Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:11
Reklama

To wydarzenie w Zawadzkiem okazało się strzałem w dziesiątkę. Będzie powtórka

Na Placu Hutnika w Zawadzkiem odbyła się ostatnio pierwsza w historii tego miejsca wyprzedaż garażowa.
To wydarzenie w Zawadzkiem okazało się strzałem w dziesiątkę. Będzie powtórka
Jedno ze stoisk dostępnych na wyprzedaży garażowej w Zawadzkiem

Autor: BiK w Zawadzkiem

Wyprzedaż garażowa w Zawadzkiem okazała się strzałem w dziesiątkę

- Pomysł pojawił się jakiś czas temu - opowiada Agata Mrózek z Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem, które było organizatorem "garażówki", oraz inicjatorka wydarzenia. - Mam dzieci, które mają mnóstwo zabawek, ubrań, różnych rzeczy. Często je rozdaję, podobnie jak wielu rodziców, ale pomyślałam, że można byłoby je sprzedać i zarobić parę groszy, żeby kupić coś nowego. Ogólnie mówiąc, chodziło o to, żeby dać drugie życie przedmiotom, których już nie używamy. Popytałam wśród znajomych z Zawadzkiego, czy byliby zainteresowani taką akcją. Odbiór był pozytywny, więc stwierdziłam, że trzeba spróbować i zobaczyć, czy się uda.

Wydarzenie okazało się strzałem w dziesiątkę.

- Wystawcy, którzy zgłosili swój udział, dopisali i opuszczali Plac Hutnika zadowoleni, gdyż każdemu udało się coś sprzedać - mówi Agata Mrózek. - Przybyli też kupujący, co cieszy, choć spodziewaliśmy się trochę większej frekwencji.

Podczas wyprzedaży garażowej można było nabyć najróżniejsze rzeczy oraz przedmioty. Na stoiskach oferowano ubrania, zabawki, ozdobne wazony, filiżanki z porcelany, rowery, sprzęty elektroniczne... Pojawił się też wózek dziecięcy czy krzesła kuchenne, które, jak informują organizatorzy, sprzedały się bardzo szybko. W akcję włączyły się również dzieci, które proponowały uczestnikom orzeźwiającą lemoniadę.

Warto dodać, że wśród wystawców były osoby nie tylko z Zawadzkiego, ale również z Kolonowskiego, Lublińca czy Dobrodzienia.

- Wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że "garażówkę" w Zawadzkiem trzeba powtórzyć, dlatego już szykujemy się do drugiej edycji akcji, która odbędzie się we wrześniu - zapowiada Agata Mrózek. - Liczymy, że wydarzenie wraz z kolejnymi edycjami rozwinie się i będzie przyciągać coraz większą liczbę wystawców, jak i kupujących. Zachęcamy do "odkopania" swoich skarbów, przygotowania stanowisk oraz odwiedzin.

Informacja o kolejnej wyprzedaży garażowej będzie dostępna m.in. na facebookowym profilu BiK w Zawadzkiem.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Lemoniada, którą oferowały dzieci, była świetnym pomysłem na orzeźwienie

Lemoniada, którą oferowały dzieci, była świetnym pomysłem na orzeźwienie

fot. BiK w Zawadzkiem

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama