Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 01:12
Reklama

300-letni buk do wycinki

300-letni buk do wycinki
Tak buk prezentował się, kiedy był jeszcze zdrowy

W strzeleckim parku zostanie wyciętych 570 drzew. Wśród nich buk czerwonolistny, który rośnie w okolicach zamku od ok. 300 lat. Mimo przeprowadzanych prac pielęgnacyjnych, drzewa nie da się już uratować, zaatakowały go choroby i źle wpłynęła na niego susza.

- Tego buka ratowałem 29 lat. Miał koronę o średnicy z jednej strony prawie 19 metrów, a z drugiej 25. Ludzie będą smutni, że go usuwamy, bo wszyscy go kojarzą z naszym parkiem, ale niestety musimy to zrobić. Musimy zapewniać bezpieczeństwo spacerowiczów. Mamy decyzję i zgodę na wycinkę, obecnie drzewo jest po zabiegach pielęgnacyjnych. Po 17 stycznia przystąpimy do wycinki, wykarczujemy pień i w jego miejscu pojawi się nowy buk, również czerwonolistny - wyjaśnia Józef Dworaczek z Zieleni Miejskiej.

Części mieszkańców trudno pogodzić się z wycinką drzewa, choć zdają sobie sprawę z zagrożenia, jakie obecnie stanowi dla ludzi.

- Pamiętam buka, jak był wielki i bordowo-fioletowy. Naprzeciwko były huśtawki, na które chodziłam z dziadkiem, i zawsze go podziwiałam. Dla mnie to symbol parku - napisała na naszym Facebooku pani Karolina.

- Był wielki, majestatyczny i bordowy. Piękne drzewo - dodała pani Aleksandra.

- Przykre to, ale jeżeli to drzewo ma schnąć i stwarzać zagrożenie przy głównej alejce spacerowej, to lepiej je wyciąć. A na samym zdjęciu już widać, że to drzewo już swoje przeżyło. Posadzą nowe drzewa, oby nikt nie zapomniał podlewać - napisał pan Michał.

Susza glebowa zabija drzewa

W ubiegłym roku przeprowadzono przegląd parku i okazało się, że wiele drzew jest suchych, wypróchniałych lub ma uszkodzony system korzeniowy. Miasto uzyskało od wojewódzkiego konserwatora zabytków pozwolenie na wycinkę, całość prac rozłożona jest na dwa lata.

- Mamy 60 ha parku i ok. 1 ha zostanie wycięte. Zgodnie z zaleceniami konserwatora zabytków nie musimy nasadzać drzew, których obwód był mniejszy niż 80 cm. Nowe drzewka są z bryłą korzeniową, szkółkowane trzy lata, o obwodzie nawet do 24 cm. Pod każde drzewko dajemy specjalny żel i ziemię, niektóre drzewa będziemy zaprawiać mikroryzą, bo np. po buku gleba jest wyjałowiona, a także nawozami - wymienia Józef Dworaczek. - Łącznie w parku będzie ok. 300 nowych nasadzeń, część drzewek zostanie zaadaptowana z młodych podrostów - dodaje.

Główną przyczyną wycinki jest susza glebowa. Brakuje deszczu i śniegu, obniża się poziom wód w zbiornikach, często wieje silny wiatr.

- Kolejne drzewa, które znacznie ucierpiały na skutek zmieniającego się klimatu, zlokalizowano w rejonie parku leśnego, parku Rybaczówka oraz dawnego cmentarza przy ul. Marka Prawego. Podjęto też decyzję o wycince 89 drzew w rejonie ul. Sosnowej - mówi Małgorzata Kornaga z urzędu miejskiego. - Na ten rok zarezerwowano na ten cel w budżecie gminy Strzelce Opolskie kolejnych 240 tys. zł. Wycinkom towarzyszą nasadzenia zastępcze, na które miasto przeznaczy 106 tys. zł. Wśród drzew nasadzanych znajdą się głównie odmiany, które lepiej znoszą suszę - dodaje.

Od 2017 roku w gminie działa program „Drzewo rodzinne”, dzięki niemu każdy może mieć w parku swoje drzewko. Wystarczy zgłosić się do urzędu miejskiego z odpowiednim wnioskiem, a pracownicy magistratu wyznaczą miejsce i gatunek drzewa, które możemy posadzić.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Strzelczanin 02.02.2020 14:03
Może faktycznie zostawmy ten stary buk do następnych dni ziemi w czerwcu, na których w końcu jakaś jego gałąź spadnie i zabije jedną bądź kilka osób. Skoro wszyscy jesteście tacy mądrzy i znacie się na tych kwestiach bardziej od ludzi pracujących w zawodzie na co dzień, to zorganizujcie demonstracje albo przywiążcie się do tego drzewa w ramach protestu. Żeby tylko nie wycięli biednego, suchego, chorego, rozpadającego się, niebezpiecznego, martwego drzewka. Ku.wa w jakim ja mieście żyje...
wojtek_f 27.01.2020 09:34
Bezmyślna gospodarka w parku i rabunkowe wycinanie zdrowych okazów drzew poraża.Pozostałe pnie po wyciętych drzewach zasypywane ziemią w celu ukrycia prawdy.Kto zbiera śmietankę z tego pozyskiwanego zdrowego drewna,może wypowie się burmistrz?Chyba że on sam jest udziałowcem tego niszczycielskiego procederu?
elwira Lesnica 24.01.2020 13:35
Tez uważam ze to głupota, stoi od 300 -tu lat i postał by kolejne tyle, nagle zaatakowały go choroby , - proszę Was. Pewnie chodzi o kasę jak zwykle.
czytelnik 19.01.2020 13:05
Nie susza glebowa a glupota urzednikow zabija drzewa. Ciekawe w czym i komu Buk na drodze stoi?
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama