Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 15:35
ReklamaFilplast

Nie będzie nas, będzie las. Akcja sadzenia drzewek na 700-lecie Gąsiorowic

Mieszkańcy Gąsiorowic zebrali się 29 marca, aby z okazji 700-lecia wsi posadzić las. W dwie godziny na tzw. Krampie przy drodze na Bokowe ponad 70 osób posadziło 1200 sadzonek buków.
Nie będzie nas, będzie las. Akcja sadzenia drzewek na 700-lecie Gąsiorowic
Las w Gąsiorowicach sadzili młodsi i starsi

Autor: BES

Mieszkańcy Gąsiorowic sadzili las na 700-lecie wsi

Najmłodsza aktywna sadowniczka (nie licząc niemowląt w wózkach) miała niecałe 3 lata. – Tata kopie, my wsadzamy drzewka do dołka i udeptujemy potem ziemię – mówili mocno zaaferowani swoim zadaniem 6-letnia Alina i rok starszy Łukasz Noconiowie.  – Jak ten nowy las będzie taki duży, jak ten z tyłu, będziemy już starzy jak dziadek. Będziemy tu potem przychodzić sprawdzać, jak on rośnie. A jak nas już nie będzie, to zostanie pamiątka po nas dla naszych dzieci.

Jak podkreśla sołtyska Ewa Bogdoł, pomysł wyszedł od Mateusza Stróżyka, przewodniczącego lokalnego Stowarzyszenia Odnowy Wsi i radnego, aby upamiętnić siedem wieków, trzeba było wymyślić coś długowiecznego. Na wielkim głazie przy drodze umieszczono tablicę pamiątkową z napisem „Las upamiętniający 700 lat Gąsiorowic posadzony przez mieszkańców”. Jest też data wydarzenia.

– Nie będzie nas już, a las zostanie po nas – mówi sołtyska. – Nawet nie myślałam, że tak dużo ludzi przyjdzie i to całymi rodzinami!

Uczestnicy dodawali, że w takiej dużej grupie miło się kopie, pogadać można. I dużo zdziałać, nawet mocno się nie męcząc. Wspólne sadzenie to podarunek dla następnych pokoleń, a także integracja: zwieńczeniem akcji był piknik ekologiczny współorganizowany przez Nadleśnictwo Strzelce Opolskie. Było ognisko, poczęstunek zasponsorowany przez zaprzyjaźnione firmy i atrakcje dla dzieci. Każdy dostał też po sadzonce do domu.

Nowy las zasadzono w miejscu, gdzie dwa i trzy lata temu wycięto sosny.

– Były porażone grzybem i jemiołą, usychały – mówi nadleśniczy Jan Spałek. – Teraz zastąpiły je buki, choć sosny jeszcze też dosadzimy. Takie akcje cieszą, nie ma ich dziś już wiele, a szkoda. Okazja podwójna: nie tylko 700-lecie wsi, ale i Międzynarodowy Dzień Lasu dopiero co był – 21 marca.

– Robimy to dla przyrody i dla naszych dzieci, dla nich ma to także wymiar edukacyjny i terapeutyczno-sensoryczny – dodaje Angelika Tokarz, mama najmłodszej sadowniczki Helenki. – Dzieci uczą się od małego, że trzeba dbać o środowisko, a zarazem przebywają na świeżym powietrzu i dla nich to świetna zabawa

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama