Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 23:55
Reklama
Reklama

W Jemielnicy powstał Dom Towarzyszenia Duchowego

Biskup Andrzej Czaja poświęcił Dom Towarzyszenia Duchowego w Jemielnicy. Przyznał, że inspirację dla jego stworzenia znalazł w dokumencie papieża Franciszka „Amoris laetitia” (Radość miłości).
W Jemielnicy powstał Dom Towarzyszenia Duchowego

- Jestem przekonany, że to dzieło jest z Bożego Ducha – mówił w czasie liturgii poprzedzającej poświęcenie biskup Andrzej Czaja. – Chcemy w tym domu pomagać ludziom odkrywać Jezusa. W tym domu wszystko ma służyć spotkaniu z Bogiem. Nie psychoterapii, ale kierownictwu duchowemu.

Ordynariusz opolski podkreślił, że jemielnicki Dom ma działać na wzór św. Józefa: być jak czuły, przyjmujący ojciec otwarty dla każdego. Odważny, by nie bać się problemów, z którymi ludzie przychodzą oraz pozostającym w cieniu. – Do tego potrzeba ludzi gotowych dać życie osobom poturbowanym na duszy - powiedział.

Dom Towarzyszenia Duchowego jest kolejnym diecezjalnym dziełem związanym z Jemielnicą. Tutaj biskup Andrzej Czaja powołał Bractwo Świętego Józefa, a także ustanowił sanktuarium tegoż świętego. Pierwszego maja każdego roku odbywa się tutaj Diecezjalne Święto Rodziny.

Henryk Pichen, proboszcz Jemielnicy przypomniał, iż Dom Towarzyszenia Duchowego Nazaret wpisuje się w ważne jemielnickie wydarzenia, sięgające aż do średniowiecznej obecności w tym miejscu cystersów.

- Przyjmuję to nowe dzieło z wielką pokorą i szacunkiem wobec księdza biskupa. Cieszy fakt, że coś w naszej parafii się dzieje, że ona się rozwija i szuka nowych dróg dotarcia do wiernych. Chcemy Kościołowi opolskiemu służyć. To jest dzieło, które będzie służyć ludziom z całej diecezji, a może i z parafii z nią sąsiadujących - powiedział.

Dyrektorem i moderatorem Domu został ks. Tomasz Szczeciński.

- Akt poświęcenia rozpoczyna naszą działalność – mówi moderator. – Trzy pomieszczenia są gotowe i możemy w nich przyjmować ludzi. Chcemy się razem z nimi modlić, rozmawiać, także organizować warsztaty. Chodzi nam o to, co w swojej sztandarowej encyklice „Redemptor hominis” przypomniał  Jan Paweł II, aby człowiek był drogą Kościoła. W szerokim duszpasterstwie parafialnym ten człowiek może nam gdzieś umknąć. Tutaj chcemy odnajdywać tych, którzy szukają Boga i jakiejś głębi. Potrzebują rozwoju. Zależy nam, by nasz dom był podobny do Nazaretu. By rytm życia w nim wyznaczał rytm modlitwy. By było jej naprawdę dużo. To nie będą przede wszystkim spotkania towarzyskie, które zaspokajają na pierwszym miejscu potrzeby emocjonalne. Choć i one są ważne. Naszym celem jest spotykanie się człowieka z Bogiem, poprzez spotkanie z Kościołem. Zależy nam, by był to dom, który przyjmuje wszystkich i w którym każdy może doświadczyć troski o siebie.

W DTD „Nazaret” powstaje zespół posługujący składający się z kapłanów, osób świeckich i osób konsekrowanych.

- Chcemy się spotykać na wspólnych posiłkach, modlitwie, będziemy zapraszać gości, przygotowywać dni skupienia – dodaje ks. Tomasz. – Zakładamy, że Dom będzie otwarty od rana do wieczora. Wkrótce na Facebooku i na naszej stronie pojawi się harmonogram działania domu. Jeśli ktoś chce się umówić i skorzystać z kierownictwa duchowego, można się umówić za pomocą poczty elektronicznej: [email protected] lub dzwoniąc pod numery telefonów: 602192749 lub 602502256.

Wraz z Domem Towarzyszenia Duchowego Nazaret powstała fundacja, której zadaniem będzie wspierać – także materialnie – jego działalność. Na jej czele stanęła Beata Frydel.

- Jeszcze sporo nam brakuje, by zakończyć remont – przyznaje pani Beata. - Dzięki jemielnickiej parafii i staraniom księdza proboszcza Henryka Pichena kilka pomieszczeń jest wyremontowanych i właśnie w nich prowadzimy już posługę i zajęcia. Od podstaw powstaje oratorium. Chcemy przygotować pokój gościnny z myślą o tych, którzy będą przyjeżdżali tutaj posługiwać. Chcemy urządzić skromne miejsce na biuro, a pomieszczenia na parterze wyremontować z myślą o urządzeniu kawiarenki, biblioteczki i sklepiku. Wykończenia wymaga też mieszkanie dla ks. moderatora. Czekają nas jeszcze ogromne wydatki, ale wierzymy, że małymi krokami będziemy się posuwać do przodu. Dziękujemy Bogu i wszystkim darczyńcom. 

Po mszy św. biskup Andrzej Czaja poświecił pomieszczenia Domu. Przekazał na ręce moderatora ornat i ikonę. Oba z wyobrażeniem Świętej Rodziny, której życie w jemielnickim „Nazarecie” ma być naśladowane.

W uroczystości uczestniczył wójt gminy Jemielnica Marcin Wycisło.

- W dzisiejszych czasach ludzie mogą czuć się zagubieni – powiedział. – Każdy swoją wiarę przeżywa w inny sposób. Czasem ktoś długo poszukuje odpowiedzi na nurtujące go pytania. Są domy rekolekcyjne i różne miejsca, które te poszukiwania wspierają. Teraz taki dom będzie także w Jemielnicy.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama