Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 15:16
ReklamaFilplast

Wielka niewiadoma

Wielka niewiadoma

Mamy polski samochód elektryczny o nazwie „Izera”. To znaczy mamy za sobą jego premierę, po której dowiedzieliśmy się właściwie tylko tego jak wygląda. Zanim trafi na nasze ulice, jeszcze wiele może się wydarzyć.

Technologia i wzornictwo

Kilka podstawowych faktów. Izera ma mieć możliwość przejechania do 400 km na jednym ładowaniu, które dokonać będzie można zarówno w domu, jak i na stacjach szybkiego ładowania. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h ma mieścić się w 8 sekundach, co jest całkiem przyzwoitym wynikiem. Pojazd wyposażono w zaawansowane systemy wspomagania kierowcy: ESC – system stabilizacji toru jazdy, FCW – ostrzeżenie przed zderzeniem, BSW – system wykrywania martwego pola i TSR – wykrywanie znaków drogowych.

Zaprezentowano dwa modele pojazdu – Hatchback i SUV (choć ten drugi tylko z zewnątrz, bo wnętrze jest jeszcze w fazie projektowania). Samochody prezentują się miło dla oka, co nie powinno dziwić, skoro wyszły z desek kreślarskich studia designerskiego z Turynu, które pracuje dla największych gigantów motoryzacyjnych.

Ambicje i kontrowersje

Spółka ElectroMobility Poland, powołana specjalnie po to, by wyprodukować polski samochód elektryczny, ogłosiła plany sprzedażowe Izery. W pierwszym roku produkcji (czyli od III kwartału 2023 roku) ma to być 60 tysięcy pojazdów. Potem sprzedaż ma ustabilizować się na poziomie 100 tysięcy aut rocznie. Zdaniem Związku Dealerów Samochodowych, tak duża sprzedaż jest niewykonalna bez sieci dystrybucji.

Kolejnym problemem jest cena, której po prostu jeszcze nie znamy. Można jednak przypuszczać, że jak w przypadku każdego samochodu elektrycznego, ma być dużo wyższa od ceny auta spalinowego.

Rozwiązaniem obu tych problemów ma być zupełnie inne podejście do sprzedaży polskich elektryczniaków. Otóż pojazd będzie można kupić wyłącznie przez internet i to tylko w systemie ratalnym. Zamysł jest ciekawy. Samochody elektryczne są zdecydowanie droższe przy zakupie i dużo tańsze w eksploatacji. Ratalny system ma spowodować rozłożenie kosztów tak, żeby zakup auta elektrycznego był możliwy dla każdego. Tym bardziej, że miesięczna rata za kupno Izery obejmie nie tylko koszt samochodu, ale też jego ładowania.

To nie koniec kontrowersji. Nie istnieje jeszcze fabryka, w której Izery będą wytwarzane. Wiadomo tyko, że powstanie na Śląsku. Nie wiadomo także, jakie części i przez kogo produkowane znajdą się pod maską pojazdu. Póki co nie wydaje się, żeby polska myśl techniczna miała w konstruowaniu tego pojazdu decydujący udział.

Na chwilę obecną cały projekt polskiego elektryczniaka to raczej mgliste obietnice niż twarde fakty. Prototypy miały pojawić się już przed dwoma laty, więc można spodziewać się dalszych opóźnień. Trzeba jednak trzymać za Izerę kciuki, bo jeżeli plany wejdą w życie, to w samej fabryce pracę znajdzie 3 tysiące ludzi, a w powiązanych sektorach – nawet 12 tysięcy pracowników.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza love "cookies" Treść komentarza: Inspektor łoza to i w listopadzie na działce mieszka? Ciekawe... Na ucho kwoty przetargów?? Przed ich ogłoszeniem oczywiście!? W tych januszkowicach dobra dziupla, tyle zła z jednego miejsca... Meldunek, praca i faktyczny pobyt to trzy różne powiaty, sporo od siebie... Znany schemat 😯 Data dodania komentarza: 7.11.2026, 21:45 Źródło komentarza: Nauczycielki z gminy Ujazd z wyróżnieniami. Doceniono ich pracę i zaangażowanie J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama