Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 04:25
Reklama

Wyjątkowe murale w Gąsiorowicach. Opowiadają historię mieszkańców miejscowości

Gąsiorowice stają się znane nie tylko z Gąski. Można rzec, że stoją także muralami. Opowiadają one "niemą historię" nieżyjących już mieszkańców wsi.
Wyjątkowe murale w Gąsiorowicach. Opowiadają historię mieszkańców miejscowości
Jak zaznacza artysta, jest to największy jak do tej pory mural w Gąsiorowicach. Znajdują się na nim Franciszek i Maria Gabor, których dom był zawsze otwarty dla wszystkich

Autor: archiwum prywatne

Murale opowiadają historię mieszkańców Gąsiorowic

Już w ubiegłym roku Stowarzyszenie Odnowy Wsi Gąsiorowice realizowało projekt pod nazwą "Niema historia", w ramach konkursu "Opolska Wieś Przyszłości - Wieś Malowana". Przypomnijmy, że wtedy za dotację konkursowe udało się namalować dwa murale, a w sumie na terenie wioski powstało ich pięć.

Spośród trzech pozostałych jeden został zamówiony przez stowarzyszenie, kolejny przez osobę prywatną, a ostatni powstał z własnej inicjatywy artysty, którym jest Arkadiusz Andrejkow - specjalizujący się w przenoszeniu wizerunków z dawnych fotografii na duży format, a jego prace można obecnie zobaczyć w wielu miejscach w całej Polsce. 

Pod koniec maja stowarzyszeniu udało się po raz drugi pozyskać fundusze na murale w Gąsiorowicach. Umowę podpisano na kwotę prawie 15 tys. zł.

- Nie spodziewaliśmy się, że nasz projekt zostanie tak wysoko oceniony i zajmie drugie miejsce, to cieszy - podkreślał wtedy Mateusz Stróżyk, prezes Stowarzyszenia Odnowy Wsi Gąsiorowice.

Natomiast w połowie sierpnia można było obserwować kontynuację ubiegłorocznego zadania. Ponownie na ściany budynków przeniesione zostały wizerunki byłych mieszkańców Gąsiorowic, uwiecznionych na starych fotografiach.

- Projekt nazywał się "Niema historia 2". Sam tytuł nawiązuje do osób, których już nie ma wśród nas - zwraca uwagę prezes stowarzyszenia z Gąsiorowic. - Powstały trzy murale na ścianach prywatnych posesji, których właściciele zgodzili się udostępnić miejsce. Nawiązują one typowo do danego gospodarstwa, opowiadając historię danego domu, o jego ludziach i mieszkańcach, których już nie ma wśród nas. Ponadto jest to część naszej kultury i dziejów naszej miejscowości, bo to oni kiedyś ją tworzyli. Natomiast efekt końcowy bardzo zadowala zarówno właścicieli posesji, będących potomkami uwiecznionych postaci, jak i mieszkańców.

Oprócz murali  dofinansowanych z Urzędu Marszałkowskiego, artysta ponownie wykonał jeden mural z własnej inicjatywy, podobnie jak to miało miejsce rok temu. W sumie w Gąsiorowicach znajduje się łącznie dziewięć murali i deskali, jakie wyszły z rąk Andrejkowa. Prawdopodobnie jednak na tym się nie skończy.

- Artysta zapowiedział, że jeszcze przyjedzie w połowie października - mówi Mateusz Stróżyk. - Będzie już wtedy malować u osób prywatnych, które także chcą upamiętnić swoich przodków. Oprócz tego możliwe, że powstanie jeszcze jeden dla stowarzyszenia. Jeśli będą pieniądze, które będzie można na to pozyskać, to mamy przygotowaną już koncepcję na kolejny rok. Jak się to uda zrealizować, to możliwe, że na tym poprzestaniemy, gdyż przestrzeń jest już fajnie zagospodarowana.

Wszystkie murale są widoczne dla odwiedzających miejscowość.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Tak kiedyś wyglądał dom właścicieli posesji, który został wybudowany około 1919 roku. Jego oryginalny kształt zachowany był do 1970 roku. Natomiast mural ma o tym przypominać

Tak kiedyś wyglądał dom właścicieli posesji, który został wybudowany około 1919 roku. Jego oryginalny kształt zachowany był do 1970 roku. Natomiast mural ma o tym przypominać

fot. archiwum prywatne

To czwarty mural, który sam od siebie postanowił namalować Arkadiusz Andrejkow

To czwarty mural, który sam od siebie postanowił namalować Arkadiusz Andrejkow

fot. A.Andrejkow

To drugi mural wykonany w ramach tegorocznego projektu. Przedstawia on Martę Maseli z domu Ciołek wraz z synami Helmutem i Rudolfem

To drugi mural wykonany w ramach tegorocznego projektu. Przedstawia on Martę Maseli z domu Ciołek wraz z synami Helmutem i Rudolfem

fot. archiwum prywatne

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama