Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 18:29
ReklamaFilplast

"Jesteśmy sobie potrzebni". Międzypokoleniowa integracja w Strzelcach Opolskich

Silversi, alfy i zetki – to nazwy pokoleń, które razem bawiły się podczas Dnia Integracji Seniorów i Młodzieży 30 kwietnia. Impreza została przygotowana w Strzeleckim Ośrodku Kultury wspólnie przez dwie rady: młodzieżową i senioralną.
Na widowni zasiadła młodzież i seniorzy
Na widowni zasiadła młodzież i seniorzy

Autor: BES

Takiej imprezy w Strzelcach Opolskich jeszcze nie było. - To wyjątkowe wydarzenie – przemawiała ze sceny Ewa Sosnowska, przewodnicząca rady senioralnej podczas uroczystego otwarcia, którego dokonała wspólnie z Natalią Gołębiewską, szefową rady młodych.- Cieszymy się ogromnie, że razem możemy je współtworzyć i że pokolenia mogą tu się razem bawić.

Natalia Gołębiewska mówiła o tym, że wydarzenie wpisuje się w trwające Europejskie Dni Solidarności Międzypokoleniowej i jest okazją, by przypomnieć, jak wiele pokolenia mają do zaoferowania, by uczyć się od siebie nawzajem. Dzień integracji był też zarazem podsumowaniem przedsięwzięć, jakie obie rady realizują już od lat.

Widownia SOK zapełniła się niemal do ostatniego miejsca i wspólnie zasiedli na niej i starsi i młodzież. Na scenie zaprezentowała się reprezentacja wielu pokoleń – od przedszkolaków z PP nr 9 w Strzelcach Opolskich poprzez młodzież aż do tych najstarszych. Zespół Basia i Przyjaciele ze strzeleckiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku porwał publiczność w każdym wieku wykonaniem „Przeżyj to sam” Lombardu czy „Toelerancji” Stanisława Soyki: wszyscy klaskali i falowali rękami. 

Zaprezentowały się też zespoły teatralne: młodzieżowy i senioralny, a na koniec był bufet, gdzie obie rady wspólnie przygotowały poczęstunek.

- Piękna impreza, takie kontakty międzypokoleniowe są bardzo potrzebne i one są faktem - komentuje Zofia Salamon, przewodnicząca koła emerytów w Błotnicy Strzeleckiej. - U nas  w wiosce na przykład co środę  zapraszamy młodych na robótki ręczne i są chętni, chcą się tego nauczyć, a mamy zapracowane i one też nie wszystkie nawet  umieją. Uczymy też młodzież piec ciasta, dla nas to radość, że możemy być wśród ludzi. A młodzi uczą nas obsługi internetu, komputerów i telefonów. Wszyscy więc korzystamy. 

Młodzi podkreślali, że seniorzy są "fajni": - Fajnie się z nimi gada, żartują i są często bardziej na luzie niż pokolenie naszych rodziców, nie są tacy zabiegani, a czasem potrafią też dobrze doradzić - przyznaje  Filip Radecki z młodzieżowej rady.

W ramach dnia integracji w SOK obyła się też prelekcja dr Joanny Wawrzyniak z WSB Merito Opole pt. "Jesteśmy sobie potrzebni".  To zdanie było hasłem przewodnim wydarzenia.

- Długość życia się wydłuża i obecnie - czego wcześniej nie było - współistnieją ze sobą aż cztery pokolenia, ale coraz rzadziej pokolenia - nawet dwa-nie mieszkają już pod jednym dachem - mówi dr Joanna Wawrzyniak. - Ale są podejmowane działania integrujące i to jest pozytywne. Mamy też do czynienia ze zjawiskiem odwróconego przekazu edukacji: przez 20 wieków to młodzi uczyli się wszystkiego od starych, a dziś ta wiedza o zmieniającym się świecie - zwłaszcza tym cyfrowym - płynie w odwrotnym kierunku. Dlatego jesteśmy sobie potrzebni. Nie tylko młodzi silversom, młodzi powinni rozmawiać z nimi o tym, jak było kiedyś, dawniej, po to, by wyciągać wnioski z historii i uczyć się na jej błędach.  Życzę obu radom jak najwięcej wspólnie organizowanych wydarzeń. 

Impreza odbyła się pod naszym patronatem medialnym.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama