Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 12:16
Reklama

Wystartował projekt "Bambini". Najmłodsi rozpoczęli piłkarską przygodę

Wystartował projekt "Bambini", który dla najmłodszych postanowił uruchomić klub piłkarski Błękitni Jaryszów.
Wystartował projekt "Bambini". Najmłodsi rozpoczęli piłkarską przygodę
Dzieci mogą liczyć na wsparcie rodziców, którzy również aktywnie uczestniczą w zajęciach

Autor: Błękitni Jaryszów

Najmłodsi rozpoczęli piłkarską przygodę

O pomyśle pisaliśmy na naszych łamach. Przypomnijmy, że chodzi o wprowadzanie wśród dzieci aktywności ruchowej, która jest inspirowana piłką nożną.

- Za nami już cztery treningi - mówi Łukasz Grabiec, wiceprezes "Błękitnych". - Na ten moment uczestniczy w nich około 15 dzieci z Jaryszowa, Nogowczyc i Sieroniowic oraz okolic. Spotykamy się raz w tygodniu, zwykle w weekendy, a małym zawodnikom towarzyszą rodzice.

Jak wyglądają zajęcia?

- Dzieci wykonują różnego rodzaju ćwiczenia gimnastyczne, pokonują tory przeszkód, a także poznają gry naszego dzieciństwa np. "Raz, dwa, trzy, Baba Jaga patrzy". Wszystko oczywiście w powiązaniu z piłką nożną - opisuje Łukasz Grabiec.

Jak dodaje wiceprezes klubu Błękitni Jaryszów, najważniejsza jest dobra zabawa i zachęcenie najmłodszych do aktywności ruchowej.

- To bardzo ważne, żeby dzieci, zwłaszcza w czasach smartfonów, tabletów i komputerów, miały możliwość oraz przestrzeń do uprawiania sportu, który bardzo pozytywnie wpływa na ich rozwój - zaznacza Łukasz Grabiec. - Ponadto już od najmłodszych lat mogą uczyć się zasad współzawodnictwa czy identyfikować z grupą rówieśników.

Zajęcia początkowo odbywały się pod okiem trenerów "Błękitnych".

- Od października treningi poprowadzi wykwalifikowana trenerka, była zawodniczka Rolnika Głogówek, która zgodziła się zostać animatorem naszych najmłodszych piłkarzy. Cały czas czekamy też na nowych uczestników, więc zachęcamy zainteresowanych do zapisywania swoich pociech do grupy "Bambini" - mówi Łukasz Grabiec.

Szczegółowe informacje można znaleźć na facebookowym profilu klubu piłkarskiego Błękitni Jaryszów bądź pozyskać u prezesa Marcina Cyrisa (503 490 603) lub Łukasza Grabca (504 851 297). Dodajmy, że zajęcia skierowane są do dzieci z roczników 2019, 2018, 2020 i 2021 oraz młodszych.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Treningi to nie tylko możliwość zabawy, lecz także obycia się z piłką nożną

Autor: Błękitni Jaryszów

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama