Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 16:45
ReklamaFilplast

Malowali na drewnie w otoczeniu przyrody

Nadleśnictwo Zawadzkie wspólnie z Towarzystwem Przyjaciół Lasu oraz Biblioteką i Centrum Kultury w Kolonowskiem zorganizowało dla dzieci plener malarski "Na drewnie malowane". Była to druga edycja wydarzenia.
Malowali na drewnie w otoczeniu przyrody
Uczestnicy pleneru ze swoimi pracami

Źródło: Nadleśnictwo Zawadzkie

Malowali na drewnie w otoczeniu przyrody

Młodzi artyści inspirację mogli czerpać z natury. W wydarzeniu uczestniczyło ponad 30 uczniów ze szkół z gmin: Zawadzkie, Kolonowskie, Jemielnica i Dobrodzień.

- Nauczyciele ze szkół z terenu nadleśnictwa wybrali uczniów, którzy wykazują talent plastyczny i mogli go tu rozwinąć. Niektórzy przyjechali nawet z własnymi pędzlami, co świadczy o tym, że na co dzień tworzą - informuje Agnieszka Jamrozik z Nadleśnictwa Zawadzkie.

Uczestnicy wybrali się na spacer po lesie. Tam szukali weny i motywów, które przelali na drewno.

- Tym razem udaliśmy się nad rzekę, w miejsce nazywane potocznie "dziką plażą". Po drodze kontemplowaliśmy przyrodę i piękno lasu. Później wróciliśmy na teren nadleśnictwa - opowiada pani Agnieszka.

Tam przyszykowane były tabliczki ze sklejki w formacie A4 oraz farby akrylowe do malowania na drewnie. Nad wszystkim czuwała plastyk Bożena Wanat. Dzieci wprowadzone zostały w tajniki sztuki malowania akrylami. Dodatkowo pani plastyk mogła do każdego podejść i służyć dobrą radą.

Malarski plener zakończył się pamiątkowymi zdjęciami, wspólnym ogniskiem i poczęstunkiem. Jak zapowiadają organizatorzy, już za rok odbędzie się kolejna edycja spotkania.

- Dziękujemy pani plastyk Bożenie Wanat z Biblioteki i Centrum Kultury w Kolonowskiem za wsparcie i opiekę merytoryczną oraz prezesowi Arturowi Walkowiakowi z Towarzystwa Przyjaciół Lasu za pomoc w organizacji pleneru - dodaje przedstawicielka nadleśnictwa.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama