Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:52
Reklama

Komu przysługuje opiekunka i ile na nią trzeba czekać?

Samorządy w całej Polsce zobowiązane są do prowadzenia polityki senioralnej. Największe potrzeby i środki skupiają się na pomocy osobom starszym, samotnym, które nie są w stanie same egzystować. Wtedy bardzo często wkraczają opiekunki z Ośrodków Pomocy Społecznej. A jak wygląda to w gminie Jemielnica? Komu przysługuje pomoc opiekunki?
Komu przysługuje opiekunka i ile na nią trzeba czekać?

Autor: Freepik.com

Komu przysługuje opiekunka i ile na nią trzeba czekać?

Niedawno do redakcji „Strzelca Opolskiego” zgłosił się mieszkaniec gminy Jemielnica, który uważa, że na terenie gminy brakuje opiekunek dla osób starszych.

- Są osoby, które potrzebują pomocy z opieki społecznej przy osobach starszych, ale jest kolejka - mówi Czytelnik. - Przywieziono mi tatę po ciężkim udarze ze szpitala i był niekontaktowy. Poszedłem do opieki prosić o pomoc, powiedziałem, jaka jest sytuacja. Nie wiedziałem, jak go umyć i pielęgnować. Powiedzieli mi, że byłem 6. w kolejce. To, co miałem czekać aż 6 osób umrze, bo nie ma pieniędzy na kolejną opiekunkę? W końcu sobie sam poradziłem, przyszli mi pomóc dobrzy ludzie. Załatwiłem opiekunkę, która przyszła do taty. Jednak jeśli ktoś nie ma takiej możliwości, to jak ma sobie poradzić? - dopytuje. - Osób starszych będzie coraz więcej i uważam, że na opiekunki nie można żałować pieniędzy.

Według obowiązującej definicji, którą posługują się instytucje państwowe, pomoc należy się osobie samotnej, która z powodu wieku, choroby lub innych przyczyn wymaga pomocy innych osób, a jest jej pozbawiona. Takiej osobie przysługuje pomoc w formie usług opiekuńczych lub specjalistycznych usług opiekuńczych.

- W pierwszej kolejności osobami w podeszłym wieku powinna zająć się rodzina, małżonek, dzieci, osoby, które dziedziczą po tych osobach mieszkania albo domy - tłumaczy Sebastian Golec, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jemielnicy. - Czasem zdarza się, że członkowie rodziny z powodu stanu zdrowia lub wykonywanej pracy zawodowej nie mogą takiej pomocy zapewnić, wtedy również istnieje możliwość przydzielenia usług opiekuńczych.

Ośrodki Pomocy Społecznej muszą się trzymać określonych procedur. Początkowo osoba lub członek rodziny, który zgłasza się do ośrodka w sprawie usług opiekuńczych, w pierwszej kolejności musi zostać zapytany przez pracownika socjalnego, kto zajmuje się osobą potrzebującą usług.

- Jeśli osoba jest samotna i nie ma żadnej opieki, usługi są przydzielane od zaraz. Jeśli z taką osobą mieszka rodzina, pracownik socjalny przeprowadza wywiad i usługi są przydzielane w okresie dwóch-trzech tygodni. Wynika to z ułożenia grafiku dla opiekunek - zaznacza Sebastian Golec. - W tamtym przypadku okazało się, że osoba mieszka z rodziną. Po dwóch tygodniach pracownik ponownie zadzwonił, by umówić się na wywiad, ale syn poinformował, że już nie jest zainteresowany usługami, bo zorganizował opiekę we własnym zakresie.

Usługi opiekuńcze na terenie powiatu w dużej mierze uzależnione są od poszczególnych samorządów. To gminy przydzielają środki finansowe na te działania.

- Na chwilę obecną gmina przeprowadza ponad 40 godzin usług opiekuńczych dziennie. Miesiąc temu były 4 osoby w jednym czasie, które czekały na usługi opiekuńcze, a obecnie nikt nie czeka - stwierdza kierownik GOPS.

Opiekunki wspierają osoby starsze w codziennym funkcjonowaniu i czynnościach takich jak: gotowanie, sprzątanie, zakupy, branie lekarstw czy higiena osobista. Dzięki nim osoby starsze mogą pozostać w swoich domach i mieć zapewnioną opiekę na wysokim poziomie.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama