Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 12:56
Reklama

Wraki blokują miejsca parkingowe. A samorządy nie spieszą się z usuwaniem

Stoją od nie wiadomo kiedy, niszczeją, szpecą przestrzenie i blokują miejsca parkingowe, których brakuje. Sprawa porzuconych aut na parkingach, przy drogach budzi kontrowersje, ale samorządy nie spieszą się z ich usuwaniem.
Wraki blokują miejsca parkingowe. A samorządy nie spieszą się z usuwaniem

Żeby takie auto mogło zostać usunięte, musi spełniać kilka zasad. Przede wszystkim musi być wrakiem. Swoją definicję wrak samochodu ma w przepisach kodeksu drogowego. W art. 50a ust. 1 czytamy, że jest nim pojazd porzucony bez tablic rejestracyjnych lub w stanie, który nie wskazuje na to, że jest on eksploatowany (np. otwarte drzwi, zniszczone wnętrze, spuszone powietrze w kołach). Natomiast prawo nie określa, przez jaki okres pojazd musi zalegać w danym miejscu, aby uznano go za nieużywany.

Wraki mocno irytują innych kierowców, szczególnie kiedy blokują miejsca parkingowe. - Na parkingu niedaleko starostwa powiatowego zalega takie auto bez kół, z oberwanymi lusterkami - żali się pan Edward, mieszkaniec Strzelec Opolskich. - Dlaczego nikt z tym nic nie robi? Przecież ten samochód blokuje miejsce parkingowe. Niestety wraków przebywa szybciej niż parkingów.

Najszybciej pojazdy zdezelowane usuwane są z tych miejsc, gdzie zagrażają bezpieczeństwu lub utrudniają ruch. W innych przypadkach pozbycie się wraku leży to po stronie zarządcy terenu (np. spółdzielni, wspólnoty mieszkaniowej, gminy).

Jako, że do naszej redakcji wpływają informacje głównie o wrakach na terenie gminy Strzelce Opolskie, zapytaliśmy w strzeleckim ratuszu, czy samorząd w jakiś sposób monitoruje porzucone przez właścicieli auta.

- Na przełomie września i października tego roku służby gminne przeprowadziły inwentaryzację, która wykazała 28 takich pojazdów - informuje Joanna Kuliś z Urzędu Miejskiego w Strzelcach Opolskich. - Na każdym z nich umieszczono informację dla właściciela o skutkach pozostawienia pojazdu w takim stanie - jeżeli będą dalej zalegać na drodze, służby wydadzą dyspozycję ich usunięcia. W tym roku usunięto 1 pojazd z parkingu przy drodze krajowej nr 94 w Suchej - dodaje Kuliś.

Samorządy nie spieszą się z usuwaniem wraków z miejsc publicznych, bo zazwyczaj koszt ich likwidacji przewyższa znacznie wartość pojazdów, a to niepotrzebne wydatki dla budżetu gminy, które się nie zwrócą.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama