Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 14 czerwca 2026 06:05
Reklama

Biegające luzem psy to spory problem. I duży koszt dla gminy

Część mieszkańców Jemielnicy skarży się na problem biegających samopas po wsi czworonogów. Redakcja "Strzelca Opolskiego" odebrała interwencję w tej sprawie opatrzoną wieloma zdjęciami.
Biegające luzem psy to spory problem. I duży koszt dla gminy
Widok biegających psów samopas bywa dość częsty, ale nie są to zazwyczaj zwierzęta bezdomne

Autor: archiwum prywatne

"Praktycznie codziennie, wyglądając przez okno, widzę jakiegoś psa biegającego samotnie po ulicy. Jest to niebezpieczne dla samego zwierzaka, a także dla ludzi - szczególnie zwracając uwagę, że mieszkam w pobliżu ochronki" - pisze czytelniczka (imię i nazwisko do wiadomości redakcji). Nadmienia też, że interweniowała w tej sprawie w urzędzie gminy, ale uzyskała jedynie informację, że jeśli wie, do kogo należy zwierzę, urząd wyśle tej osobie "informację o tym, że ma obowiązek pilnować psa”, co - jej zdaniem - nie rozwiązuje problemu.

O komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do wójta gminy. Jak wskazuje włodarz, takich interwencji nie ma wiele, ale ich podejmowanie jest problematyczne - logistycznie oraz m.in. również z tego powodu, że są one kosztowne.

- Zdecydowana większość psów biegających samopas po Jemielnicy ma swoich właścicieli, tylko one są nieupilnowane - mówi Marcin Wycisło. - Zazwyczaj są to sytuacje chwilowe, tymczasem jeśli policja podejmie interwencję w sprawie takiego czworonoga, to ja odbieram wtedy telefon, że trzeba takiego psa odłowić i przetransportować do schroniska. Muszę wtedy wezwać firmę z sąsiedniej gminy, z którą mamy umowę, i pies jedzie do schroniska w Miedarach. Jakoś tak się pechowo składa, że u nas przeważnie takie interwencje są w weekendy i wtedy całościowo usługa kosztuje 4 tys. zł. W dni powszednie o 500 zł mniej, ale to też duża kwota.

Wysoki koszt usługi sprawia, że urzędnicy, o ile jest to możliwe, nie spieszą się z wzywaniem hycla. Bywa bowiem tak, że zanim ten dojedzie, pies już zdąży wrócić do domu. A bywa i tak, że "zgubę" ktoś z dobrego serca na chwilę przygarnie i są zamieszczane ogłoszenia, są poszukiwani właściciele. Gmina współpracuje też z grupą animalsów Jemielnica Pomaga. Czasem dochodzi do adopcji czworonoga i gmina dokłada się finansowo do kastracji czy sterylizacji.

- Mam takie dwie prośby do mieszkańców: aby pilnować swoich zwierząt oraz żeby po ludzku podchodzić do takich sytuacji, nie zawsze trzeba od razu wzywać policję, nie robić złośliwości, bo taki pies nie zawsze stanowi realne zagrożenie. Bywało też tak, że ktoś zgłosił skargę, a potem się okazało, że to sąsiad na sąsiada zgłaszał i dobrze wiedział, czyj to pies, więc można tu było zareagować po sąsiedzku. Szkoda zwierząt i szkoda wydawać tak duże pieniądze na odwożenie psów do schroniska - apeluje wójt. - Za nieupilnowanie zwierzęcia grożą mandaty. A gdy gmina poniesie koszty, dochodzi też ich zwrotu od właściciela czworonoga.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama