Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 stycznia 2026 02:11
Reklama
Reklama

Nowy Europejski Bauhaus. Renowacja przestrzeni pociąga za sobą zmiany społeczne

  • 25.06.2025 11:33
Nowy Europejski Bauhaus. Renowacja przestrzeni pociąga za sobą zmiany społeczne

Zmiana przestrzeni może stać się impulsem do jakościowej zmiany życia w miastach fot. Canva

Często są pomijane w dużych strategiach urbanistycznych. Dzięki Nowemu Europejskiemu Bauhausowi (NEB) również mniejsze zyskały nowe możliwości. I z powodzeniem je wykorzystują. 

Na tej liście jest między innymi Wałbrzych, który rewitalizuje osiedla robotnicze, łącząc trzy ważne dla tego programu elementy: zrównoważony rozwój, estetykę i integrację.

Przyjrzyjmy się zatem genezie tego ruchu i skutkom działań według założeń NEB. 

Zobacz 18 odcinek audycji „Unia. To (się) opłaca”. Szczegóły w tekście.

 

Cel: połączyć styl ze zrównoważonym rozwojem

Nowy Europejski Bauhaus powstał z inspiracji Ursuli von der Leyen, przewodniczącej Komisji Europejskiej. Sama pomysłodawczyni określiła go jako przestrzeń, w której architekci, artyści, studenci, inżynierowie i projektanci pracują wspólnie, żeby „połączyć styl ze zrównoważonym rozwojem”.

Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej, w 2020 r. wezwała do ustanowienia Nowego Europejskiego Bauhausu fot. European Union 2019 – Source: EP

Celem tych założeń jest zniesienie granic pomiędzy nauką, technologią, kulturą i integracją społeczną. Ma to pozwolić projektantom znaleźć nowe rozwiązania naszych codziennych problemów. Życie pokazuje, że z powodzeniem je znajdują.

Co było pierwowzorem Nowego Europejskiego Bauhausu i co kryło się pod tą nawą? 

Styl architektoniczny pod nazwą Bauhaus powstał ponad sto lat temu na niemieckiej uczelni artystycznej o tej samej nazwie. Jej założyciel i kontynuatorzy byli zwolennikami idei, aby urbanistyka, architektura i design skupiały się na potrzebach człowieka, łącząc prostotę, funkcjonalizm i minimalizm. 

Ewy Kuryłowicz, architektka, wiceprezeska Kuryłowicz & Associates, uważa, że najbardziej porywające w Nowym Europejskim Bauhausie jest to, co legło u jego początków. 

Na przełomie XIX i XX wieku wszystko, co dotyczyło architektury – czytamy na stronie Propertydesign.pl – było pogrążone w bardzo spekulatywnych teoriach. Artyści coraz bardziej psychologizowali. Dominowały teorie estetyzujące, co powodowało, że odsuwali się od społeczeństwa.

– Na tym tle wyróżniał się Bauhaus, w tym jedno z jego trzech głównych przesłań, czyli przekonanie, że sztuka musi być blisko nie tylko przemysłu, ale przede wszystkim ludzi i społeczeństwa. Mocno podkreślał to założyciel i jego następcy – podkreśla Ewa Kuryłowicz.

To – jak napisały w „Gazecie Wyborczej” Marija Gabriel, ówczesna komisarz ds. innowacji, badań naukowych, kultury, edukacji i młodzieży, i Francesca Bria, ówczesna przewodnicząca Włoskiego Funduszu Innowacyjnego – zapoczątkowało zmiany w wielu dziedzinach życia – od wzornictwa, przez architekturę i edukację, aż do architektury modernistycznej.

„Chcemy dzięki niemu utorować drogę do nowego modelu innowacji, w ramach którego sztuka, nauki przyrodnicze, technika i ekologia będą szły ze sobą w parze” – podkreśliły autorki. 

Takie podejście może być remedium na współczesne wyzwania związane z ekologią i zrównoważonym rozwojem – podkreśla cytowana na stronie ies.lublin.pl Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej (KE).

Najważniejsze, żeby NEB nie stał się elitarną koncepcją

16 września 2020 r. szefowa KE wezwała do ustanowienia Nowego Europejskiego Bauhausu. Inicjatywa ma sprzyjać tworzeniu zrównoważonego budownictwa i przyczynić się do realizacji celów Europejskiego Zielonego Ładu, w tym zobowiązania do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r.

Jak przekonać społeczeństwo, że Nowy Europejski Bauhaus nie jest jedynie pustym frazesem stworzonym na potrzeby chwili?

Najważniejsze, żeby nie stał się elitarną koncepcją, bo wtedy ludzie ją odrzucą – uważa cytowany przez GW Hubert Trammer z Narodowego Instytutu Architektury i Urbanistyki i architekt Okrągłego Stołu Nowego Europejskiego Bauhausu. 

I podkreśla”: – Kluczem jest inkluzywność, czyli włączanie wszystkich zainteresowanych grup do rozmowy oraz słuchania różnych głosów. Nie może być tak, że inwestor czy architekt narzuci pozostałym, jak co ma wyglądać. Inwestycje muszą rzeczywiście zaspokajać różne potrzeby odbiorów, a więc ich twórcy powinni wcześniej wysłuchać wszystkich zainteresowanych stron odpowiada. 

Hanna Schudy, ekspertka, dodaje na kanale YT Instytutu Polityk Publicznych: – Z roku na rok idea NEB jest coraz bardziej wcielana do polityki spójności. Polityki różnego rodzaju, które do polityki spójności należą, premiują rozwiązania, które przy okazji wcielają ten styl życia.

Odnowiona przestrzeń pełni nowe funkcje społeczne

Nowy Europejski Bauhaus to nie tylko program estetyczny – to narzędzie zmiany społecznej i ekologicznej, które może wspierać transformację mniejszych miejscowości w Polsce. Choć wyzwania są realne, przy odpowiednim wsparciu i mobilizacji lokalnych środowisk, inicjatywa może stać się impulsem do jakościowej zmiany przestrzeni i życia w miastach powiatowych i gminnych.

Dzięki NEB mniejsze miejscowości zyskują nowe możliwości. Program umożliwia im bowiem pozyskiwanie pieniędzy na modernizację rynków, parków, szkół, bibliotek. Przykładem może być projekt w Rawiczu, gdzie odnowiono przestrzeń miejską z poszanowaniem dziedzictwa i środowiska. Teraz służy mieszkańcom, pełniąc nowe funkcje społeczne.

– Za działaniami infrastrukturalnymi poszły zmiany społeczne. Chcieliśmy rozwiązać problemy mieszkańców zdiagnozowane wokół starego miasta. Dotyczą one wykluczenia społecznego i bezrobocia, związane są także z niższymi wskaźnikami edukacyjnymi – mówi cytowany przez wrpo.wielkopolskie.pl Grzegorz Kubik, burmistrz Rawicza. 

Rynek w Rawiczu fot, UMG w Rawiczu

I dodaje: – W mieście jest też wielu seniorów, dla których chcieliśmy stworzyć przyjazne przestrzenie. Bez unijnej dotacji tak szeroki zakres zmian nie byłby możliwy. Połączenie elementów infrastrukturalnych ze społecznymi, a także wpisanie się w trend zazieleniania miast przyniosło efekt. Proszę zajrzeć do Centrum Usług Społecznych, żeby zobaczyć, jak to miejsce dziś tętni życiem. Podobnie w bibliotece.

Punkt pierwszy: wyprowadzić obszar ze stanu kryzysowego

To nie jedyne miasto w Polsce zaangażowane w działania Nowego Europejskiego Bauhausu. Takich miast i instytucji jest dużo więcej. Wśród nich na przykład Wałbrzych ze swoim projektem rewitalizacji osiedla robotniczego, który łączy ochronę dziedzictwa z energooszczędnością. I Lublin z inicjatywą „Miasto dla ludzi”, dzięki której przekształcono zaniedbane przestrzenie w dostępne, zielone miejsca spotkań.

Celem rewitalizacji osiedla robotniczego w Wałbrzychu była i jest poprawa jakości życia w zdegradowanych dzielnicach miasta poprzez:

• wyprowadzenie obszaru ze stanu kryzysowego,

• poprawę jakości życia mieszkańców,

• stworzenie warunków dla rozwoju gospodarczego i społecznego,

• ożywienie przestrzeni publicznej i zwiększenie jej atrakcyjności dla mieszkańców. 

Z kolei w Lublinie realizowanych jest – jak czytamy w opisie tego projektu – kilka projektów związanych z ideą „Miasta dla ludzi”. Są to m.in.:

Iluminacje Miasta – zakłada stworzenie mappingów 3D na zabytkowych budynkach: Wieży Trynitarskiej, ratuszu, Zamku Lubelskim i Trybunale Koronnym,

Młodzież dla Miasta, Miasto dla Młodzieży – angażuje młodzież w inicjatywy lokalne, 

Urban Lab – Miasto Młodych – zakłada tworzenie przestrzeni dla młodych, z salami warsztatowo-konferencyjnymi wyposażonymi w sprzęt multimedialny, jako miejsca spotkań i aktywności, 

Forum Kultury Przestrzeni – to z kolei projekt, który ma poprawić sytuację pieszych w Lublinie. 

Fala renowacji w skrócie

Nowy Europejski Bauhaus ogłoszono równolegle ze strategią dotyczącą fali renowacji. Dyskusja o efektywnym energetycznie budownictwie w UE jest szczególnie ważna – jak zauważa Instytut Europy Środkowej – w państwach Europy Środkowej. 

Po pierwsze dlatego, że jest to niepowtarzalna szansa skierowania dużych pieniędzy z funduszy UE w tych państwach na zieloną transformację. Kryją się pod tym granty i instrumenty pomocowe z wieloletniego budżetu Unii na lata 2021-2027 oraz Instrument na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności w ramach Next Generation EU. 

Z tych środków finansowana będzie m.in. Fala Renowacji, dzięki której znacząco – bo aż dwukrotnie – ma się zwiększyć tempo poprawy efektywności energetycznej budynków w UE. 

Po drugie dlatego, że wspomniana efektywność w większości państw Europy Środkowej odstaje na tle UE.

Strategia dotycząca fali renowacji ma zwiększyć wskaźniki renowacji co najmniej dwukrotnie w ciągu najbliższych 10 lat i sprawić, by renowacje przyczyniły się do większej efektywności energetycznej i oszczędniejszego gospodarowania zasobami. 

Pomoże ona zwiększyć zatrudnienie, a dzięki odnowieniu 35 mln budynków do 2030 r. może przyczynić się do stworzenia do 160 tys. dodatkowych zielonych miejsc pracy w sektorze budowlanym. 

Finalnie stojące przed Europą wyzwanie dotyczące renowacji powinno przyczynić się do zwiększenia zrównoważoności, inkluzywności i piękna w otoczeniu obywateli.

Na stronie falarenowacji.pl stowarzyszenie Fala Renowacji zamieściła „Mapę renowacji” z przykładami kompleksowych modernizacji budynków w Polsce. 

Nowy Europejski Bauhaus. Nowy odcinek audycji „Unia. To (się) opłaca”

Jak połączyć estetykę, funkcjonalność i zrównoważony rozwój w przestrzeni miejskiej? Odpowiedzią może być Nowy Europejski Bauhaus, unijna inicjatywa, która zmienia krajobraz europejskich miast. 

W kolejnym odcinku audycji „Unia. To (się) opłaca” przyjrzymy się projektowi „Gdynia OdNowa”, który nie tylko tchnął życie w zaniedbane dzielnice miasta, ale także zdobył prestiżową nagrodę RegioStars.

O Nowym Europejskim Bauhausie, jego działaniach i widocznych skutkach porozmawiamy z historyczką sztuki i europeistką dr Justyną Napiórkowską.

Współfinansowane przez Unię Europejską. Wyrażone poglądy i opinie są jednak wyłącznie opiniami autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej. Unia Europejska ani organ przyznający pomoc nie ponoszą za nie odpowiedzialności.

Artykuł sponsorowany


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: -2°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1004 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama