Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 13:58
Reklama

Maszerowali od wieży do wieży. Pierwsze takie wydarzenie w Strzelcach Opolskich

Stowarzyszenie Nowa Wieś wspólnie z Miejską i Gminną Biblioteką Publiczną w Strzelcach Opolskich zorganizowało grę terenową „Od wieży do wieży”. Wydarzenie odbyło się w ramach projektu „Z kijkami - historii i tradycji śladami”.
Maszerowali od wieży do wieży. Pierwsze takie wydarzenie w Strzelcach Opolskich
Pamiątkowe zdjęcie uczestników imprezy

Autor: archiwum prywatne

Maszerowali od wieży do wieży

Projekt jest finansowany ze środków Narodowego Instytutu Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, w ramach Rządowego Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO na lata 2021-2030. - Było to pierwsze tego typu wydarzenie zorganizowane w Strzelcach Opolskich - mówi Elżbieta Ziemba, organizatorka wydarzenia. - Inspiracja wzięła się z tras, jakie pokonujemy podczas spotkań na marszach nordic walking, w zeszłym roku opis trasy z Ruiny do wieży Ischl umieściłam na swoim profilu na fb, a potem znalazł się on w książce dla fanów tej formy rekreacji.

Organizatorzy dla uczestników przygotowali dwie trasy marszu. Pierwszą - liczącą około 2 kilometrów i ciągnącą się alejkami Parku Renardów, drugą - o długości 5 kilometrów, biegnącą od ruiny kaplicy w Rożniątowie. Wszyscy uczestnicy obu tras spotkali się pod wieżą Ischl, gdzie była meta. Uczestnicy musieli nie tylko dotrzeć do wyznaczonego punktu, ale także rozwiązywać zadania związane z historią i tradycjami regionu. Maszerowali każdy w swoim tempie i niekoniecznie z kijkami, ale na pewno z uśmiechami na twarzach.

- Jesteśmy pod wrażeniem tego, jakim zainteresowaniem cieszyło się to wydarzenie, uczestnikami byli dzieci, dorośli, seniorzy, a także całe rodziny - przyznają organizatorzy. - Wszyscy zgłosili się punktualnie na wyznaczonych miejscach zbiórek, bardzo sprawnie rozważali przygotowane zadania, a potem ruszyli na trasę, zaopatrzeni w mapki, po oznaczonej trasie, dotarli do punku kontrolnego, a następnie do mety pod wieżą Ischl.

Uczestnicy na zakończenie otrzymali nagrody, pamiątkowe dyplomy i statuetki. Najważniejszą rzeczą w tym całym aktywnym dniu była dobra zabawa, spędzenie czasu na świeżym powietrzu w dobrym towarzystwie, poznając ciekawą historię Strzelec.

- Jako że gra terenowa w tym wydaniu bardzo się podobała i słyszymy pozytywne komentarze i głosy zadowolenia od uczestników, to narodził się pomysł, by robić kolejne edycje takiej gry - przyznaje Elżbieta Ziemba. - Dziękujemy wszystkim uczestnikom za udział. Mamy nadzieję, że "Od wieży do wieży" na długo pozostanie w pamięci uczestników i zachęci do dalszego odkrywania historii oraz tradycji regionu.


W wydarzeniu brały udział całe rodziny

W wydarzeniu brały udział całe rodziny

fot. archiwum prywatne

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama