Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 01:02
Reklama
Reklama

Wielkie świętowanie w Kadłubie. Miejscowy LZS awansował do okręgówki

W minionym tygodniu i weekend piłkarze LZS-u Kadłub rozegrali barażowy dwumecz o awans do Klasy Okręgowej. Rywalem naszej drużyny były Sudety Burgrabice - drugi zespół 3 grupy Klasy A w zakończonym sezonie. Pierwszy mecz odbył się w czwartek, po emocjonującej grze Kadłub wygrał 3:2 i wszystko miało być wiadome w niedzielę. Obie drużyny miały nadzieję rozstrzygnąć ten dwumecz na swoją korzyść, ale gospodarze nie dali rywalom złudzeń co do tego, kto już za kilka tygodni zagra na wyższym poziomie rozgrywkowym.
Wielkie świętowanie w Kadłubie. Miejscowy LZS awansował do okręgówki
Z okazji awansu klub przygotował specjalne koszulki, a zawodnicy nie kryli radości i wzruszenia po historycznym awansie

Autor: archiwum prywatne

LZS Kadłub świętuje awans!

Czwartkowy mecz dostarczył kibicom obu drużyn sporo emocji. Mimo że Kadłub i Burgrabice dzieli około stu kilometrów, kibice licznie stawili się na boisku niedaleko czeskiej granicy, by wspierać swój zespół. Pierwsza połowa nie przyniosła goli, dopiero w 53. minucie Paweł Kubiak otworzył wynik, wykorzystując piłkę odbitą przez bramkarza Sudetów. 

Dziewięć minut później gospodarze doprowadzili do wyrównania, a po kolejnych pięciu - wyszli na prowadzenie. W 80. minucie nasi gracze rozpoczęli remontadę, strzelając dwa gole w dwie minuty. Najpierw na listę strzelców wpisał się Patryk Sowiński, a potem wynik ustalił Wojciech Żaczek. Kadłub kończył ten mecz w dziesiątkę, po drugiej żółtej kartce dla Dawida Knopa.

Już od pierwszych minut rewanżowego meczu, mimo wysokiej temperatury, obie drużyny grały z dużą intensywnością. Nie przełożyło się to jednak na okazje. Dopiero w 7. minucie Paweł Kubiak podawał do Rafała Szopy, ale ten przymierzył prosto w obrońcę. Po tej akcji coś się jednak ruszyło po stronie gospodarzy i przez kilka kolejnych minut w zasadzie nie opuszczali oni połowy Burgabic. 

W 18. minucie na murawie usiadł Patryk Sowiński, który chwilę wcześniej doznał urazu lewego uda. Trener Kadłuba musiał zejść z boiska, a jego miejsce zajął Rafał Warzecha. W kolejnych minutach gra się wyrównała, ale wynik pozostał bez zmian. Dopiero w 28. minucie sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy. Do piłki podszedł Patrick Riemann i pewnym strzałem do prawego słupka pokonał bramkarza Sudetów. 

W 37. minucie goście mieli stuprocentową okazję na wyrównanie. Przy linii bocznej faulowany był Jakub Kamienik. Łukasz Sokołowski dostał potem wysokie podanie, ale na nasze szczęście główkował tuż przy lewym słupku bramki Kamila Janowskiego. Dwie minuty później Łukasz Niepala groźnie uderzył, podobnie jak dwie minuty później Rafał Szopa, gdy bramkarz ze sporymi problemami złapał piłkę. 

Niedługo potem Janusz Wilczek był faulowany przy polu karnym Burgrabic przez Łukasza Sokołowskiego, za co zawodnik gości obejrzał żółtą kartkę. Nasz strzał z rzutu wolnego był mocny, ale równie niecelny. W doliczonym czasie gry Kadłub strzelił dwa gole do szatni. Rafał Szopa dośrodkował najpierw z prawej strony, a Łukasz Niepala wykorzystał zamieszanie przy bramce i skierował piłkę do siatki. Kilkadziesiąt sekund później ta sama dwójka zagrała bardzo podobną akcję, z tym że kapitan LZS-u podawał z lewej strony, a jego centrę na bramkę zamienił Łukasz, zdobywając drugą bramkę tego dnia.

W drugiej połowie zaczęło się od dośrodkowania Janusza Wilczka do Rafała Warzechy, który był potem faulowany w okolicy rogu boiska. W 50. minucie Łukasz Niepala mógł skompletować hat-tricka, ale po tym, jak chciał minąć bramkarza, zgubił też piłkę. Przez kolejne dziesięć minut niewiele było sytuacji po obu stronach, aż wreszcie Wojciech Żaczek oddał mocny strzał, ale ten zatrzymał się tylko na poprzeczce. 

W 67. minucie Jakub Stadnik faulował niebezpiecznie w polu karnym Janusza Wilczka. Sędzia ukarał go za to żółtą kartką i podyktował rzut karny. Ponownie podszedł do niego Patrick Riemann i tym razem uderzył w lewą stronę, ale także nie dał bramkarzowi żadnej szansy na dobrą interwencję (4:0). Dopiero w 76. minucie meczu goście zagrali pierwszą poważną akcję w tej części gry. Damian Łaciak dostał wysoką piłkę, ale jego zagranie głową pewnie wyłapał Kamil Janowski, który nie miał w tym spotkaniu za wiele do roboty.

 W 81. minucie Patrick Riemann podawał do Janusza Wilczka, ten będąc jeden na jeden z bramkarzem Sudetów, przymierzył z lewej strony na dalszy słupek i ustalił wynik meczu na 5:0 dla Kadłuba. Choć sześć minut później Rafał Mróz strzelał jeszcze gola, dobijając piłkę wybitą przez bramkarza, to sędzia odgwizdał spalonego.

Oprócz LZS-u Kadłub miano beniaminków Okręgówki w minioną niedzielę uzyskały także Victoria Łany i KS Skarbimierz. Ta pierwsza drużyna wygrała początkowo z Fortuną II Głogówek 4:1, a w rewanżu zremisowała 1:1. Piłkarze ze Skarbimierza najpierw przegrali w Kuniowie z LZS-em 1:2, a potem w takim samym stosunku wygrali u siebie. W tej parze potrzebna była dogrywka, gdzie lepsi okazali się już gospodarze i to oni wywalczyli bilet do wyższej klasy rozgrywkowej.

W Kadłubie awans świętowała cała wioska. Na mecz przyszło wielu ludzi, rozstawiono dmuchańca i kurtynę wodną, rozpalono grilla. Były okolicznościowe koszulki, pamiątkowe zdjęcia, zawyła też strażacka syrena. Piłkarze udali się również na rundę honorową wokół miejscowości, oznajmiając radosną nowinę tym, którzy nie pojawili się na trybunach.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama