Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 09:17
ReklamaFilplast

Dzień Dziecka w Zawadzkiem. Takiej imprezy jeszcze tu nie było

To był inny Dzień Dziecka niż dotychczas. Biblioteka i Kultura w Zawadzkiem zaprosiła do wspólnego świętowania w indiańskim stylu i tanecznych rytmach z lat 90.
Dzień Dziecka w Zawadzkiem. Takiej imprezy jeszcze tu nie było
"Polowanie" na bizona

Autor: SGK

Dzień Dziecka w Zawadzkiem, czyli coś dla małych i dla dużych

Moc atrakcji czekała na małe i duże dzieci z całej gminy Zawadzkie z okazji Dnia Dziecka, który zorganizowano w miniony piątek. Choć początkowo wspólne świętowanie zaplanowano na Placu Hutnika, to organizatorzy musieli zmienić swoje zamierzenia. - Niestety ulewny deszcz pokrzyżował nam plany, więc przenieśliśmy imprezę dla dzieci do hali sportowej, która zamieniła się w indiańską wioskę - mówi Agata Mrózek z BiK w Zawadzkiem.

Coś dla małych

BiK postawił na inną formułę Dnia Dziecka niż dotychczas.

- Zazwyczaj były typowe animacje, dmuchańce, a tym razem przygotowaliśmy wydarzenie tematyczne. Zaprosiliśmy wioskę indiańską z Karchowic, by urozmaicić ten dzień najmłodszym - stwierdzają organizatorzy. - Jesteśmy zadowoleni z frekwencji, dzieci bawiły się wyśmienicie, a to najważniejsze.

Najmłodsi dowiedzieli się, jak żyli Indianie, w co się ubierali i jakie były ich losy. Były również stanowiska z instrumentami czy z pamiątkami i rękodziełem indiańskim. Ponadto na hali można było zakupić lody, watę cukrową czy popcorn.

Coś dla dużych

Kto powiedział, że Dzień Dziecka mogą świętować tylko małe dzieci? W końcu każdy z nas ma w sobie coś z dziecka. Dlatego organizatorzy postanowili zadbać też o starszych. Na Placu Hutnika o 21.00 rozpoczęła się dyskoteka.

- Impreza ta miała być powrotem do dzieciństwa - dopowiada pani Agata. - Z głośników puszczane były najgorętsze utwory lat 90. Wieczór upłynął w tanecznych rytmach disco, przepełniony był miłymi wspomnieniami.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama