Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 16:49
Reklama

Mieszkańcy Barutu walczą o przywrócenie pasów w wiosce. Batalia trwa ponad rok

Batalia o przywrócenie przejścia dla pieszych w wiosce trwa ponad rok. Zdesperowani mieszkańcy z radną i sołtyską na czele szykują petycję w tej sprawie.
Mieszkańcy Barutu walczą o przywrócenie pasów w wiosce. Batalia trwa ponad rok
Po zlikwidowanym przejściu zostały resztki pasów

Autor: Sołectwo Barut

Mieszkańcy Barutu walczą o przywrócenie przejścia dla pieszych w ich wiosce

Pasy były, ale zostały zamalowane w 2023 r. przez zarządcę, czyli Wydział Dróg Powiatowych starostwa w Strzelcach Opolskich. Od tego czasu mieszkańcy wioski nie ustają w staraniach o ich powrót. W tym miejscu odbywa się spory ruch pieszych: do przedszkola, klubu seniora i świetlicy (czasowo nieczynne) oraz na przystanek autobusowy, gdzie wsiadają i wysiadają dzieci przemieszczające się do szkoły.

– Odprowadzam tu wnuczka do przedszkola i on mówi „babciu, tu nie wolno chodzić, bo nie ma pasów”, nawet małe dzieci wiedzą, że przejścia powinno być – relacjonuje radna Barbara Szolke, jedna z najbardziej zaangażowanych osób w walkę o zebrę. – Odkąd zostałam radną, na każdej sesji składam zapytania i wnioski w tej sprawie w imieniu mieszkańców, bo oni na mnie naciskają i ciągle dopytują. Kolejne przejście jest chyba z 200 metrów dalej. Kto będzie chodził z dzieckiem za rękę poboczem ruchliwej drogi, po płotach, taki kawał? To dopiero jest niebezpieczne! A jak jest błoto czy śnieg, to wcale się nie da tam przejść!

Dlaczego pasy zostały zlikwidowane?

– Wyjaśnialiśmy to i powiedziano nam, że aby była zebra, musi ona prowadzić z chodnika na chodnik, a u nas z jednej strony go nie ma – mówi sołtys Adriana Wolna. – Dlatego zabiegamy o to, by wybudowano kawałek chodnika. Choćby nawet nieduży. Choć latami nikt tego nie kwestionował. Temat wraca na każdym zebraniu wiejskim. To bardzo ważna sprawa dla naszych mieszkańców.

Przypadek likwidacji przejścia w Barucie przypomina trochę sytuację ze Strzelec Opolskich (skrzyżowanie ulic Cementowej i Nowowiejskiej), gdzie też zamalowano zebrę i mieszkańcy od lat postulowali, by ją „oddano”. Tak się nie stało, ale farba „starła się” sama i ludzie nadal chodzili po pasach, choć formalnie ich nie było. W listopadzie doszło tam do śmiertelnego potrącenia.

– Czy my też musimy czekać, aż ktoś zginie?! – pyta dramatycznie radna Szolke. – Nie rozumiem tego, tam nie trzeba wielkich nakładów finansowych. Pewnie, że przydałby się nam normalny chodnik, ale skoro nie ma pieniędzy, to wystarczyłoby nawet dziesięć metrów kostki! No i trochę dobrej woli. Jest wykostkowany wjazd do świetlicy, więc przejście mogłoby być obok. Zresztą był wybetonowany kawałek pobocza, ale postawiono w tym miejscu wiatę przystankową, no więc przejście musi być teraz kawałek dalej.

Droga należy do powiatu

Wójt Jemielnicy Marcin Wycisło podkreśla, że w tej sprawie ma związane ręce: droga jest powiatowa.

– To jest w gestii starostwa i starosty – mówi. – My występowaliśmy parokrotnie do nich z wnioskami: i w sprawie przejścia, i budowy chodnika. Jesteśmy gotowi partycypować. Ale powiat nasze wnioski ignoruje. I w tej sytuacji nie możemy nic zrobić.

Temat pojawił się po raz kolejny na posiedzeniu wspólnym komisji rady gminy, w związku z odpowiedzią ze starostwa na ponawiane wnioski. Jest ona negatywna – podobnie jak w sprawie wszystkich innych wniosków dotyczących dróg i chodników, gdzie gmina oferowała współuczestniczyć finansowo w wydatkach. O wyjaśnienie i komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do wicestarosty Waldemara Bednarka.

W odpowiedzi nadesłanej do naszej redakcji 10 lutego wicestarosta deklaruje jednak, że zarząd powiatu strzeleckiego rozważa możliwość przywrócenia przejścia dla pieszych. Może do tego dojść jednak dopiero po spełnieniu warunków technicznych: trzeba wybudować ciąg komunikacyjny po drugiej stronie drogi oraz „peron przystankowy”, co wiąże się z przeniesieniem wiaty z obecnego miejsca. W planie jest też doświetlenie przejścia. Wstępny koszt zadania to ok. 20 000 zł.

– Przejście w Barucie zostało zlikwidowane na wniosek komisji objazdowej w kwietniu 2023, w skład której wchodzili m.in. przedstawiciele: policji, Urzędu Gminy Jemielnica i Starostwa Powiatowego w Strzelcach Opolskich. Nie spełniało ono warunków technicznych – wyjaśnia wicestarosta. 
– Chodzi nie tylko o brak ciągu komunikacyjnego po drugiej stronie drogi, ale też o kolizję z lokalizacją przystanku autobusowego.

Jak dodaje Waldemar Bednarek, podobne działania podjęto w ubiegłym roku w Rozmierce, gdzie w obrębie skrzyżowania z drogą gminną wybudowano 28 m chodnika. Zadanie kosztowało 18 581 zł brutto i w całości pokryte zostało z budżetu powiatu.

– Każda deklaracja samorządów o partycypacji w realizację zadań będzie dobrze przez nas odbierana – podkreśla.

Mieszkańcy nie ustaną w swoich naciskach i szukują petycje

Mieszkańcy Barutu zapowiadają, że nie ustaną jednak w swoich naciskach w tej sprawie na zarządcę drogi:

– Przygotowujemy petycję w tej sprawie do starosty, rady powiatu, będę zbierać podpisy mieszkańców – zapowiada Barbara Szolke. – Zamierzam udać się z nią na sesję powiatową i oficjalnie ją tam wręczyć i zaapelować o działania w tej sprawie.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama