Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 19:31
ReklamaFilplast

Park w Strzelcach Opolskich był areną Mistrzostw Polski w Disc Golfie

Strzelce Opolskie w ubiegły weekend były gospodarzem Mistrzostw Polski w Disc Golfie.
Park w Strzelcach Opolskich był areną Mistrzostw Polski w Disc Golfie
Disc golf, czyli rzut dyskiem do specjalnego kosza z łańcuchami

Park w Strzelcach Opolskich był areną sportową Mistrzostw Polski w Disc Golfie

Mistrzostwa te to trzydniowy turniej rangi PDGA. Na jego mocy co roku wyłaniani są Mistrzowie Polski poszczególnych kategorii. Jest to najbardziej prestiżowa impreza discgolfowa w roku kalendarzowym, której organizator jest wybierany w konkursie. Tegoroczny turniej odbył się w strzeleckim Parku Renardów, jego organizatorem był klub Gliwice Raptors we współpracy ze sklepem internetowym Disc Point, przy udziale gminy Strzelce Opolskie.

Disc golf jest to dyscyplina polegająca na grze w golfa dyskiem. Zamiast kija i piłki jest dysk, a zamiast dołka jest specjalny kosz z łańcuchami. Zadaniem graczy jest ukończenie specjalnego pola z jak najmniejszą liczbą rzutów - dokładnie tak jak w golfie. Wygrywa gracz, który rzuca najdalej, najcelniej i najbardziej precyzyjnie.

- Na całym terenie Parku Renardów, czyli na 65 hektarach, zbudowaliśmy 18 specjalnych dołków, które różnią się ukształtowaniem terenu, wyglądem, odległością (od 60 metrów do 300 metrów). Pole jest zróżnicowane, więc wymaga od uczestników pełnego zestawu umiejętności - mówi Bartosz Wiśniewski, organizator.

Jak zaznacza, dyscyplina ta w Polsce jest stosunkowo młoda, pierwsze pole do gry powstało w 2016 roku w Chorzowie. Za to historia disc golfa sięga zdecydowanie dalej, bo nawet lat 80.

- W Polsce tak naprawdę ostatnie dwa lata były przełomowe dla rozwoju dyscypliny. Mamy około 500 aktywnych graczy - dodaje Wiśniewski.

Na Mistrzostwa Polski do Strzelec Opolskich zjechało 180 najlepszych zawodników z całego kraju.

- Park Renardów stanowi przepiękny teren, jest tu wiele możliwości, by porzucać. Możemy się sprawdzić pod każdym względem - mówi Piotr Szymański, jeden z zawodników mistrzostw. - Zachęcam wszystkich do spróbowania, jest to świetny sport. Disc golf jest na pewno fajną alternatywą dla spacerów. Wystarczy wziąć dwa dyski, iść na otwartą przestrzeń i rzucać. Można zaprosić do gry znajomych. To jest naprawdę miły sposób na aktywność fizyczną - dodaje Piotr Szymański.

Strzelecki park nie tylko zachwycił zawodników, lecz także organizatorów.

- My jako organizatorzy bardzo selekcjonujemy przestrzenie w Polsce, żeby znaleźć odpowiedni teren pod naszą dyscyplinę - zapewnia Bartosz Wiśniewski. - I naprawdę po takiej wnikliwej analizie wybraliśmy Park Renardów. Jest to świetne miejsce pod względem logistycznym, bo jest blisko autostrady, ma dobrą bazę noclegowo-gastronomiczną, świetne położenie w centrum miasta. Ale i sama przestrzeń parkowa, gdzie występuje starodrzew, zróżnicowanie terenu, możliwość rzucania przez stawy, jest niezwykle atrakcyjna. Gdy zobaczyliśmy ten park w styczniu 2024, cały nasz zespół organizatorów był zgodny, że to jest miejsce, w którym muszą się odbyć tegoroczne mistrzostwa.

Strzelecki park tak zachwycił organizatorów, że chcieliby, żeby na terenie parku stanęły na stałe urządzenia do disc golfa.

- Naszym marzeniem jest, żeby w Parku Renardów powstało stałe pole do gry, gdzie będziemy mogli prowadzić warsztaty i treningi, a także zarażać tym sportem lokalną społeczność - mówią.

Trzydniowym zmaganiom uczestników z zaciekawieniem przyglądali się odwiedzający park mieszkańcy. W ostatni dzień, czyli niedzielę, odbyła się runda finałowa, która wyłoniła 7 Mistrzów Polski w 7 różnych kategoriach.

Kto wie, może to sportowe wydarzenie zachęci mieszkańców do uprawiania tej dyscypliny w Strzelcach. Trzeba przyznać, że miło patrzyło się na tętniący życiem sportowym Park Renardów.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama