Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 23:50
Reklama
Reklama

"Jesteśmy sobie potrzebni". Międzypokoleniowa integracja w Strzelcach Opolskich

Silversi, alfy i zetki – to nazwy pokoleń, które razem bawiły się podczas Dnia Integracji Seniorów i Młodzieży 30 kwietnia. Impreza została przygotowana w Strzeleckim Ośrodku Kultury wspólnie przez dwie rady: młodzieżową i senioralną.
Na widowni zasiadła młodzież i seniorzy
Na widowni zasiadła młodzież i seniorzy

Autor: BES

Takiej imprezy w Strzelcach Opolskich jeszcze nie było. - To wyjątkowe wydarzenie – przemawiała ze sceny Ewa Sosnowska, przewodnicząca rady senioralnej podczas uroczystego otwarcia, którego dokonała wspólnie z Natalią Gołębiewską, szefową rady młodych.- Cieszymy się ogromnie, że razem możemy je współtworzyć i że pokolenia mogą tu się razem bawić.

Natalia Gołębiewska mówiła o tym, że wydarzenie wpisuje się w trwające Europejskie Dni Solidarności Międzypokoleniowej i jest okazją, by przypomnieć, jak wiele pokolenia mają do zaoferowania, by uczyć się od siebie nawzajem. Dzień integracji był też zarazem podsumowaniem przedsięwzięć, jakie obie rady realizują już od lat.

Widownia SOK zapełniła się niemal do ostatniego miejsca i wspólnie zasiedli na niej i starsi i młodzież. Na scenie zaprezentowała się reprezentacja wielu pokoleń – od przedszkolaków z PP nr 9 w Strzelcach Opolskich poprzez młodzież aż do tych najstarszych. Zespół Basia i Przyjaciele ze strzeleckiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku porwał publiczność w każdym wieku wykonaniem „Przeżyj to sam” Lombardu czy „Toelerancji” Stanisława Soyki: wszyscy klaskali i falowali rękami. 

Zaprezentowały się też zespoły teatralne: młodzieżowy i senioralny, a na koniec był bufet, gdzie obie rady wspólnie przygotowały poczęstunek.

- Piękna impreza, takie kontakty międzypokoleniowe są bardzo potrzebne i one są faktem - komentuje Zofia Salamon, przewodnicząca koła emerytów w Błotnicy Strzeleckiej. - U nas  w wiosce na przykład co środę  zapraszamy młodych na robótki ręczne i są chętni, chcą się tego nauczyć, a mamy zapracowane i one też nie wszystkie nawet  umieją. Uczymy też młodzież piec ciasta, dla nas to radość, że możemy być wśród ludzi. A młodzi uczą nas obsługi internetu, komputerów i telefonów. Wszyscy więc korzystamy. 

Młodzi podkreślali, że seniorzy są "fajni": - Fajnie się z nimi gada, żartują i są często bardziej na luzie niż pokolenie naszych rodziców, nie są tacy zabiegani, a czasem potrafią też dobrze doradzić - przyznaje  Filip Radecki z młodzieżowej rady.

W ramach dnia integracji w SOK obyła się też prelekcja dr Joanny Wawrzyniak z WSB Merito Opole pt. "Jesteśmy sobie potrzebni".  To zdanie było hasłem przewodnim wydarzenia.

- Długość życia się wydłuża i obecnie - czego wcześniej nie było - współistnieją ze sobą aż cztery pokolenia, ale coraz rzadziej pokolenia - nawet dwa-nie mieszkają już pod jednym dachem - mówi dr Joanna Wawrzyniak. - Ale są podejmowane działania integrujące i to jest pozytywne. Mamy też do czynienia ze zjawiskiem odwróconego przekazu edukacji: przez 20 wieków to młodzi uczyli się wszystkiego od starych, a dziś ta wiedza o zmieniającym się świecie - zwłaszcza tym cyfrowym - płynie w odwrotnym kierunku. Dlatego jesteśmy sobie potrzebni. Nie tylko młodzi silversom, młodzi powinni rozmawiać z nimi o tym, jak było kiedyś, dawniej, po to, by wyciągać wnioski z historii i uczyć się na jej błędach.  Życzę obu radom jak najwięcej wspólnie organizowanych wydarzeń. 

Impreza odbyła się pod naszym patronatem medialnym.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama