Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 22:06
Reklama

Śląskie graczki i inne atrakcje

Śląskie graczki i inne atrakcje

Autor: Powiatowe Centrum Kultury

Połowa wakacji już za nami. Nie jest to jednak taka przerwa od szkoły i nauki, o której marzyli uczniowie. Z powodu pandemii koronawirusa tegoroczny lipiec i sierpień różnią się znacząco od tych z ubiegłych lat.

Nie ma co się jednak martwić na zapas, da się wypocząć i odpocząć w pandemicznej rzeczywistości, trzeba to tylko zrobić z głową i z zachowaniem środków ostrożności.

Tak jest w Powiatowym Centrum Kultury w Strzelcach Opolskich, gdzie można na chwilę zapomnieć o wirusach i spędzić miło czas, ucząc się przy okazji czegoś nowego i niejednokrotnie bardzo ciekawego.

- U nas każdy będzie w stanie znaleźć coś dla siebie - mówi Agnieszka Kwitowska-Tobys, animatorka kultury w Powiatowych Centrum Kultury w Strzelcach Opolskich. - W lipcu i sierpniu organizujemy różne warsztaty dla dzieci od 7 do 12 roku życia.

Trzy tygodnie warsztatów są już historią. Pierwszy tydzień upłynął pod hasłem "Artystyczne lato", gdzie dzieci tworzyły różne prace plastyczne i bawiły się w ogrodzie.Rzeźbiły, rysowały i rozwijały swoje artystyczne zdolności. Potem przyszedł czas na "Akademię dobrej zabawy", a każdy dzień miał inny motyw przewodni. Jeden z nich upłynął pod znakiem Śląskich graczków, a najmłodsi wypróbowywali gry swoich prababć i pradziadków. Wśród propozycji znalazły się także zabawy z różnych stron świata. W trakcie tych warsztatów powstała boliwijska kulołapka, były także atrakcje z Pakistanu, a nawet Afryki. Trzeci tydzień warsztatów opanowali piraci, którzy osiedli w bibliotece. Na dzieci czekały zagadki dotyczące morza, a nawet list w butelce.

- Mimo że Strzelce Opolskie do morza mają daleko, my próbowaliśmy te morskie klimaty tutaj odtworzyć - tłumaczy Agnieszka Kwitowska-Tobys.

W tym tygodniu na dzieci czekały "Roztańczone wakacje", czyli zajęcia podzielone na dwie części. Pierwsza z nich to warsztaty taneczne, prowadzone przez Dagmarę Nowak-Vasinę. Lepszej instruktorki nie można było sobie wymarzyć, pani Dagmara razem ze swoim mężem jest bowiem mistrzynią Polski w tańcu. Drugi etap to zajęcia plastyczne inspirowane tańcem. Dzieci tworzyły wachlarze flamenco oraz tęczę, z którą tańczyły i wymyślały układy.

W przyszłym tygodniu warsztaty dobiegają jednak końca. Zanim to się jednak stanie, najmłodszych czeka ostatnia część, czyli muzyczne przygody - zajęcia związane z dźwiękami. grami, animacjami. Nie lada atrakcją będzie możliwość zaśpiewania wspólnie z Aleksandrą Stokłosą, która występuje w Operze Śląskiej - to w ten wtorek i czwartek.Dzieci będą wykonywać piosenki Cleo w aranżacji operowej, a to dopiero coś! Przyjdzie także chwila na manufakturę instrumentów, a w planach jest potem zagranie koncertu na tych właśnie tworach.

W lipcu przy Centrum powstał również ogródek ziołowy, własnoręcznie stworzony przez dzieci, gdzie powoli z ziemi wyrastają rukola, bazylia, rozmaryn czy roszponka. Na drzewach zawisły również hotele dla owadów, także autorstwa milusińskich.

W ogrodzie Powiatowego Centrum Kultury znajduje się scena plenerowa, wykorzystana już w tym roku przy kilku okazjach. Dziewiętnastego lipca odbyło się kino plenerowe, a film "Córka trenera" można było obejrzeć z wysokości leżaka. Dwudziestego czwartego lipca dzieci z kolei mogły obejrzeć przedstawienie pt. "Pieskie życie", w wykonaniu Teatru Muzycznego Wit-Wit z Gliwic. Aktorzy wystąpili w Strzelcach Opolskich pierwszy raz od marca, był więc to dla nich niezwykle poruszający moment.

Za nami także Noc Świętojańska. Z powodu pandemii spektakl muzyczno-taneczny z elementami akrobacji i iluzji został przeniesiony na 31 lipca. W rolach głównych wystąpili przede wszystkich artyści krakowscy.Przedstawienie zatytułowane było "Żywioły i nawiązywało do ognia, wody oraz Nocy Świętojańskiej. Niejeden artysta zadziwił, ale także zachwycił strzelecką publiczność.

30 sierpnia do Strzelec Opolskich przyjedzie Natalia Kukulska, która wystąpi na scenie plenerowej. Koncert dla całych rodzin odbędzie się w ramach projektu finansowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. "Kulturalny autobus" polega na tym, że można zamówić sobie dojazd na koncert Natalii Kukulskiej z różnych części powiatu strzeleckiego i to absolutnie za darmo! Wejściówki są bezpłatne, jednak konieczne do tego, by wejść na wydarzenie. Wszystko to z powodów bezpieczeństwa.

Dużo aktywności prowadzonych jest w tym roku w ogrodzie. Na zewnątrz bowiem jest bezpieczniej niż w pomieszczeniach.

Wejściówki na koncert Natalii Kukulskiej, a także na przyszłotygodniowe warsztaty wokalne (10-14 sierpnia) można odebrać osobiście w Powiatowym Centrum Kultury lub zadzwonić do działu promocji (pod numer telefonu: 77 412 30 13).


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama