Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 15:16
ReklamaFilplast

Panie chcą działać. Nowe koła gospodyń powstały w gminie Ujazd

W gminie Ujazd są dwa nowe Koła Gospodyń Wiejskich. Jedno zawiązało się w Balcarzowicach, a drugie - w Starym Ujeździe. Panie zebrały się, bo chcą działać.
Panie chcą działać. Nowe koła gospodyń powstały w gminie Ujazd
Na zdjęciu po lewej: Część reprezentantek KGW w Balcarzowicach podczas jarmarku bożonarodzeniowego w wiosce. Zdjęcie po prawej: Otwarcie KGW w Starym Ujeździe

Autor: KGW Balcarzowice / KGW Stary Ujazd

Przybywa kół gospodyń w gminie Ujazd

W sumie na terenie gminy Ujazd jest już siedem Kół Gospodyń Wiejskich: w Sieroniowicach, Zimnej Wódce, Niezdrowicach, Jaryszowie i Olszowej oraz nowe - w Balcarzowicach i Starym Ujeździe. Zaznaczmy, że w Niezdrowicach, Jaryszowie i Olszowej koła działają jako Koła Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich, bo należą do nich także panowie.

Koło w Balcarzowicach

Pomysł na założenie koła w Balcarzowicach zrodził się podczas zebrania wiejskiego.

- Był na nim nasz burmistrz Hubert Ibrom, który zasugerował, że takiej organizacji jeszcze u nas nie ma i może warto o tym pomyśleć. Po rozmowach stwierdziłyśmy, że zmobilizujemy się i założymy koło - opowiada Justyna Lebok, przewodnicząca KGW w Balcarzowicach, którą wspierają członkinie zarządu Daria Bugiel i Anna Szyndlarewicz.

Jednym z pierwszych kroków były formalności oraz uzyskanie wpisu do Krajowego Rejestru Kół Gospodyń Wiejskich, który prowadzi Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Panie działają już od jakiegoś czasu i mają na swoim koncie pierwsze inicjatywy.

- Wzięłyśmy udział w jarmarku bożonarodzeniowym w naszej miejscowości, zorganizowałyśmy kino dla dzieci na zakończenie ferii zimowych, włączyłyśmy się w organizację Dnia Kobiet, a w ostatnią sobotę, 5 kwietnia, byłyśmy organizatorkami warsztatów wielkanocnych, podczas których nasi mali mieszkańcy skrobali kroszonki i poznali różne metody zdobienia jaj - wymienia przewodnicząca. - KGW zainicjowało też zajęcia taneczne dla dzieci oraz zajęcia jogi dla dorosłych, które odbywają się raz w tygodniu.

Balcarzowice to niewielka wioska, a koło liczy obecnie 16 członkiń - w różnym wieku.

- Chętne kobiety mogą wciąż do nas dołączyć - zachęca Justyna Lebok. - Chcemy dzielić się swoimi zdolnościami, doświadczeniami oraz pomysłami i wprowadzać nowości w naszej miejscowości, żeby było jeszcze bardziej atrakcyjnie.

Koło ciągle się rozwija.

- Jestem przekonana, że razem zdziałamy dużo - mówi pani Justyna. - W czerwcu planujemy festyn z okazji Dnia Dziecka, który zamierzamy połączyć z oficjalnym otwarciem naszego KGW. Myślę, że z czasem spróbujemy również swoich sił w różnych konkursach. Wszystko przed nami...

I koło w Starym Ujeździe

W Starym Ujeździe pomysł utworzenia koła podrzucił sołtys Sebastian Golec.

- Inicjatywa spotkała się z pozytywnym odbiorem i zakończyła sukcesem, czyli założeniem koła, które kilka tygodni temu przypieczętował wpis do Krajowego Rejestru Kół Gospodyń Wiejskich - mówi Alicja Łysoń, przewodnicząca KGW w Starym Ujeździe. - Koło liczy 87 członkiń, które reprezentują trzy pokolenia. Bardzo cieszymy się z takiego odzewu, a chętne wciąż zapraszamy do zgłoszeń.

Jest aktywnie...

- Na razie działamy własnym sumptem - siłą rąk i zaangażowania członkiń, ale całkiem sporo udało się już zrealizować - przyznaje Katarzyna Szeliga, wiceprzewodnicząca koła. - Przygotowałyśmy bufet z różnymi smakołykami na kolędowanie przy miejscowym kościółku, wydawałyśmy posiłki podczas Orszaku Trzech Króli w Ujeździe oraz zorganizowałyśmy razem z radą sołecką ognisko dla dzieci przy naszym stawie na zakończenie ferii zimowych.

- Część członkiń uczestniczyła również w wodzeniu niedźwiedzia, wzięłyśmy udział w Dniu Kreatywności w szkole w Ujeździe, gdzie przyrządziłyśmy zdrowe przekąski dla uczniów, a także byłyśmy organizatorkami warsztatów kroszonkarskich dla naszych pań oraz chętnych mieszkańców, podczas których odkryło się kilka talentów - dodaje Alicja Łysoń.

Największą inicjatywą było oficjalne otwarcie koła, które połączono z Dniem Kobiet.

- Byli goście: burmistrz Hubert Ibrom, przedstawiciele rady sołeckiej i o. wikary Lotar Czora oraz oczywiście - członkinie i panie ze Starego Ujazdu. Nie zabrakło też przygotowanego specjalnie na tę okazję tortu - opowiada Katarzyna Szeliga. - Po części inauguracyjnej rozpoczęłyśmy świętowanie Dnia Kobiet, podczas którego czekały warsztaty makijażu, słodkości, mnóstwo rozmów i profesjonalna sesja zdjęciowa.

KGW ma również ambitne plany na najbliższy czas i nie tylko.

- Przygotowujemy się do kiermaszu przy naszym kościele w najbliższą niedzielę: my zadbamy o słodkości, a marianki o palmy wielkanocne. I tego samego dnia zaprezentujemy trzy dania podczas turnieju "Opolski Stół Wielkanocny", który odbędzie się w trakcie jarmarku w Muzeum Wsi Opolskiej - mówi przewodnicząca. - Przed nami też wielkie gotowanie, bo w maju będziemy serwować potrawy i smakołyki na VI Charytatywnym Biegu Śladami Zeflika w Niezdrowicach.

- Nie chcemy jednak, żeby koło kojarzyło się tylko z gotowaniem czy pieczeniem, a było przestrzenią do integracji i budowania więzi - dopowiada wiceprzewodnicząca. - Dlatego mamy w planach organizację regularnych warsztatów czy spotkań przy kawie, a także wprowadzanie nowych inicjatyw, także dla młodszych, żeby działo się u nas jeszcze więcej.

Panie zachęcają do odwiedzin strony KGW w Starym Ujeździe na Facebooku, gdzie dzielą się wieloma ciekawostkami.

- Ponadto jedna z naszych członkiń założyła i prowadzi kronikę. Myślimy, że wiele uda się zapisać na jej kartach - podsumowują panie Alicja i Katarzyna.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama