Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 00:17
Reklama Żabka

Obcokrajowcy pracują czy nie?

Obcokrajowcy pracują czy nie?

Karina pochodzi z Ukrainy. Jeszcze w lutym tego roku pracowała w powiecie strzeleckim, była zatrudniona w lokalu gastronomicznym jako kelnerka. Chwaliła sobie pracę. Razem z partnerem wynajmowała mieszkanie w Strzelcach. On też był tu zatrudniony w jednej z fabryk.

- Obecnie mieszkamy w Warszawie - mówi Karina. - Sytuacja z koronawirusem nieco pomogła nam podjąć decyzję, o której myślałam już wcześniej. Mam zawód ekonomiczny, na Ukrainie skończyłam studia. Gdy kilka lat temu przyjechałam do Polski, trafiłam najpierw do Warszawy, znam to miasto. Przez wirusa restauracja, w której pracowałam na Opolszczyźnie, była zamknięta. Nie zostałam zwolniona, ale miałam więcej czasu na szukanie czegoś w swoim zawodzie... I udało się znaleźć właśnie w Warszawie.

Karina wyjechała ze Strzelec razem z partnerem. Teraz ona pracuje w biurze, on ma podobną pracę fizyczną.

- Od razu znalazł zatrudnienie za te same pieniądze co w Strzelcach - mówi. - Ofert dla obcokrajowców jest bardzo dużo. Nie mieliśmy nic do stracenia. Mój partner w Strzelcach i tak nie miał perspektyw awansu, a ja do „garów” zawsze mogę przecież wrócić - mówi z uśmiechem.

Zdaniem Kariny, w Strzelcach zostało wielu jej znajomych. Nie uciekli z Polski na wieść o koronawirusie.

- Najwięcej Ukraińców wyjechało z dużych miast, gdzie jest mocno rozwinięta sieć lokali gastronomicznych. Nagle zabrakło dla nich pracy - mówi Karina. - Ale w Strzelcach większość osób pracuje w fabrykach. Oni zostali. Teraz muszą tylko przestrzegać rygorów sanitarnych...

***

W strzeleckim Powiatowym Urzędzie Pracy wyraźnie spadła liczba oświadczeń o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi. Jest to uproszczona procedura, na jej podstawie mogą pracować tylko obywatele Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Rosji i Ukrainy. Dotyczy prac niesezonowych. Warunkiem wykonywania pracy w ramach tej procedury jest wpisanie przez PUP oświadczenia o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi do ewidencji oświadczeń oraz posiadanie przez cudzoziemca dokumentu potwierdzającego tytuł pobytowy w RP, który uprawnia do wykonywania pracy w Polsce.

W styczniu i lutym tego roku liczba oświadczeń rejestrowanych w PUP była podobna co w roku 2019. W marcu - w stosunku do okresu sprzed roku - spadła o połowę. W kwietniu 2019 wynosiła 135, a 2020 - tylko 30, w maju 2019 - 266, a w maju 2020 - 84.

- Może to mieć związek z zamknięciem jednej z agencji pracy, która pośredniczyła w zatrudnianiu Ukraińców - słyszymy od urzędników.

Dyrektor PUP Norbert Jaskóła zwraca też uwagę na fakt, że ustawa o Covid-19 przedłużyła terminy oświadczeń, które upływały w czasie epidemii. Nie wiadomo jednak, czy to rzutuje na statystyki, czy po prostu do pracy w Strzelcach przyjeżdża mniej cudzoziemców.

***

Również w ZUS-ie widać tendencje spadkowe związane z opłacaniem składek za cudzoziemców. Jesienią 2019 roku w rejestrach ZUS na Opolszczyźnie było ponad 20 tys. cudzoziemców z ponad 80 państw. W całej Polsce zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych z innym paszportem niż polski było aż 662 tys. osób z ponad 140 krajów.

- Obecnie w naszym regionie składki są opłacane za niecałe 13,4 tys. pracujących obywateli Ukrainy. Wczesną jesienią 2019 roku liczba ubezpieczonych Ukraińców sięgała niemal 17,9 tys. - mówi Sebastian Szczurek, rzecznik prasowy ZUS województwa opolskiego.

 

Statystyki wskazują, że wiosną tego roku również obywatele Mołdawii, Białorusi, Gruzji, Rumunii oraz Bułgarii rzadziej byli zgłaszani w opolskich jednostkach ZUS.

Wygląda na to, że cudzoziemcy, którzy tracą pracę w Polsce, radzą sobie inaczej. Coraz więcej osób zakłada w naszym kraju własną działalność gospodarczą. We wrześniu 2019 r. oddziały ZUS w całym kraju notowały 18,8 tys. ubezpieczonych prowadzących własny biznes, a podających inne obywatelstwo niż polskie. Na początku maja tego roku liczba ta sięgnęła 20 tys.

- Na Opolszczyźnie jesienią 2019 roku taką inicjatywę podjęło w regionie 313 osób, a teraz mamy ich 347. Najliczniejszą reprezentację w tym gronie mają obywatele Ukrainy - podaje Szczurek.

Sytuacja na rynku pracy jest rozwojowa. Dotyczy nie tylko obcokrajowców, lecz także obywateli Polski. Na razie pracodawcy korzystają z tarczy antykryzysowej, ale za miesiąc-dwa będą musieli radzić sobie sami. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że jeden z dużych strzeleckich zakładów szykuje zwolnienia grupowe. Oby to się nie potwierdziło...


Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 8 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama