Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 05:42
ReklamaFilplast

Amfiteatr na Górze św. Anny zamienia się w ruinę. Czy doczeka się remontu?

Czy amfiteatr i pomnik na Górze św. Anny wreszcie doczekają się remontu? Trwają prace nad dokumentacją, a lokalne władze trzymają rękę na pulsie. Działania są potrzebne, bo zabytki niszczeją i popadają w coraz większą ruinę.
Amfiteatr na Górze św. Anny zamienia się w ruinę. Czy doczeka się remontu?
Zawalony fragment ściany, na której znajduje się metalowa iglica

Autor: PLG

Amfiteatr na Górze św. Anny zamienia się w ruinę

Góra św. Anny jest szczególnym punktem na mapie gminy Leśnica, powiatu strzeleckiego, ale i całego województwa opolskiego. To miejsce malowniczych terenów, kultu religijnego, a także wydarzeń historycznych. Każdego roku odwiedzają ją nie tylko tysiące pielgrzymów, lecz także turystów. Tutaj znajdują się Pomnik Czynu Powstańczego oraz amfiteatr, które z roku na rok, a zwłaszcza ten drugi, popadają w coraz większą ruinę. Widać zaniedbania, sypią się elementy kamienne, w tym fragmenty schodów i ścian, brakuje zabezpieczeń... Już jakiś czas temu pojawiły się tablice informujące o złym stanie technicznym poszczególnych części obiektu czy tablice z zakazem wstępu. Zamiast poprawy, jest ich tylko więcej. Wprowadzono również regulamin mówiący o tym, że użytkownicy korzystają z amfiteatru na własną odpowiedzialność.

- Sytuacja jest coraz grosza - przyznaje Łukasz Jastrzembski, burmistrz Leśnicy. - To obraz nędzy i rozpaczy.

Była szansa na odnowę...

Amfiteatr i pomnik są własnością Skarbu Państwa. Przez lata ich administratorem w imieniu Skarbu Państwa był starosta strzelecki, a w 2021 roku przeszły w ręce Ministerstwa Obrony Narodowej. Z ramienia MON zarządcą zabytków jest Rejonowy Zarząd Infrastruktury we Wrocławiu.

- Gdy gospodarzem terenu na Górze św. Anny był starosta strzelecki, podjęliśmy decyzję, aby spróbować pozyskać środki zewnętrze na generalny remont Pomnika Czynu Powstańczego i amfiteatru - przypomina burmistrz Leśnicy. - Parę lat temu jako dwa samorządy - gmina Leśnica oraz powiat strzelecki - z własnych samorządowych pieniędzy przygotowaliśmy dokumentację techniczną modernizacji tych obiektów i na jej podstawie złożyliśmy wniosek o dofinansowanie. Dotacja została nam przyznana, ale okazała się niewystarczająca. Koszt inwestycji były dużo wyższy niż zakładaliśmy. Do tego Skarb Państwa nie potrafił wygospodarować brakujących środków, aby z sukcesem rozstrzygnąć przetarg i wyłonić wykonawcę. Mimo naszych dużych starań i chęci wyremontowania terenu Skarbu Państwa, zadania ostatecznie nie udało się zrealizować.

Niespełnione obietnice

W 2022 roku ówczesny minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak odwiedził Górę św. Anny i zapowiedział remont annogórskiego kompleksu. Prace miały rozpocząć się za rok. Nie doszły do skutku... Gdy obiektem zarządzał starosta strzelecki, przeprowadzano drobne naprawy, porządkowano teren czy zajmowano się najpilniejszymi sprawami. Robiono tyle, na ile pozwalały przyznawane fundusze, a teraz dzieje się prawie tyle, co nic.

Czy opolscy posłowie pomogą?

- Jakiś czas temu wojsko przejęło przygotowaną przez powiat strzelecki dokumentację techniczną modernizacji amfiteatru oraz pomnika wraz z przestrzenią przed pomnikiem, i zaczęło tworzyć na jej podstawie nową - mówi Łukasz Jastrzembski. - Żeby sprawdzić, gdzie jesteśmy w tym ważnym dla Góry św. Anny temacie, zaprosiłem do współpracy opolskiego posła Pawła Masełko.

Burmistrz Leśnicy razem z posłem Pawłem Masełko udali się do Rejonowego Zarządu Infrastruktury we Wrocławiu. Na miejscu rozmawiali z jego szefem płk. Robertem Wójcikiem.

- Uzyskaliśmy informację, że aktualnie tworzy się dokumentacja techniczna oraz trwają uzgodnienia środowiskowe, wodne i  konserwatorskie, a ostatnim krokiem przygotowań będzie uzyskanie pozwolenia na budowę - przekazuje Łukasz Jastrzembski. - Dokumentacja, zgodnie z zapowiedziami, powinna być gotowa za kilka miesięcy, bo około maja przyszłego roku, choć pierwotnie miała zostać przygotowana w październiku 2024 roku. Gmina Leśnica nie jest właścicielem tego miejsca, ale bardzo zależy mi, aby zostało wyremontowane, i liczę, że z pomocą opolskich posłów uda się coś ruszyć w tej sprawie. Z pewnością będziemy zabiegali, żeby Pomnik Czynu Powstańczego oraz amfiteatr nie popadły w trwałą ruinę. Mam również wielką nadzieję, że w budżecie państwa znajdą się środki finansowe, które pozwolą na przeprowadzenie inwestycji.

Zadanie może kosztować kilkadziesiąt milionów złotych.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Burmistrz Leśnicy Łukasz Jastrzembski oraz opolski poseł Paweł Masełko interweniowali w Rejonowym Zarządzie Infrastruktury we Wrocławiu w sprawie kompleksu na Górze św. Anny

Burmistrz Leśnicy Łukasz Jastrzembski oraz opolski poseł Paweł Masełko interweniowali w Rejonowym Zarządzie Infrastruktury we Wrocławiu w sprawie kompleksu na Górze św. Anny

fot. gmina Leśnica

Autor: Gmina Leśnica

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama