Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:09
Reklama

Coraz więcej pożarów traw. Strażacy apelują

Państwowa Straż Pożarna alarmuje, że drastycznie wzrosła liczba pożarów traw. Do tej pory w 2025 roku było ich ponad czterokrotnie więcej niż w analogicznym okresie 2024 roku.
Coraz więcej pożarów traw. Strażacy apelują
Pożar poszycia leśnego w leśnictwie Haraszowskie

Autor: OSP Zawadzkie

Coraz więcej pożarów traw. Strażacy apelują

Według ostatnich danych przekazanych przez PSP, od 1 stycznia do 8 marca 2025 roku straż pożarna interweniowała już 6317 razy w związku z pożarami traw. W tym samym okresie w 2024 roku odnotowano 1551 pożarów. Niestety, w wyniku tegorocznych zdarzeń 12 osób zostało rannych, a 1 osoba poniosła śmierć. Dane dotyczą całego kraju.

W województwie opolskim od początku roku odnotowano 188 pożarów traw i nieużytków rolnych. Tylko 10 marca doszło do 23 pożarów suchych traw. 

Na terenie powiatu strzeleckiego strażacy w ostatnich tygodniach interweniowali 5 razy m.in. w gminie Kolonowskie, gdzie doszło do pożaru poszycia lasu na terenie leśnictwa Haraszowskie w Kolonowskiem. Spaleniu uległo około 150 metrów kwadratowych. Paliła się również sucha trawa na nasypie kolejowym (linia kolejowa na wysokości ul. Haraszowskie). Spaleniu uległo około 250 metrów suchej trawy. Jak poinformowali druhowie, ogień nie przedostał się do lasu dzięki pasom przeciwpożarowym wykonanym przez pracowników Lasów Państwowych. 

W tych samych dniach strażacy jeszcze gasili palące się trawy w Suchej i na trasie między Zalesiem Śląskim a Lichynią.

Przypominamy, że wypalanie traw jest nie tylko nielegalne, ale również wyjątkowo niebezpieczne. Każdy pożar to ryzyko utraty zdrowia, życia oraz olbrzymich strat ekologicznych i materialnych. Ogień rozprzestrzenia się błyskawicznie, zagrażając ludziom, zwierzętom, lasom oraz zabudowaniom.

- Zdecydowanie powinniśmy zaniechać wypalanie - stwierdza st. bryg. Piotr Zdziechowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich. - Nawet jeśli wydaje się, że wypalenie trawy jest szybkim sposobem na uporządkowanie terenu, warto pamiętać, że to działanie przynosi więcej szkód niż pożytku. 

- Zamiast wypalać trawę, warto kompostować roślinne resztki lub oddać je do punktów selektywnej zbiórki odpadów - dodaje Piotr Zdziechowski. - Jednak trzeba przede wszystkim pamiętać, że pożary traw są szkodliwe i zabronione. Choć niektórzy myślą, że wypalanie traw jest naturalnym sposobem na "oczyszczenie” terenu, rzeczywistość jest zupełnie inna. Pożary traw wywołane przez człowieka mogą szybko wymknąć się spod kontroli i doprowadzić do zagrożeń dla ludzi i ich mienia. Często dochodzi do sytuacji, w których ogień przenosi się na pobliskie domy, lasy i pola uprawne, stanowiąc zagrożenie dla mieszkańców i strażaków.

Pożary traw są jednym z głównych czynników prowadzących do pożarów lasów, które powodują ogromne straty ekologiczne i ekonomiczne.

- Ogień niszczy całkowicie rośliny, w tym drzewa, lub znacznie je osłabia - informuje Agnieszka Jamrozik z Nadleśnictwa Zawadzkie. - Nawet pożary pokrywy gleby uszkadzają w różnym stopniu podziemne części takie jak szyje korzeniowe drzew. 

- Podczas pożarów giną zwierzęta, nie tylko duże, jak sarny i jelenie, ale również te przebywające na powierzchni gleby jak ptaki, gady, płazy, bezkręgowce i małe ssaki, niszczone są miejsca lęgowe ptaków - wskazuje Agnieszka Jamrozik. - Degradacji ulega gleba, jej stosunki wodne, składniki mineralne i mikroflora oraz zakłócony zostaje proces powstawania próchnicy. Gleba staje się jałowa, wysterylizowana.

W Polsce wypalanie traw jest nielegalne i podlega sankcjom prawnym. Za celowe wzniecenie ognia grozi mandat, kara grzywny, a nawet pozbawienie wolności. Zasady te mają na celu ochronę środowiska i zapobieganie sytuacjom zagrażającym zdrowiu i życiu. Ci, którzy mimo wszystko chcą ryzykować, muszą również liczyć się z konsekwencjami. 

Wypalanie traw jest nielegalne i podlega sankcjom prawnym zgodnie z ustawą o ochronie przyrody i ustawy o lasach. Działania edukacyjne oraz egzekwowanie przepisów są kluczowe dla eliminacji tego zjawiska.

Za spowodowanie pożaru łąki lub nieużytków prawo przewiduje karę nagany, aresztu lub grzywny do 30 000 zł. Gdy pożar wywołany wypalaniem traw powoduje zagrożenie dla życia ludzi lub zniszczenie mienia o dużej wartości, sprawcy grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

 Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama