). Ucierpiała przede wszystkim instalacja elektryczna i podłączone do niej sprzęty: komputery, telewizory czy sterowniki różnych urządzeń. 

Nie wiadomo, gdzie konkretnie uderzył piorun, wystarczy bowiem, że trafi on w pobliżu sieci, a może dojść do rozległych zniszczeń spowodowanych przepięciami indukowanymi.

– W urzędzie gminy też mieliśmy przez pół tygodnia nieczynną centralę telefoniczną i brak dostępu do ewidencji rejestrów państwowych, co było dość kłopotliwe – wylicza wójt. – Wciąż docierają do mnie nowe informacje o zniszczeniach, na przykład że nie świecą latarnie. Sprawdzamy te zgłoszenia i przekazujemy do naprawienia.

Największe straty odnotowała parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Zgodnie z wydanym przez nią komunikatem, uszkodzeniu w kościele uległy organy, systemy sterujące dzwonami, radiofonizacja i kamery monitoringu. Najszybciej udało się naprawić radiofonizację: wymieniono wzmacniacz i mikrofony, ale ze względu na nowy wzmacniacz w całości trzeba będzie wymienić wszystkie kolumny nagłośnienia. 

Ucierpiał też budynek plebanii, a konkretnie system monitoringu, domofon, alarm antywłamaniowy kościoła i plebanii i napędy bram (od podwórka i ogrodu). Jak czytamy w komunikacie: „szacowany koszt strat uderzenia pioruna na chwilę obecną to około 50 tys. zł”.

– To są na razie tylko wstępne szacunki, czekamy na ekspertyzy i opinie – zaznacza ks. proboszcz Henryk Pichen. – Jesteśmy oczywiście ubezpieczeni, ale nie wiemy jeszcze, czy i ile będzie wypłacone odszkodowania, bo warunki, które stawia ubezpieczyciel, są dosyć rygorystyczne, nie wiemy, co się da naprawić, a co trzeba kupić nowe. No bo na przykład centrala monitoringu została przepalona, czujki są wszystkie dobre, ale nie da się kupić już dziś takiej centrali, żeby z nimi współpracowała. No i trzeba wymienić wszystko.

Na pokrycie kosztów usuwania szkód, związanych z uderzeniem pioruna, parafia postanowiła przeznaczyć kolektę z niedzieli 22 czerwca. „Będziemy wdzięczni za wszelkie wsparcie – także indywidualne wpłaty – w kancelarii parafialnej lub bezpośrednio na konto (PL 08 1240 1633 1111 0000 2652 6164). Wierzymy, że z Bożą pomocą i wstawiennictwem Maryi Wniebowziętej i św. Józefa szybko podniesiemy się ze skutków tego wydarzenia” – czytamy na stronie parafii.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 12 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama