Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 07:42
Reklama

Śmierdząca awaria w centrum Strzelec Opolskich. "To był straszny odór"

O tym, że coś niedobrego dzieje się w okolicach ul. Miodowej w Strzelcach Opolskich, poinformowali nas tamtejsi mieszkańcy.
Śmierdząca awaria w centrum Strzelec Opolskich. "To był straszny odór"
Tak wyglądał zanieczyszczony rów z wodą

Autor: Czytelnik

Śmierdząca awaria w centrum Strzelec Opolskich

- Od kilku dni czuć straszny odór - relacjonuje jeden z mieszkańców. - Zlokalizowaliśmy jego źródło. Okazało się, że do rowu z wodą, który biegnie między ulicami Miodową i 1 Maja, wylały się ścieki. Widać było okropny szlam, złogi papieru toaletowego. Obawiamy się, że woda mogła zostać skażona, ponieważ koniec strumienia jest już w strefie ujęcia wody. Na pewno zanieczyszczenie wody trwało kilka dni, o czym świadczy materiał nagromadzony wzdłuż strumienia, który jest bardzo spory - dodaje mieszkaniec.

O sprawie dowiedzieliśmy się w minionym tygodniu. Od razu poprosiliśmy o komentarz przedstawicieli strzeleckiego ratusza.

- Na chwilę obecną wyeliminowano niekontrolowane dopływy oraz przekierowano ścieki do kanalizacji sanitarnej. Służby Strzeleckich Wodociągów i Kanalizacji pracują nad ustaleniem źródła problemu. Sytuację monitoruje Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska - poinformowała Joanna Kuliś z Urzędu Miejskiego w Strzelcach Opolskich. 

 Sprawę do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Opolu zgłoszono w poniedziałek 24 lutego za pośrednictwem pracownika Nadzoru Wodnego Wody Polskie w Strzelcach Opolskich.

- Inspektor Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Opolu w dniu 24 lutego przeprowadził rozpoznanie zanieczyszczenia w terenie wskazanego w zgłoszeniu miejsca - informuje Sylwia Stemplewska, rzecznik prasowy WIOŚ. - Podczas prowadzonej lustracji ww. miejsca stwierdzono zanieczyszczenie rowu melioracyjnego ściekami, prawdopodobnie pochodzącymi z kanalizacji sanitarnej. W rejonie tym odczuwalny był intensywny, nieprzyjemny zapach, charakterystyczny dla ścieków komunalnych. 

- Z uwagi na prowadzone w pobliżu prace remontowo-budowlane istnieje podejrzenie, że doszło do uszkodzenia rurociągu kanalizacyjnego, co mogło doprowadzić do wycieku ścieków do systemu melioracyjnego. Z informacji uzyskanych od pracownika Wód Polskich Nadzoru Wodnego w Strzelcach Opolskich, który dokonał wstępnej inspekcji studzienki rewizyjnej na placu budowy, wynika, że stwierdzono tam również obecność śladów ścieków komunalnych. Może to wskazywać na awarię w sieci kanalizacyjnej, w związku z prowadzonymi robotami budowlanymi. Zgodnie z uzyskaną informacją pracownicy Strzeleckich Wodociągów i Kanalizacja Sp. z o.o. ustalają dokładne miejsce ewentualnego przerwania rurociągu. Opolski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska zlecił Głównemu Inspektoratowi Ochrony Środowiska Centralne Laboratorium Badawcze Oddział w Opolu pobór prób wody do badań analitycznych - dodaje rzeczniczka. 

Od początku awarii SWiK podejmował działania w celu jej usunięcia.

- Z dotychczasowych ustaleń SWiK Sp. z o.o. wynika, iż do rowu odwadniającego część miasta Strzelce Opolskie w rejonie ul. Miodowej dostała się nieznana mieszanina ścieków bytowych lub przemysłowych - mówi Katarzyna Słodkowska ze Strzeleckich Wodociągów i Kanalizacji. - SWiK Sp. z o.o. prowadził zintensyfikowane działania polegające m.in. na ustaleniu źródła pochodzenia ścieków oraz miejsca awarii. Po dokonaniu szeregu czynności kontrolnych ustalono, iż ścieki z systemów kanalizacyjnych SWiK Sp. z o.o. nie dostają się do systemów kanalizacji deszczowej, która połączona jest z ww. rowem. Równolegle prowadzane są prace związane z usuwaniem skutków zdarzenia, takie jak m.in. czyszczenie przez służby SWiK Sp. z o.o. rowu w rejonie ul. Miodowej.

W czwartek 27 lutego gmina Strzelce Opolskie otrzymała wyniki badań wody zleconych po awarii kanalizacji. W badanych próbkach nie wykryto bakterii z grupy coli.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama