Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 02:45
Reklama Żabka

Mieszkańcy Barutu walczą o przywrócenie pasów w wiosce. Batalia trwa ponad rok

Batalia o przywrócenie przejścia dla pieszych w wiosce trwa ponad rok. Zdesperowani mieszkańcy z radną i sołtyską na czele szykują petycję w tej sprawie.
Mieszkańcy Barutu walczą o przywrócenie pasów w wiosce. Batalia trwa ponad rok
Po zlikwidowanym przejściu zostały resztki pasów

Autor: Sołectwo Barut

Mieszkańcy Barutu walczą o przywrócenie przejścia dla pieszych w ich wiosce

Pasy były, ale zostały zamalowane w 2023 r. przez zarządcę, czyli Wydział Dróg Powiatowych starostwa w Strzelcach Opolskich. Od tego czasu mieszkańcy wioski nie ustają w staraniach o ich powrót. W tym miejscu odbywa się spory ruch pieszych: do przedszkola, klubu seniora i świetlicy (czasowo nieczynne) oraz na przystanek autobusowy, gdzie wsiadają i wysiadają dzieci przemieszczające się do szkoły.

– Odprowadzam tu wnuczka do przedszkola i on mówi „babciu, tu nie wolno chodzić, bo nie ma pasów”, nawet małe dzieci wiedzą, że przejścia powinno być – relacjonuje radna Barbara Szolke, jedna z najbardziej zaangażowanych osób w walkę o zebrę. – Odkąd zostałam radną, na każdej sesji składam zapytania i wnioski w tej sprawie w imieniu mieszkańców, bo oni na mnie naciskają i ciągle dopytują. Kolejne przejście jest chyba z 200 metrów dalej. Kto będzie chodził z dzieckiem za rękę poboczem ruchliwej drogi, po płotach, taki kawał? To dopiero jest niebezpieczne! A jak jest błoto czy śnieg, to wcale się nie da tam przejść!

Dlaczego pasy zostały zlikwidowane?

– Wyjaśnialiśmy to i powiedziano nam, że aby była zebra, musi ona prowadzić z chodnika na chodnik, a u nas z jednej strony go nie ma – mówi sołtys Adriana Wolna. – Dlatego zabiegamy o to, by wybudowano kawałek chodnika. Choćby nawet nieduży. Choć latami nikt tego nie kwestionował. Temat wraca na każdym zebraniu wiejskim. To bardzo ważna sprawa dla naszych mieszkańców.

Przypadek likwidacji przejścia w Barucie przypomina trochę sytuację ze Strzelec Opolskich (skrzyżowanie ulic Cementowej i Nowowiejskiej), gdzie też zamalowano zebrę i mieszkańcy od lat postulowali, by ją „oddano”. Tak się nie stało, ale farba „starła się” sama i ludzie nadal chodzili po pasach, choć formalnie ich nie było. W listopadzie doszło tam do śmiertelnego potrącenia.

– Czy my też musimy czekać, aż ktoś zginie?! – pyta dramatycznie radna Szolke. – Nie rozumiem tego, tam nie trzeba wielkich nakładów finansowych. Pewnie, że przydałby się nam normalny chodnik, ale skoro nie ma pieniędzy, to wystarczyłoby nawet dziesięć metrów kostki! No i trochę dobrej woli. Jest wykostkowany wjazd do świetlicy, więc przejście mogłoby być obok. Zresztą był wybetonowany kawałek pobocza, ale postawiono w tym miejscu wiatę przystankową, no więc przejście musi być teraz kawałek dalej.

Droga należy do powiatu

Wójt Jemielnicy Marcin Wycisło podkreśla, że w tej sprawie ma związane ręce: droga jest powiatowa.

– To jest w gestii starostwa i starosty – mówi. – My występowaliśmy parokrotnie do nich z wnioskami: i w sprawie przejścia, i budowy chodnika. Jesteśmy gotowi partycypować. Ale powiat nasze wnioski ignoruje. I w tej sytuacji nie możemy nic zrobić.

Temat pojawił się po raz kolejny na posiedzeniu wspólnym komisji rady gminy, w związku z odpowiedzią ze starostwa na ponawiane wnioski. Jest ona negatywna – podobnie jak w sprawie wszystkich innych wniosków dotyczących dróg i chodników, gdzie gmina oferowała współuczestniczyć finansowo w wydatkach. O wyjaśnienie i komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do wicestarosty Waldemara Bednarka.

W odpowiedzi nadesłanej do naszej redakcji 10 lutego wicestarosta deklaruje jednak, że zarząd powiatu strzeleckiego rozważa możliwość przywrócenia przejścia dla pieszych. Może do tego dojść jednak dopiero po spełnieniu warunków technicznych: trzeba wybudować ciąg komunikacyjny po drugiej stronie drogi oraz „peron przystankowy”, co wiąże się z przeniesieniem wiaty z obecnego miejsca. W planie jest też doświetlenie przejścia. Wstępny koszt zadania to ok. 20 000 zł.

– Przejście w Barucie zostało zlikwidowane na wniosek komisji objazdowej w kwietniu 2023, w skład której wchodzili m.in. przedstawiciele: policji, Urzędu Gminy Jemielnica i Starostwa Powiatowego w Strzelcach Opolskich. Nie spełniało ono warunków technicznych – wyjaśnia wicestarosta. 
– Chodzi nie tylko o brak ciągu komunikacyjnego po drugiej stronie drogi, ale też o kolizję z lokalizacją przystanku autobusowego.

Jak dodaje Waldemar Bednarek, podobne działania podjęto w ubiegłym roku w Rozmierce, gdzie w obrębie skrzyżowania z drogą gminną wybudowano 28 m chodnika. Zadanie kosztowało 18 581 zł brutto i w całości pokryte zostało z budżetu powiatu.

– Każda deklaracja samorządów o partycypacji w realizację zadań będzie dobrze przez nas odbierana – podkreśla.

Mieszkańcy nie ustaną w swoich naciskach i szukują petycje

Mieszkańcy Barutu zapowiadają, że nie ustaną jednak w swoich naciskach w tej sprawie na zarządcę drogi:

– Przygotowujemy petycję w tej sprawie do starosty, rady powiatu, będę zbierać podpisy mieszkańców – zapowiada Barbara Szolke. – Zamierzam udać się z nią na sesję powiatową i oficjalnie ją tam wręczyć i zaapelować o działania w tej sprawie.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 8°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama