Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 16:18
Reklama

Ale to były spotkania! Św. Mikołaj odwiedził miejscowości gminy Jemielnica

Św. Mikołaj odwiedził miejscowości gminy Jemielnica. Był m.in. w Barucie, Jemielnicy i Wierchlesiu.
Ale to były spotkania! Św. Mikołaj odwiedził miejscowości gminy Jemielnica
Spotkanie w Jemielnicy

Autor: SGK

Barut

Św. Mikołaj nie miał problemu z dotarciem do Barutu. Tam w budynku miejscowego OSP dzieci z niecierpliwością czekały na wizytę świętego. Jednak zanim do niej doszło, nie zabrakło wspólnej zabawy. - Dla dzieci przygotowane zostały różne świąteczne gry i zabawy z animatorką. Do tego wspólne śpiewy i nawoływanie specjalnego gościa, który musiał przebyć długą drogę do naszych grzecznych dzieci - opowiada sołtys Adriana Wolna.

Każdemu z nich święty Mikołaj wręczył słodką paczuszkę. A kto chciał, mógł wykonać z nim pamiątkową fotografię.

- Bardzo dziękuję za pomoc w organizacji mikołajek mojej radzie sołeckiej oraz członkom stowarzyszenia - dodaje sołtys Barutu. - Bardzo dziękuję także strażakom za użyczenie pomieszczenia, by mikołaj mógł odwiedzić nasze pociechy.

Jemielnica

Do Jemielnicy święty Mikołaj przybył dwukrotnie. Po raz pierwszy odwiedził dzieci 4 grudnia podczas warsztatów tworzenia kartek bożonarodzeniowych, w których wzięli udział także dorośli. A drugi raz 7 grudnia podczas spotkania mikołajkowego, jakie odbyło się w starej stodole przy świetlicy wiejskiej.

Podczas sobotniego oczekiwania na świętego na mieszkańców czekała moc atrakcji. Przy magicznie ustrojonej stodole i placu unosił się zapach korzennych przypraw, grzanego wina i gorącej czekolady. Elfy, anioły, miś polarny czy bałwan Olaf zapraszali do wspólnej zabawy, częstując przybyłych pierniczkami.

Dorośli przy rozmowach, a dzieci przy zabawie z duetem Alicja i Krzysztof Gabor świetne się bawiły. Mikołaj przyjechał do nich na bryczce wraz z pomocnikami. Nie tylko najmłodsi byli wniebowzięci, gdyż nastrój udzielił się i dorosłym. Każdemu dziecku starszy siwy pan wręczył słodkości. A to jeszcze nie był koniec atrakcji... W pewnym momencie na niebie można było zobaczyć zaprzęg mikołaja. To zasługa Michała Palusa, który na paralotni zamienił się w św. Mikołaja.

- Mam nadzieję, że dzieciaki jeszcze długo będą wspominać to spotkanie - mówi sołtys Adelajda Wiechoczek. - Ogromne podziękowania należą się radzie sołeckiej, Klubowi Seniora, Grzegorzowi i Gizeli Pyka, Mubei, rodzinie Britner, Michałowi Palusowi, paniom za upieczenie pysznych świątecznych ciast i ciasteczek oraz wszystkim zaangażowanym w stworzeniu tej cudnej świątecznej atmosfery w jemielnickiej stodole oraz na placu.

Wierchlesie

W pięknie przyozdobionej sali i w odświętnych strojach na specjalnego gościa oczekiwano w sobotę w Wierchlesiu. Jednak zanim dotarł do nich święty, już wcześniej do świetlicy wiejskiej wysłał jednego ze swoich elfów. Ten za zadanie miał zabawić czekające dzieci wspólnymi tańcami.

Po godzinnej animacji można było usłyszeć zbliżające się w oddali kroki. Najmłodsi mieszkańcy sołectwa z wielką radością powitały św. Mikołaja, który miał dla nich przygotowane drobne upominki.

- Wspólnie ze świętym Mikołajem przygotowaliśmy 50 paczuszek, które kryły we wnętrzu słodkości - mówi sołtys Martyna Małek-Bombelka. - Miła i radosna atmosfera udzieliła się nam wszystkim, za co wszystkim bardzo dziękuję.

Gdy święty powrócił do swoich obowiązków, można było porozmawiać w gronie sąsiadów i upiec kiełbaski na ognisku.

Święty Mikołaj nie zapomniał również o najmłodszych w Gąsiorowicach, Piotrówce i Łaziskach, o czym już w kolejnym numerze naszego tygodnika.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Niezwykły gość w Wierchlesiu

Niezwykły gość w Wierchlesiu

fot. archiwum prywatne

Święty odwiedził dzieci podczas warsztatów

Święty odwiedził dzieci podczas warsztatów

fot. archiwum prywatne

W Barucie można było zatańczyć ze św. Mikołajem

W Barucie można było zatańczyć ze św. Mikołajem

fot. archiwum prywatne

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama