Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 12:44
Reklama

Adam Sikora miłością do fotografii zaraził się przypadkiem

Adam Sikora z Kielczy na co dzień jest podleśniczym w Nadleśnictwie Zawadzkie, a jego pasją stało się fotografowanie przyrody i różnych zjawisk, także z pomocą drona. Jego prace doceniane są na różnych konkursach w kraju i nie tylko.
Adam Sikora miłością do fotografii zaraził się przypadkiem
Adam Sikora nie wyobraża sobie życia bez fotografii

Adam Sikora miłością do fotografii zaraził się przypadkiem

Mimo że pochodzi z małej wioski, nie przeszkadza mu to w zdobywaniu nagród ogólnopolskich, konkuruje przy tym z profesjonalistami z dużych miast. Pasja i miłość do fotografii narodziły się przypadkiem, w zwykłej rozmowie, i trwają do dziś.

- Zanim rozpocząłem pracę w Lasach, pracowałem w Niemczech. Tam poznałem kolegę, który interesował się fotografią i często na ten temat rozmawialiśmy - wspomina Adam Sikora z Kielczy. - Nie miałem wtedy nawet aparatu. Wtedy bardziej interesował mnie film. Duży wpływ wywarł na mnie także internet. Oglądałem dużo fajnie nakręconych filmików na YouTube i to mnie także zmotywowało.

Niedawno podczas otwarcia 11. edycji Jurajskiego Festiwalu Fotograficznego zaprezentowano oficjalne wyniki konkursu „Sztuka Komercji”. Za zdjęcie pt. „Free energy” Adam Sikora zdobył wyróżnienie.

- Dla mnie to jest duży sukces, że moje zdjęcie znalazło się wśród 6 prac wyróżnionych na 900 nadesłanych w konkursie - mówi pasjonat. - Teraz te zdjęcie rywalizuje w międzynarodowym konkursie zjawisk meteorologicznych, gdzie można oddać głos na moją fotografię.

Ostatnio najwięcej czasu poświęcił projektowi pn. „Zatrzymanie świata w kadrze”. Za ten film dostał wyróżnienie w ogólnopolskim konkursie leśników.

- Robiąc ten film, inspirowałem się „National Geographic”. Jestem z niego naprawdę zadowolony, a można zobaczyć go na YouTube - stwierdza. - Nagrywałem Tomasza Sczansnego, bardzo uznanego fotografa przyrodniczego, który niejednokrotnie wygrywał ogólnopolskie konkursy fotograficzne. Film pokazuje, jak wygląda od kuchni wykonanie tego typu zdjęć, a przede wszystkim, ile wysiłku trzeba włożyć, aby uwiecznić wymarzony kadr.

Pod koniec ubiegłego roku Sikora zdobył także dwa wyróżnienia w konkursie „Oznaki pracy” za film pt. Węglarz, który przedstawia zanikającą pracę, jaką jest wypał węgla drzewnego.

- Film ten już wcześniej został nagrodzony w innych konkursach np. Obiektywnie Śląskie - wskazuje kielczanin. - Natomiast w „Oznakach pracy” udało mi się zdobyć jedno z trzech wyróżnień przyznawanych przez jury konkursu, jak i wyróżnienie honorowe, które jako jedyne przyznawane jest przez uczestników konkursu. Było to bardzo miłe. Dlatego śmieję się, że pojechał chłopak z Kielczy z małej wsi do Warszawy i zgarnął dwa wyróżnienia spośród 400 prac nadesłanych z całego kraju.

Obecnie Adam Sikora nie wyobraża sobie życia bez fotografii. A aparat zawsze ma w pobliżu.

- Przede wszystkim trzeba to lubić i kochać. Zajmując się filmem i fotografią dla samego zarobku, można szybko się wypalić - twierdzi pan Adam. - Musi to dawać także satysfakcję. Dlatego ważne jest dla mnie wykonywanie fotografii lokalnie. Jedna pani powiedziała mi kiedyś, że gdyby nie moje zdjęcia, to ona nawet nie wiedziałaby, że takie rzeczy mają tutaj miejsce. Nie wyobrażam sobie, aby miał mi ktoś zabrać aparat.

Osobom, które fascynują się fotografią lub dopiero zamierzają się tym zająć, pan Adam radzi:

- Mam taką uwagę, by w obecnych czasach nie dać się sztucznej inteligencji. Jest to nowość, która może pomóc, ale i zaszkodzić niektórym branżom, także fotograficznej. Powinniśmy robić swoje, być konsekwentnym i nie zrażać się swoimi pierwszymi zdjęciami. Nawet gdy się kupi najlepszy aparat, to on jest tylko narzędziem, a kadr i zdjęcie kreuje fotograf. Natomiast aparat tylko rejestruje obraz. Potrzeba czasu, by wyrobić sobie sprawne oko.

Panu Adamowi życzymy dalszych sukcesów w rozwijaniu się w tym, co kocha i lubi robić najbardziej.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama