Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 03:31
Reklama

Niewybuch na budowie w Strzelcach Opolskich. Służby powiadomił 17-latek

Pocisk przeciwpancerny z okresu II wojny światowej został znaleziony przy wykopie na ulicy Marka Prawego w Strzelcach Opolskich. Musiało widzieć go wiele osób, ale jedynym, który odpowiednio zareagował, powiadamiając służby, był 17-latek.
Niewybuch na budowie w Strzelcach Opolskich. Służby powiadomił 17-latek
Niewybuch miał 30 cm i leżał obok koparki

Autor: archiwum prywatne

Zawiadomienie o znalezionym niewybuchu wpłynęło na komendę policji po godzinie 20.00 w sobotę 7 czerwca za pośrednictwem Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Pod numer 112 zadzwonił 17-letni Dominik.

- Syn wracał z imprezy w parku i tak jak wiele innych osób przechodził obok wykopu, tego pocisku nie dało się nie zauważyć, bo był duży, bulwersujące jest to, że nikt inny nie zareagował - relacjonuje matka nastolatka, Emilia Staszyńska. - To było obok sklepu i bardzo blisko domów, gdzie jest spory ruch, tuż obok bawiły się dzieci. Syn najpierw zadzwonił do męża, który zaraz tam podjechał, a chwilę potem na policję, ale pan przyjmujący zgłoszenie początkowo nie potraktował go nawet zbyt poważnie. Na szczęście wysłano jednak patrol, by sprawdzili na miejscu.

Z relacji policji i zdjęć wynika, że 30-centymetrowy, skorodowany pocisk leżał w kałuży obok koparki. Policjanci nie zdążyli jeszcze wyjaśnić, w jaki sposób się tam znalazł, ale można domniemywać, że ktoś go znalazł przy okazji prowadzonych prac. Pytanie, czemu od razu nie powiadomiono odpowiednich służb, pozostawienie pocisku mogło mieć konsekwencje w postaci niekontrolowanego wybuchu.

- Na miejsce skierowano funkcjonariusza po szkoleniu pirotechnicznym, który potwierdził, że jest to pocisk przeciwpancerny - mówi mł. asp. Dorota Janać z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. - Miejsce zostało objęte stałym nadzorem funkcjonariuszy policji i powiadomiono jednostkę wojskowa z Wrocławia.

Policjanci pilnowali niewybuchu aż do poniedziałku rano, gdy przyjechali po niego saperzy i przetransportowali na poligon celem kontrolowanej detonacji.

Mimo że od zakończenia wojny minęło 80 lat, w ziemi jest wciąż wiele niezdetonowanych niewybuchów i niewypałów, i jak ostrzegają naukowcy, wraz z długim upływem czasu stają się one coraz bardziej niestabilne. Dlatego trzeba postępować z nimi bardzo ostrożnie.

- W październiku też przy ulicy Marka Prawego "na skale" mój mąż znalazł niewybuch, ale tamten to był pocisk moździerzowy - dodaje pani Emilia. - Wtedy też powiadamialiśmy policję i trzeba było czekać trzy dni aż saperzy się zjawili. Najgorsze jest jednak to, że w takich wypadkach większość ludzi udaje, że takich niewybuchów nie widzi albo uznają, że to po prostu jakieś stare żelastwo...

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama