Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 marca 2026 12:56
Reklama

Przedsiębiorca dostał 10 tysięcy kary

Przedsiębiorca dostał 10 tysięcy kary
Krzysztof Wolny nie zgadza się z decyzją sanepidu

Krzysztof Wolny to przedsiębiorca z Jemielnicy. Szesnastego maja, razem z 11 innymi osobami z Opolszczyzny, pojechał na strajk przedsiębiorców do Warszawy.

- To było legalne wydarzenie, ponieważ obywatele mają konstytucyjnie zagwarantowane prawo do zgromadzeń - uważa pan Krzysztof. - Chcieliśmy zamanifestować przeciwko restrykcjom związanym z koronawirusem. Przez wszystkie obostrzenia, które wprowadzili rządzący, nasze biznesy przechodzą poważny kryzys. Obroty mojej firmy w kwietniu spadły o 50% względem lutego czy marca. Mogę to udokumentować. Nie podobało mi się totalne „zamrożenie” gospodarki, dlatego wziąłem udział w strajku - wyjaśnia.

Jak mówi, uczestnicy mieli założone maseczki ochronne i starali się zachować odstępy.

- Na filmikach widać, że nieśliśmy 4-metrowy transparent. Byliśmy od siebie w odpowiedniej odległości - opowiada pan Krzysztof. - Już na „dzień dobry” wylegitymowała nas policja. Zanim jeszcze rozpoczął się strajk, funkcjonariusze otoczyli nas kordonem, uniemożliwiając nam rozejście się, a z drugiej strony wzywali przez głośniki do rozejścia, po kolei „wyrywali” osoby z tłumu i spisywali. Mnie wzięli na bok dosłownie kilka minut przed rozpyleniem gazu w stronę protestujących. Zawieziono mnie radiowozem do Otwocka, 30 km za Warszawę. O godz. 20.00 zakończono spisywać protokół, a wypuszczono mnie ok. 22.00. Nie miałbym jak wrócić. Na szczęście te osoby ze strajku, które nie trafiły na komisariat, skrzyknęły się i przyjechały po mnie i innych zatrzymanych. Tak wróciłem do Warszawy, a stamtąd do domu - relacjonuje.

W sobotę, 6 czerwca, do drzwi pana Krzysztofa zapukał dzielnicowy.

- Przyniósł mi list z sanepidu. Okazało się, że powiatowy inspektor sanitarny w Strzelcach Opolskich nałożył na mnie 10 tysięcy złotych kary za „niezastosowanie się do zakazu imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju”, czyli ukarał mnie za udział w strajku w Warszawie. Na zapłatę wyznaczono 7 dni - mówi Krzysztof Wolny. - Nie zgodziłem się z tą decyzją, skierowałem sprawę do adwokata. Czekam, co będzie dalej - przyznaje.

Przedsiębiorca jeszcze w Warszawie, gdy został zatrzymany, nie zgodził się też na przyjęcie 100 zł mandatu.

- Uznałem, że nie złamałem prawa. Dlatego policja skieruje sprawę do sądu. Przede mną dodatkowa rozprawa - mówi Krzysztof Wolny. - Prócz tego batalia o anulowanie kary z sanepidu... Przykro mi, że jako przedsiębiorcę spotykają mnie takie formy represji i próby zastraszenia. Mój udział w strajku miał zwrócić uwagę na realne problemy przedsiębiorców, nie miał charakteru politycznego. Nie sądziłem, że coś takiego może się zdarzyć w państwie prawa - dodaje Krzysztof Wolny.

O sprawie nałożenia kary na pana Krzysztofa rozmawialiśmy z Katarzyną Kanozą, Państwowym Powiatowym Inspektorem Sanitarnym w Strzelcach Opolskich.

- To nie kara za udział w proteście, lecz za niezastosowanie się do obowiązujących w tamtym czasie ograniczeń - mówi dyrektorka Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Strzelcach.

Jak wyjaśnia, strzelecki sanepid otrzymał notatkę z warszawskiej policji. Po przeanalizowaniu sprawy - na pana Krzysztofa została nałożona najniższa przewidziana ustawowo kara. Zasadność jej nałożenia wcześniej sprawdził radca prawny.

- W ciągu 14 dni od chwili otrzymania decyzji strona może się od niej odwołać - mówi Katarzyna Kanoza. - Możemy sami rozpatrzyć takie odwołanie, a jeśli podtrzymamy swoje stanowisko, sprawę zbada Opolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny - dodaje.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Gugi7 24.06.2020 08:17
Co się dziwić kraj nakazowy zakazowy klerykał o policyjny
Nnn 23.06.2020 09:25
Widac bycie ofiara systemu ostatnio jest w modzie
sajmon 22.06.2020 17:36
Nie róbcie z niego bohatera. Jak większość ludzi nie będzie przestrzegała reguł to daleko nie zajdziemy.
Jarząbek Wacław 23.06.2020 16:46
Reguł nie przestrzegają przede wszystkim rządzący. Natomiast przedsiębiorców, którym w wyniku idiotycznych i często sprzecznych przepisów, utrudniono działalność gospodarczą trzeba wspierać w ich proteście. Tutaj wymądrzają się chyba nieroby, mający nikłe pojęcie o biznesie.
bo-bo 22.06.2020 15:50
Czowieku, zachowanie na poziomie 5-latka. To tak jakbyś jechał w zabudowanym 90/h, dostał mandat za nieprzepisową jazdę, a potem zrobił sobie zdjęcie z tym mandatem w gazecie i wołał: żałujta mnie! ..normalnie żenada
wojtek_f 22.06.2020 10:19
Przedsiębiorca który nie pilnuje firmy i łamie prawo?Sam sobie zasłużył na karę i ją słusznie otrzymał!
Ja 20.06.2020 16:33
Żalisz się czy chwalisz? „niezastosowanie się do zakazu imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju” - to chyba nawet dziecko zrozumie.
ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie małe

Temperatura: 12°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 21 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Dzięki dzielnicy Fosowskie w 1973 roku kolonowskie otrzymało prawa miejskie.Gdyby nie połączenie tych dwóch miejscowości,kolonowskie dalej byłoby wiochą.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 06:45Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: Jan2Treść komentarza: Pożar był w Kolonowskiem. Ta wasza dzielnica to do zaorania a nie wypisywania na każdym kroku o niej…Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:53Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej
Reklama