Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 08:57
Reklama

Będzie czysto i bez smrodu

Będzie czysto i bez smrodu
Podczas przeprowadzania prac na dużym stawie pracownicy firmy wykorzystywali pontony

Około 3000 litrów specjalnych preparatów mikroorganicznych zostało zaaplikowanych w ubiegłym tygodniu do stawów w strzeleckim parku. Firma ACS z województwa mazowieckiego na zlecenie urzędu miasta zajęła się oczyszczeniem wody i przywróceniem równowagi biologicznej ekosystemu w stawach

- Stawy są zdegradowane działaniami z poprzednich lat, są bardzo małe przepływy, woda praktycznie stoi. Postanowiliśmy, że odtworzymy w nich życie, dlatego od dwóch lat przygotowywaliśmy się do tych prac, na prośbę wykonawcy nie stosowaliśmy w obrębie zbiorników żadnej chemii - mówi Małgorzata Kornaga z urzędu miejskiego. - Chcemy, żeby staw cieszył oko, żeby zniknęła nieprzyjemna woń stojącej wody i żeby sama woda była znów przejrzysta. Całość prac kosztuje nieco ponad 100 000 złotych, ale to będzie efekt na długie lata - dodaje.

Firma ACS zajmuje się usługami w obszarze biotechnologii środowiskowej, skupia się na oczyszczaniu zbiorników wodnych i usuwaniu bardzo trudnych odorów pochodzenia np. przemysłowego i komunalnego.

- W Strzelcach skupiamy się na dwóch obszarach. Pierwszy to uzupełnienie roślinności wodnej, bo na dużym stawie jest jej bardzo mało, a rośliny w każdym ekosystemie wodnym są ważne, ponieważ oczyszczają, filtrują i natleniają wodę. Poza tym są też miejscem dla tarła ryb. Wybudujemy również 7 ekotonowych stref roślinnych, są to miejsca strategiczne w stawie - mówi Przemysław Karwowski, prezes zarządu firmy ACS. - Dodatkowo będą prowadzone aplikacje różnych preparatów biologicznych, które działają kierunkowo. Jeden odpowiada za odmulenie, inny za współpracę z roślinami, preparaty poprawiają też kondycję wody i zapobiegają zakwitom glonów i sinic. Substancje te są tak bezpieczne, że spokojnie można się ich napić - dodaje.

Technologia, którą dysponuje firma opracowana została przez dr Marcina Sitarka, biologa z i byłego pracownika Instytutu Rybactwa Śródlądowego.

- Tam gdzie gromadzą się zanieczyszczenia będziemy sadzić rośliny, które będą doczyszczać wodę i rozkładać zanieczyszczenia organiczne. To są wszystko mikroorganizmy z naszej szerokości geograficznej, dzięki temu dobrze się przyjmą - mówi dr Marcin Sitarek.

Efekty pracy specjalistów widoczne będą już za kilka dni, a pełna równowaga powinna powrócić za rok, kiedy miną wszystkie pory roku. Wtedy też komisyjnie zostanie sprawdzona jakość wody i ilość mułu.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama