Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:10
Reklama

Na działkach świętowały całe rodziny. Atrakcji nie brakowało

To już druga edycja wielkiej imprezy na działkach w gminie Zawadzkie z okazji Dnia Działkowca. W wydarzeniu udział wzięli nie tylko rodziny i przyjaciele społeczności działkowej, ale i mieszkańcy gminy.
Na działkach świętowały całe rodziny. Atrakcji nie brakowało
Mieszkańcy i działkowicze bawili się wspaniale

Na działkach świętowały całe rodziny

Dzień Działkowca odbył się w sobotę, 20 lipca, na terenie ROD Huta w Zawadzkiem. Impreza ta po raz pierwszy zorganizowana została w ubiegłym roku jako pokłosie idei gminnego DROPS-u, czyli wydarzenia zrzeszającego działkowców, rolników, ogrodników, pszczelarzy i sadowników. Organizatorzy postanowili ją powtórzyć.

- Przygotowania do Dnia Działkowca trwały dwa miesiące - mówi Błażej Janiec, prezes ROD w Zawadzkiem. - Bardzo się cieszymy, że wszystko się udało, a impreza się przyjęła.

W Dniu Działkowca bawiły się całe rodziny. Dla najmłodszych przewidziano moc atrakcji oraz szereg zabaw i konkursów. Było kręcenie hula hopem, przeciąganie liny, strzał do bramki i rzut do kosza. Robiono również brokatowe tatuaże. Dzieci mogły wyszaleć się na dmuchańcu i wspólnie z organizatorami czy najbliższymi upiec w ognisku kiełbaski.

Nie zapomniano także o dorosłych, dla nich także przygotowano konkursy, do których zaproszono burmistrza Michała Rytla. Były: taczki, hula hop czy bieg z towarzyszem na plecach. Uczestnicy bawili się świetnie.

Zarząd ROD Hutnik wybrał najpiękniejsze ogródki.

- Braliśmy pod uwagę, czy w ogródku jest warzywnik, drzewka owocowe i miejsce rekreacyjne. W sumie przyznaliśmy pięć nagród pieniężnych i rzeczowych - wskazuje prezes ROD. - Po zliczeniu punktów najpiękniejsza okazała się działka Edwarda Długoszewskiego. Było także drugie miejsce i trzy trzecie.

Wzorem ubiegłego roku zorganizowano konkurs na najpiękniejsze wianki i bukiety. Nagrody przygotował burmistrz i gmina Zawadzkie. Tutaj prym wiodły Kobiety Żędowickie, które serwowały też swoje słynne placki. Działkowcy natomiast przygotowali swojskie ciasta. Była także kiełbaska z grilla czy krupniok w kapuście. Nie zabrakło oprawy muzycznej.

- Żony działkowiczów upiekły 20 ciast, którymi można było się darmowo częstować - mówi Błażej Janiec. - Do tego była także kawa. Natomiast jeżeli ktoś chciał nas w podzięce za wypieki wspomóc w remoncie świetlicy, mógł wrzucić do puszki datek.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama