Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 01:46
ReklamaFilplast

Wypadek motocyklisty w Suchej. Inscenizacja służb dla profilaktyki

Wypadek z udziałem motocyklisty miał miejsce w Suchej. Na szczęście, tylko pozornie. Służby zorganizowały inscenizację, która miała uwrażliwić kierowców na zdarzenia drogowe, a co więcej, uświadomić im, jak ważna jest pierwsza pomoc.
Wypadek motocyklisty w Suchej. Inscenizacja służb dla profilaktyki

Autor: PL

Inscenizacja wypadku motocyklisty w Suchej. Służby uświadamiały kierowców, jak ważna jest pierwsza pomoc

Symulację wypadku z udziałem motocyklisty przeprowadzono w środę, 15 maja, na drodze krajowej nr 94 w Suchej. Trasę wybrano nie bez powodu. - Droga krajowa nr 94 to bardzo ważny szlak komunikacyjny na drogowej mapie Opolszczyzny, a także Polski - mówi podkom. Tomasz Kukułka, ekspert wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. - Wielu kierowców traktuje ją jako alternatywę dla autostrady A4, co generuje bardzo duże natężenie ruchu oraz sporą liczbę zdarzeń drogowych. Dla zobrazowania, od 2022 roku na całej długości drogi krajowej nr 94 doszło do blisko 600 wypadków, w których zostało rannych 730 osób, a 55 osób poniosło śmierć. Jak wynika z policyjnych statystyk, w co dziesiątym zdarzeniu, brał udział motocyklista.

Stąd akcja, która przebiegła pod hasłem "Zero tolerancji - bezpieczna DK 94".

- Obok profilaktyki, chcieliśmy uświadomić kierowców, jak mało potrzeba, żeby doszło do wypadku - dodaje podkom. Tomasz Kukułka. - Tak naprawdę chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii.

Często zdarza się, że pierwsi na miejscu zdarzenia, przed przybyciem służb, są świadkowie. Ich reakcja jest niezwykle ważna.

- Może ona zadecydować o czyimś życiu lub śmierci, więc bardzo istotne jest, żebyśmy nie wahali się nieść pomocy osobom, które jej potrzebują - podkreśla podkom. Tomasz Kukułka.

- To niezwykle ważne, aby kierowcy zatrzymywali się przy wypadkach, zabezpieczali odpowiednio teren, w którym będą działać, zadbali o bezpieczeństwo swoje oraz osób poszkodowanych, powiadomili służby, rozeznali sytuację i rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy, ponieważ ta, w wielu przypadkach, im wcześniej wdrożona, tym lepiej - dopowiada kpt. Łukasz Nowak, rzecznik prasowy opolskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.

Czy świadomość społeczna w zakresie udzielania pierwszej pomocy wzrasta?

- Ludzie mają świadomość, że trzeba udzielić pomocy - mówi kpt. Łukasz Nowak. - Zdarzają się przypadki, że niektórzy omijają zdarzenia drogowe, co może wynikać m.in. ze strachu czy niewiedzy, jak należy się zachować, ale jest bardzo dużo przypadków, w których świadkowie stają na wysokości zadania i pomagają.

Pozorowany wypadek w Suchej wzbudzał zainteresowanie kierowców. Wielu z nich obserwowało, co się dzieje. Niektórzy zatrzymywali swoje samochody i dopytywali o zdarzenie. Kierowców zatrzymywała również policja, która prosiła o udzielenie pierwszej pomocy motocykliście.

- Początkowo poczułem stres, ponieważ nie wiedziałem, co się dzieje - opowiada pan Kamil, jeden z udzielających pomocy. - Gdy dowiedziałem się, o co chodzi, w pierwszej kolejności starałem się rozeznać sytuację i zadzwonić po pomoc, oceniając jednocześnie parametry życiowe osoby poszkodowanej. Myślę, że była to ciekawa forma sprawdzenia swojego zachowania, a przy okazji, odświeżenia przydatnej wiedzy.

- Takie akcje są bardzo potrzebne, żeby uwrażliwić kierowców na to, że naszym obowiązkiem jest udzielenie pomocy, a dodatkowo, oswajać ich z sytuacją, jaką jest wypadek - mówi Dominik Grabowski, sekretarz Opolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Akcję "Zero tolerancji - bezpieczna DK 94" koordynowała KWP w Opolu przy wsparciu Komendy Wojewódzkiej PSP w Opolu, Komendy Powiatowej PSP w Strzelcach Opolskich,  Ochotniczej Straży Pożarnej w Suchej, Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz Opolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Poza Opolszczyzną, odbyła się w województwie śląskim, dolnośląskim, małopolskim, a także podkarpackim.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim
Reklama