Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 12:03
ReklamaFilplast

Diecezja opolska ma od soboty dwóch nowych diakonów

Klerycy Marcin Michałków z parafii św. Michała Archanioła w Rozmierzy oraz Mateusz Pytel z parafii św. Wacława w Krzanowicach przyjęli święcenia diakonatu z rąk ks. biskupa Waldemara Musioła.
Diecezja opolska ma od soboty dwóch nowych diakonów

Diecezja opolska ma od soboty dwóch nowych diakonów

 

Uroczystość odbyła się w kościele seminaryjnym w  Opolu. Uczestniczyli w niej nie tylko rodzice i rodzeństwo, krewni, przyjaciele i znajomi kandydatów do diakonatu, ale także duża grupa młodzieży. Duszpasterstwo Młodzieży „Ławka”  zaprosiło uczniów  klas  ósmych, szkół średnich i studentów na spotkanie pod hasłem „Wybrani do służby”. Udział w nim rozpoczęli od liturgii święceń. Kandydatów   do   diakonatu   przedstawił   biskupowi,   prosząc   o udzielenie im święceń, rektor opolskiego seminarium, ks. Wojciech Maciążek.   Zapewnił, że zostali oni właściwie przygotowani do przyjęcia święceń.

Kościół ich przyjmuje i posyła

- Nie sposób celebrować dzisiejszej uroczystości w oderwaniu od podniosłej atmosfery, która towarzyszy wspólnocie Kościoła - mówił bp Musioł. – Najpierw był to smutek po śmierci papieża Franciszka. A od czwartkowego wieczoru jest to radość z wyboru następcy św. Piotra, Leona XIV. (...) To, co na co dzień uważane jest za relikt przeszłości, sykstyńskie „extra omnes” i biały dym nad kaplicą, wzbudziło zainteresowanie całego świata. (...) W cieniu rankingów i zakładów bukmacherskich obstawiających, kto będzie papieżem, dyskutowano jednak o Kościele, jego wyzwaniach, potrzebach. Także o jego przyszłości i marzeniach. (...) Rozpoznaję w tej atmosferze ukrywany na co dzień i może przez wielu wypierany głód. Jeśli nie głód Boga, to na pewno głód nadprzyrodzoności.

- Drodzy Marcinie i Mateuszu – kontynuował bp Musioł. – Chciałbym wam i sobie przypomnieć, jaki jest Kościół, który was przyjmuje. A jednocześnie posyła. To jest Kościół, który od dwóch tysięcy lat w porę i nie w porę głosi prawdę o tym, że Chrystus żyje i daje życie. Wbrew ludzkim opiniom ciągle się rozwija i mocą Bożą – jak w czasach apostolskich   –   dzieją   się   w   nim   znaki   i   cuda. Przestrzegam   jednak   siebie   i   was   przed   obrazem   Kościoła,   który jedynie celebruje swoje tradycje i przywdziewa odświętne szaty. To jest obraz niepełny. (...)

- Bardzo chciałbym - dodał - byście weszli dziś do Kościoła, który nie rezygnując z odpowiedzialności za depozyt wiary, rozpoznaje głód nadprzyrodzoności dzisiejszego świata. Chcę byście weszli do Kościoła, który szuka dróg do dzisiejszego człowieka. (...) Który ani na chwilę nie zawiesza dialogu z człowiekiem. I wchodzi w jego historię   –   w różne przestrzenie   spotkania, nie wykluczając kościoła, zakrystii, kancelarii, szkoły, boiska i pola.

Co może diakon

Przed aktem święceń kandydaci do diakonatu, wkładając  swoje złożone  dłonie w  dłonie biskupa,  przyrzekli swojemu biskupowi ordynariuszowi cześć i posłuszeństwo.

Po odśpiewaniu litanii do Wszystkich Świętych (w  jej trakcie przystępujący do  święceń leżą na posadzce kościoła na znak całkowitego oddania się Bogu) nastąpiły święcenia diakonatu.

To akt, który odbywa się w ciszy. Biskup nakłada ręce na głowę kandydata. Nic przy tym nie mówi. Oznacza to, że sam Duch Święty konsekruje diakonów. Następnie biskup odśpiewał modlitwę święceń. Już wyświęceni diakoni z pomocą proboszczów Rozmierzy - ks. Kamila Grunda oraz Krzanowic – ks. Marka Antoniego Wcisły, ubrał stułę na sposób diakoński (przewieszoną przez lewe ramię) oraz dalmatykę. Diakoni Marcin Michałków i Mateusz Pytel otrzymali z rąk biskupa księgę Ewangelii (diakoni są zobowiązani ją czytać i głosić) oraz pocałunek pokoju. Znak pokoju przekazali mu także uczestniczący w liturgii diakoni. Obaj diakoni zobowiązali się do posłuszeństwa biskupowi, do życia w celibacie oraz do codziennego sprawowania Liturgii Godzin, czyli do modlitwy brewiarzowej. Po święceniach diakonatu mogą oni m.in. czytać podczas mszy św. Ewangelię,   rozdawać   Komunię   św.,   głosić   kazania   i   błogosławić przyjmujących sakrament małżeństwa.  Nie mogą spowiadać, ani odprawiać mszy świętej.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama