Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 16:20
Reklama

W Jemielnicy powstał Dom Towarzyszenia Duchowego

Biskup Andrzej Czaja poświęcił Dom Towarzyszenia Duchowego w Jemielnicy. Przyznał, że inspirację dla jego stworzenia znalazł w dokumencie papieża Franciszka „Amoris laetitia” (Radość miłości).
W Jemielnicy powstał Dom Towarzyszenia Duchowego

- Jestem przekonany, że to dzieło jest z Bożego Ducha – mówił w czasie liturgii poprzedzającej poświęcenie biskup Andrzej Czaja. – Chcemy w tym domu pomagać ludziom odkrywać Jezusa. W tym domu wszystko ma służyć spotkaniu z Bogiem. Nie psychoterapii, ale kierownictwu duchowemu.

Ordynariusz opolski podkreślił, że jemielnicki Dom ma działać na wzór św. Józefa: być jak czuły, przyjmujący ojciec otwarty dla każdego. Odważny, by nie bać się problemów, z którymi ludzie przychodzą oraz pozostającym w cieniu. – Do tego potrzeba ludzi gotowych dać życie osobom poturbowanym na duszy - powiedział.

Dom Towarzyszenia Duchowego jest kolejnym diecezjalnym dziełem związanym z Jemielnicą. Tutaj biskup Andrzej Czaja powołał Bractwo Świętego Józefa, a także ustanowił sanktuarium tegoż świętego. Pierwszego maja każdego roku odbywa się tutaj Diecezjalne Święto Rodziny.

Henryk Pichen, proboszcz Jemielnicy przypomniał, iż Dom Towarzyszenia Duchowego Nazaret wpisuje się w ważne jemielnickie wydarzenia, sięgające aż do średniowiecznej obecności w tym miejscu cystersów.

- Przyjmuję to nowe dzieło z wielką pokorą i szacunkiem wobec księdza biskupa. Cieszy fakt, że coś w naszej parafii się dzieje, że ona się rozwija i szuka nowych dróg dotarcia do wiernych. Chcemy Kościołowi opolskiemu służyć. To jest dzieło, które będzie służyć ludziom z całej diecezji, a może i z parafii z nią sąsiadujących - powiedział.

Dyrektorem i moderatorem Domu został ks. Tomasz Szczeciński.

- Akt poświęcenia rozpoczyna naszą działalność – mówi moderator. – Trzy pomieszczenia są gotowe i możemy w nich przyjmować ludzi. Chcemy się razem z nimi modlić, rozmawiać, także organizować warsztaty. Chodzi nam o to, co w swojej sztandarowej encyklice „Redemptor hominis” przypomniał  Jan Paweł II, aby człowiek był drogą Kościoła. W szerokim duszpasterstwie parafialnym ten człowiek może nam gdzieś umknąć. Tutaj chcemy odnajdywać tych, którzy szukają Boga i jakiejś głębi. Potrzebują rozwoju. Zależy nam, by nasz dom był podobny do Nazaretu. By rytm życia w nim wyznaczał rytm modlitwy. By było jej naprawdę dużo. To nie będą przede wszystkim spotkania towarzyskie, które zaspokajają na pierwszym miejscu potrzeby emocjonalne. Choć i one są ważne. Naszym celem jest spotykanie się człowieka z Bogiem, poprzez spotkanie z Kościołem. Zależy nam, by był to dom, który przyjmuje wszystkich i w którym każdy może doświadczyć troski o siebie.

W DTD „Nazaret” powstaje zespół posługujący składający się z kapłanów, osób świeckich i osób konsekrowanych.

- Chcemy się spotykać na wspólnych posiłkach, modlitwie, będziemy zapraszać gości, przygotowywać dni skupienia – dodaje ks. Tomasz. – Zakładamy, że Dom będzie otwarty od rana do wieczora. Wkrótce na Facebooku i na naszej stronie pojawi się harmonogram działania domu. Jeśli ktoś chce się umówić i skorzystać z kierownictwa duchowego, można się umówić za pomocą poczty elektronicznej: [email protected] lub dzwoniąc pod numery telefonów: 602192749 lub 602502256.

Wraz z Domem Towarzyszenia Duchowego Nazaret powstała fundacja, której zadaniem będzie wspierać – także materialnie – jego działalność. Na jej czele stanęła Beata Frydel.

- Jeszcze sporo nam brakuje, by zakończyć remont – przyznaje pani Beata. - Dzięki jemielnickiej parafii i staraniom księdza proboszcza Henryka Pichena kilka pomieszczeń jest wyremontowanych i właśnie w nich prowadzimy już posługę i zajęcia. Od podstaw powstaje oratorium. Chcemy przygotować pokój gościnny z myślą o tych, którzy będą przyjeżdżali tutaj posługiwać. Chcemy urządzić skromne miejsce na biuro, a pomieszczenia na parterze wyremontować z myślą o urządzeniu kawiarenki, biblioteczki i sklepiku. Wykończenia wymaga też mieszkanie dla ks. moderatora. Czekają nas jeszcze ogromne wydatki, ale wierzymy, że małymi krokami będziemy się posuwać do przodu. Dziękujemy Bogu i wszystkim darczyńcom. 

Po mszy św. biskup Andrzej Czaja poświecił pomieszczenia Domu. Przekazał na ręce moderatora ornat i ikonę. Oba z wyobrażeniem Świętej Rodziny, której życie w jemielnickim „Nazarecie” ma być naśladowane.

W uroczystości uczestniczył wójt gminy Jemielnica Marcin Wycisło.

- W dzisiejszych czasach ludzie mogą czuć się zagubieni – powiedział. – Każdy swoją wiarę przeżywa w inny sposób. Czasem ktoś długo poszukuje odpowiedzi na nurtujące go pytania. Są domy rekolekcyjne i różne miejsca, które te poszukiwania wspierają. Teraz taki dom będzie także w Jemielnicy.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama