Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 15:19
ReklamaFilplast

Cudze chwalicie, swego nie znacie. Opolski Festiwal Produktów Lokalnych w Balcarzowicach

Znakomite trunki i przysmaki, muzyka na żywo, liczne atrakcje oraz wyjątkowa atmosfera - to wszystko czekało podczas Opolskiego Festiwalu Produktów Lokalnych, który odbył się w sobotę, 14 czerwca, w Winnicy Rodzinnej Cwielong-Olszewski w Balcarzowicach.
Cudze chwalicie, swego nie znacie. Opolski Festiwal Produktów Lokalnych w Balcarzowicach
Uczestnicy dopisali

Autor: PLG

Opolski Festiwal Produktów Lokalnych to nowa impreza na mapie regionu, choć nie pierwsza tego typu w Winnicy Rodzinnej Cwielong-Olszewski w Balcarzowicach. Jej pomysłodawcą było Stowarzyszenie "Produkty Opolskie - Najlepsze w Polsce".

- Stare polskie przysłowie mówi: "Cudze chwalicie, swego nie znacie", więc chcemy promować lokalnych przedsiębiorców, którzy produkują na terenie Opolszczyzny, oraz ich wyroby - mówi Michał Wloka ze Stowarzyszenia "Produkty Opolskie - Najlepsze w Polsce". - Takie wydarzenia są do tego doskonałą okazją.

- Lokalne produkty zasługują na to, żeby je rozsławiać. I bardzo cieszymy się, że mogliśmy stworzyć przestrzeń do ich prezentacji - dodaje Marcin Cwielong, właściciel Winnicy Rodzinnej Cwielong-Olszewski w Balcarzowicach. - Zachęcamy też, żeby po takie wyroby sięgać.

Lokalne, czyli najlepsze

Do Balcarzowic zjechało ponad 20 wystawców z różnych stron województwa opolskiego. Były sery, miody, dżemy, oliwki i wiele innych oraz oczywiście... wina. Jak podkreślają organizatorzy, wszystko było najlepsze, bo lokalne i wytworzone przez ludzi z pasją. Wśród wytwórców nie zabrakło licznego grona z powiatu strzeleckiego. Swoje specjały oferowała m.in. Mirela Paterok z Serowarni Wiejskie Dobroci z Izbicka.

- Proponujemy najróżniejsze sery: krótko i długo dojrzewające, smażone, twarożki obtaczane w ziołach, a do tego fetę, masło i specjalnie na tę okazję - swojski sernik - wymieniała Mirela Paterok. - Wszystko to na bazie krowiego mleka, które pochodzi od naszych krów. Odwiedzający dopisywali, a to dobry znak, że lokalne produkty są doceniane.

Nie zabrakło też wyrobów kół gospodyń z terenu gminy Ujazd: Balcarzowic, Jaryszowa, Sieroniowic i Zimnej Wódki.

Muzyka, relaks, warsztaty

Obok wystawców dopisało mnóstwo atrakcji dla gości. Były degustacje, konkursy, pokazy czy zwiedzanie winnicy. A do tego - muzyka i występy na żywo, które stworzyły wyjątkowy klimat. Można było również zrelaksować się wśród winorośli i nie tylko.

Dla dzieci przygotowano warsztaty z produkcji serów, miodów i tłoczenia winogron, a także coś, co uwielbiają, czyli dmuchańce. Zgodnie z założeniem, bawiły się całe rodziny.

Warto dodać, że impreza przyciągnęła sporo uczestników. I to nie tylko z Opolszczyzny, a całej Polski, w tym m.in. z Krakowa, Wrocławia, Włocławka oraz Bydgoszczy.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama