Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 12:13
ReklamaFilplast

Podsumowanie początku rundy wiosennej Odry Opole!

Piłkarze Odry Opole mają już ze sobą 2 rozegrane spotkania w ramach rundy wiosennej. Wikingowie Południa w tym czasie nie poprawili swojej sytuacji w ligowej tabeli, ponieważ wywalczyli tylko jeden punkt. Jakie są perspektywy na walkę o utrzymanie?
  • 27.02.2025 15:12
  • Autor: Mateusz Nowak
Podsumowanie początku rundy wiosennej Odry Opole!

Słaba pierwsza część sezonu

Problemy Odry Opole w obecnej kampanii rozpoczęły się już tak naprawdę w pierwszej rundzie. Wikingowie Południa w bardzo słabym stylu rozpoczęli rozgrywki. Efektem tego było zaledwie jedno zwycięstwo w pierwszych 5 spotkaniach. Patrząc szerzej, na koncie tej drużyny znalazły się tylko 2 wygrane w pierwszych 14 pojedynkach ligowych. Nie są to liczby, które pasują drużynie, która w poprzednim sezonie była blisko wywalczenia awansu.

W pierwszej części rozgrywek Odra Opole zakończyła zmagania na wyniku 18 wywalczonych punktów po 19 rozegranych spotkaniach. Był to oczywiście wynik zdecydowanie poniżej oczekiwań. Zakłady bukmacherskie dostępne na comeon.pl przed startem sezonu nie spodziewały się walki o utrzymanie w wykonaniu tej drużyny. Bardziej prawdopodobna była kolejna walka o pozycje barażowe i potencjalny awans.

Brak poprawy w rundzie wiosennej

Odra Opole rozpoczęła rundę wiosenną od prawdopodobnie najtrudniejszego zadania na horyzoncie. Pierwszym rywalem tego zespołu po wznowieniu rozgrywek była Termalica Bruk-Bet Nieciecza, czyli lider 1. Ligi. Spotkanie z liderem ostatecznie zakończyło się remisem, co wśród kibiców zostało odebrane za niezły rezultat.

Gorsze nastroje fani mogli mieć jednak już po drugim spotkaniu, w którym Odra Opole przegrała na wyjeździe z Wisłą Płock. Tym samym po 2 rozegranych meczach rundy wiosennej Wikingowie Południa uzbierali na swoim koncie zaledwie jedno dodatkowe oczko. Taki bilans oznacza, że nie udało się odskoczyć od strefy spadkowej i Odra Opole nadal jest bezpośrednim zagrożeniu spadkiem.

Kolejne spotkania

Odra Opole ma teraz przed sobą w terminarzu 2 teoretycznie łatwiejszych przeciwników. Już w najbliższej kolejce Wikingowie Południa zmierzą się z GKS-em Tychy. Teoretycznie jest to spotkanie, w którym Odra Opole powinna być gospodarzem, jednak mecz zostanie rozegrany na boisku gości. Właśnie dlatego zakłady bukmacherskie uważają, że to GKS Tychy jest faworytem tego spotkania. Gdyby był to mecz w Opolu, to prawdopodobnie Odra miałaby większe szanse na wygraną.

Na papierze na jeszcze łatwiejsze zapowiada się starcie, które zostanie rozegrane 8 marca w rywalizacji ze Stalą Stalowa Wola. Stal ma na koncie 2 remisy od początku rundy wiosennej, więc teoretycznie wywalczyła więcej punktów od Odry Opole. Mimo wszystko jest to drużyna, która aktualnie plasuje się na przedostatnim miejscu w tabeli i zdaniem zakładów bukmacherskich online ma większe szanse na pożegnanie się z tą klasą rozgrywkową.

Na tym etapie sezonu nie można już tłumaczyć słabszej dyspozycji Odry Opole. Wikingowie Południa znajdują się w walce o utrzymanie i obecnie każde starcie do końca rozgrywek będzie dla nich niczym finał. Odra nie jest w tym momencie głównym kandydatem do spadku, ponieważ większe szanse mają takie drużyny jak Pogoń Siedlce, Stal Stalowa Wola czy też Kotwica Kołobrzeg. Niewykluczone, że walka o utrzymanie pomiędzy tymi drużynami będzie toczyć się do ostatnich kolejek sezonu.

Najnowsze wiadomości znajdziesz w dedykowanej zakładce.

Obstawianie zakładów bukmacherskich niesie ze sobą ryzyko uzależnienia. Pamiętaj, że nie może być sposobem na życie. W Polsce korzystanie z usług nielegalnych bukmacherów jest zabronione, możesz grać wyłącznie u tych operatorów, którzy posiadają zezwolenie Ministerstwa Finansów.

Cherry Online Polska sp. z o.o. posiada zezwolenie na urządzanie zakładów wzajemnych – bukmacherskich przez sieć Internet na podstawie Decyzji Ministra Finansów z dnia 07 czerwca 2022 r. (znak: DAG11.6831.11.2022).

Autor tekstu: Mateusz Nowak – Senior Project Manager Zagranie, absolwent dziennikarstwa sportowego i zarządzania w sporcie na UAM i fan piłki nożnej! 

Materiał partnera


Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama