Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 15:36
Reklama

Wyjątkowe murale w Gąsiorowicach. Opowiadają historię mieszkańców miejscowości

Gąsiorowice stają się znane nie tylko z Gąski. Można rzec, że stoją także muralami. Opowiadają one "niemą historię" nieżyjących już mieszkańców wsi.
Wyjątkowe murale w Gąsiorowicach. Opowiadają historię mieszkańców miejscowości
Jak zaznacza artysta, jest to największy jak do tej pory mural w Gąsiorowicach. Znajdują się na nim Franciszek i Maria Gabor, których dom był zawsze otwarty dla wszystkich

Autor: archiwum prywatne

Murale opowiadają historię mieszkańców Gąsiorowic

Już w ubiegłym roku Stowarzyszenie Odnowy Wsi Gąsiorowice realizowało projekt pod nazwą "Niema historia", w ramach konkursu "Opolska Wieś Przyszłości - Wieś Malowana". Przypomnijmy, że wtedy za dotację konkursowe udało się namalować dwa murale, a w sumie na terenie wioski powstało ich pięć.

Spośród trzech pozostałych jeden został zamówiony przez stowarzyszenie, kolejny przez osobę prywatną, a ostatni powstał z własnej inicjatywy artysty, którym jest Arkadiusz Andrejkow - specjalizujący się w przenoszeniu wizerunków z dawnych fotografii na duży format, a jego prace można obecnie zobaczyć w wielu miejscach w całej Polsce. 

Pod koniec maja stowarzyszeniu udało się po raz drugi pozyskać fundusze na murale w Gąsiorowicach. Umowę podpisano na kwotę prawie 15 tys. zł.

- Nie spodziewaliśmy się, że nasz projekt zostanie tak wysoko oceniony i zajmie drugie miejsce, to cieszy - podkreślał wtedy Mateusz Stróżyk, prezes Stowarzyszenia Odnowy Wsi Gąsiorowice.

Natomiast w połowie sierpnia można było obserwować kontynuację ubiegłorocznego zadania. Ponownie na ściany budynków przeniesione zostały wizerunki byłych mieszkańców Gąsiorowic, uwiecznionych na starych fotografiach.

- Projekt nazywał się "Niema historia 2". Sam tytuł nawiązuje do osób, których już nie ma wśród nas - zwraca uwagę prezes stowarzyszenia z Gąsiorowic. - Powstały trzy murale na ścianach prywatnych posesji, których właściciele zgodzili się udostępnić miejsce. Nawiązują one typowo do danego gospodarstwa, opowiadając historię danego domu, o jego ludziach i mieszkańcach, których już nie ma wśród nas. Ponadto jest to część naszej kultury i dziejów naszej miejscowości, bo to oni kiedyś ją tworzyli. Natomiast efekt końcowy bardzo zadowala zarówno właścicieli posesji, będących potomkami uwiecznionych postaci, jak i mieszkańców.

Oprócz murali  dofinansowanych z Urzędu Marszałkowskiego, artysta ponownie wykonał jeden mural z własnej inicjatywy, podobnie jak to miało miejsce rok temu. W sumie w Gąsiorowicach znajduje się łącznie dziewięć murali i deskali, jakie wyszły z rąk Andrejkowa. Prawdopodobnie jednak na tym się nie skończy.

- Artysta zapowiedział, że jeszcze przyjedzie w połowie października - mówi Mateusz Stróżyk. - Będzie już wtedy malować u osób prywatnych, które także chcą upamiętnić swoich przodków. Oprócz tego możliwe, że powstanie jeszcze jeden dla stowarzyszenia. Jeśli będą pieniądze, które będzie można na to pozyskać, to mamy przygotowaną już koncepcję na kolejny rok. Jak się to uda zrealizować, to możliwe, że na tym poprzestaniemy, gdyż przestrzeń jest już fajnie zagospodarowana.

Wszystkie murale są widoczne dla odwiedzających miejscowość.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Tak kiedyś wyglądał dom właścicieli posesji, który został wybudowany około 1919 roku. Jego oryginalny kształt zachowany był do 1970 roku. Natomiast mural ma o tym przypominać

Tak kiedyś wyglądał dom właścicieli posesji, który został wybudowany około 1919 roku. Jego oryginalny kształt zachowany był do 1970 roku. Natomiast mural ma o tym przypominać

fot. archiwum prywatne

To czwarty mural, który sam od siebie postanowił namalować Arkadiusz Andrejkow

To czwarty mural, który sam od siebie postanowił namalować Arkadiusz Andrejkow

fot. A.Andrejkow

To drugi mural wykonany w ramach tegorocznego projektu. Przedstawia on Martę Maseli z domu Ciołek wraz z synami Helmutem i Rudolfem

To drugi mural wykonany w ramach tegorocznego projektu. Przedstawia on Martę Maseli z domu Ciołek wraz z synami Helmutem i Rudolfem

fot. archiwum prywatne

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama