Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 stycznia 2026 22:16
Reklama
Reklama

Wypadek motocyklisty w Suchej. Inscenizacja służb dla profilaktyki

Wypadek z udziałem motocyklisty miał miejsce w Suchej. Na szczęście, tylko pozornie. Służby zorganizowały inscenizację, która miała uwrażliwić kierowców na zdarzenia drogowe, a co więcej, uświadomić im, jak ważna jest pierwsza pomoc.
Wypadek motocyklisty w Suchej. Inscenizacja służb dla profilaktyki

Autor: PL

Inscenizacja wypadku motocyklisty w Suchej. Służby uświadamiały kierowców, jak ważna jest pierwsza pomoc

Symulację wypadku z udziałem motocyklisty przeprowadzono w środę, 15 maja, na drodze krajowej nr 94 w Suchej. Trasę wybrano nie bez powodu. - Droga krajowa nr 94 to bardzo ważny szlak komunikacyjny na drogowej mapie Opolszczyzny, a także Polski - mówi podkom. Tomasz Kukułka, ekspert wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. - Wielu kierowców traktuje ją jako alternatywę dla autostrady A4, co generuje bardzo duże natężenie ruchu oraz sporą liczbę zdarzeń drogowych. Dla zobrazowania, od 2022 roku na całej długości drogi krajowej nr 94 doszło do blisko 600 wypadków, w których zostało rannych 730 osób, a 55 osób poniosło śmierć. Jak wynika z policyjnych statystyk, w co dziesiątym zdarzeniu, brał udział motocyklista.

Stąd akcja, która przebiegła pod hasłem "Zero tolerancji - bezpieczna DK 94".

- Obok profilaktyki, chcieliśmy uświadomić kierowców, jak mało potrzeba, żeby doszło do wypadku - dodaje podkom. Tomasz Kukułka. - Tak naprawdę chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii.

Często zdarza się, że pierwsi na miejscu zdarzenia, przed przybyciem służb, są świadkowie. Ich reakcja jest niezwykle ważna.

- Może ona zadecydować o czyimś życiu lub śmierci, więc bardzo istotne jest, żebyśmy nie wahali się nieść pomocy osobom, które jej potrzebują - podkreśla podkom. Tomasz Kukułka.

- To niezwykle ważne, aby kierowcy zatrzymywali się przy wypadkach, zabezpieczali odpowiednio teren, w którym będą działać, zadbali o bezpieczeństwo swoje oraz osób poszkodowanych, powiadomili służby, rozeznali sytuację i rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy, ponieważ ta, w wielu przypadkach, im wcześniej wdrożona, tym lepiej - dopowiada kpt. Łukasz Nowak, rzecznik prasowy opolskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.

Czy świadomość społeczna w zakresie udzielania pierwszej pomocy wzrasta?

- Ludzie mają świadomość, że trzeba udzielić pomocy - mówi kpt. Łukasz Nowak. - Zdarzają się przypadki, że niektórzy omijają zdarzenia drogowe, co może wynikać m.in. ze strachu czy niewiedzy, jak należy się zachować, ale jest bardzo dużo przypadków, w których świadkowie stają na wysokości zadania i pomagają.

Pozorowany wypadek w Suchej wzbudzał zainteresowanie kierowców. Wielu z nich obserwowało, co się dzieje. Niektórzy zatrzymywali swoje samochody i dopytywali o zdarzenie. Kierowców zatrzymywała również policja, która prosiła o udzielenie pierwszej pomocy motocykliście.

- Początkowo poczułem stres, ponieważ nie wiedziałem, co się dzieje - opowiada pan Kamil, jeden z udzielających pomocy. - Gdy dowiedziałem się, o co chodzi, w pierwszej kolejności starałem się rozeznać sytuację i zadzwonić po pomoc, oceniając jednocześnie parametry życiowe osoby poszkodowanej. Myślę, że była to ciekawa forma sprawdzenia swojego zachowania, a przy okazji, odświeżenia przydatnej wiedzy.

- Takie akcje są bardzo potrzebne, żeby uwrażliwić kierowców na to, że naszym obowiązkiem jest udzielenie pomocy, a dodatkowo, oswajać ich z sytuacją, jaką jest wypadek - mówi Dominik Grabowski, sekretarz Opolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Akcję "Zero tolerancji - bezpieczna DK 94" koordynowała KWP w Opolu przy wsparciu Komendy Wojewódzkiej PSP w Opolu, Komendy Powiatowej PSP w Strzelcach Opolskich,  Ochotniczej Straży Pożarnej w Suchej, Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz Opolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Poza Opolszczyzną, odbyła się w województwie śląskim, dolnośląskim, małopolskim, a także podkarpackim.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -5°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Pani Szczerbaniewicz,w Kolonowskiem w dzielnicy Fosowskie ulica Arki Bożka.Tak jest dokładniej.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 07:14Źródło komentarza: Budżet powiatu strzeleckiego na 2026 rok. Drogi są numerem jeden
Reklama
Reklama