Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 06:43
Reklama

Referendum w Strzelcach Opolskich pod znakiem zapytania

23 maja upływa termin zbiórki podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania burmistrza Strzelec Opolskich Jana Wróblewskiego. Grupa inicjatywna nie ujawnia, ile ich już ma, ale nieoficjalne informacje są takie, że może być trudno zebrać wymaganą liczbę.
Referendum w Strzelcach Opolskich pod znakiem zapytania
Zawiadomienie o zamiarze przeprowadzenia referendum odwoławczego w Strzelcach Opolskich złożyło Stowarzyszenie Bezpartyjnych i Samorządowców Województwa Opolskiego

Autor: archiwum prywatne

Według wstępnych wyliczeń, podpisów powinno być nieco ponad 2200, czyli 10 procent liczby mieszkańców uprawnionych do głosowania. Listy z podpisami weryfikować będzie komisarz wyborczy delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Opolu.

- Wiadomo, że przy takich inicjatywach zawsze część podpisów bywa odrzucana, więc chcemy je pozbierać z "górką”, około 2700 - mówi Bartosz Romanowicz, jeden z inicjatorów. - Przy takiej weryfikacji na przykład okazuje się, że ktoś wpisał swój adres, pod którym mieszka, a w rejestrze wyborców ma inny, bo ważny jest meldunek. W przypadku Strzelec za błąd uznawane jest też to, gdy ktoś wpisuje "Strzelce Op.” zamiast pełnej nazwy, a tak się często zdarza. Wiedzieliśmy, że zebranie tak dużej liczby podpisów nie będzie łatwe, tym bardziej, że w tej gminie dużo jest "martwych dusz”, które zawyżają liczbę mieszkańców: chodzi o osoby, które tu faktycznie nie mieszkają. Liczyłem, że opozycja w radzie gminy włączy się przynajmniej częściowo w tę naszą inicjatywę, ale ona zachowuje się biernie.

Ile podpisów jest na ten moment: tego nie ujawnia. I może nawet nie wie:

- Te listy krążą po mieście i wioskach, różne osoby zbierają podpisy wśród znajomych i je nam donoszą, liczby się zmieniają dynamicznie - dodaje. - Zbieramy oddolnie, tylko raz robiliśmy to na ulicy podczas spotkania z kandydatem na prezydenta RP.

Zawiadomienie o zamiarze przeprowadzenia referendum odwoławczego w Strzelcach Opolskich wpłynęło do delegatury KBW 23 marca. Złożyło je Stowarzyszenie Bezpartyjnych i Samorządowców Województwa Opolskiego, ale przedstawiciele tej formacji od początku powtarzają, że tylko firmują tę inicjatywę:

- Udzieliliśmy osobom ze Strzelec Opolskich wsparcia organizacyjnego, bo zwrócili się do nas z taką prośbą - powtarza po raz kolejny Marian Patoła, lider Stowarzyszenia Bezpartyjnych i Samorządowców Województwa Opolskiego. - Nie wiem, ile zostało zebranych podpisów, to koordynuje na miejscu w Strzelcach Bartosz Romanowicz. Ogólnie rzecz biorąc takie inicjatywy wszędzie są jednak w ostatnim czasie niełatwe, ludzie mają różne obawy przed składaniem podpisów pod wszelkimi listami poparcia.

Z rozmowy z inicjatorem referendum wynika, że nie ma on pewności, czy uda się nazbierać odpowiednią liczbę podpisów. A spełnienie tego warunku nie przesądza jeszcze jego wyniku. Niedawne referendum w Nysie pokazało, że nawet w przypadku bardzo mocno artykułowanego niezadowolenia społecznego wielu osób, referendum nie jest ważne z powodu zbyt małej frekwencji. A za odwołaniem każdego burmistrza - aby do niego doszło - musiałoby zagłosować 3/5 uczestników ostatnich wyborów na ten urząd.

- Policzyliśmy, że w Strzelcach Opolskich to by musiało być koło 4 tysiące osób - dodaje Romanowicz. - Jeśli uzbieramy 2700 podpisów pod wnioskiem, to myślę że i te 4 tysiące jest do zrobienia, choć decydująca będzie - jak wszędzie - frekwencja.

Trudno powiedzieć, czy do referendum dojdzie. Do sprawy wrócimy.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama