Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 22:44
Reklama
Reklama

Druhowie z OSP Raszowa podsumowali 2023 rok. Tutaj sporo się dzieje

Ochotnicza Straż Pożarna w Raszowej podsumowała miniony, 2023 rok. Obok wyjazdów do akcji, udało się pozyskać nowy sprzęt i podnieść kwalifikacje druhów, zrealizować kilka inicjatyw i projektów, a także osiągnąć sukcesy na zawodach i turniejach strażackich. Jednostka nie zamierza się zatrzymywać, bo ma kolejne, ambitne plany.
Druhowie z OSP Raszowa podsumowali 2023 rok. Tutaj sporo się dzieje
Pamiątkowe zdjęcie druhów OSP w Raszowej

Autor: OSP Raszowa

Strażacy z OSP w Raszowej podsumowali 2023 rok

Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Raszowej spotkali się ostatnio na zebraniu sprawozdawczym za 2023 rok. Oprócz członków, obecni byli na nim zaproszeni goście, czyli przedstawiciele władz gminy Leśnica, powiatu strzeleckiego, Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich, Miejsko-Gminnego Związku OSP Rzeczypospolitej Polskiej w Leśnicy, a także LZS Raszowa. Zarząd jednostki, po przedstawieniu zrealizowanych działań, otrzymał jednogłośne absolutorium.

Aktywność przez cały rok

OSP w Raszowej pod koniec 2023 roku liczyła 202 członków, w tym 38 czynnych, 111 wspierających, dwóch honorowych i 51 członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej (MDP) i Dziecięcej Drużyny Pożarniczej (DDP).

- Działają u nas trzy sekcje czynne, dwie Kobiece Drużyny Pożarnicze, dwie MDP, a także jedna DDP - precyzuje Marcin Murlowski, prezes OSP w Raszowej.

Strażacy byli wzywani do 27 zdarzeń, sześciu pożarów, 21 miejscowych zagrożeń i jednego zgłoszenia, które okazało się fałszywym.

- Braliśmy też udział w ćwiczeniach, jednych w leśnictwie Bażany na terenie nadleśnictwa Kluczbork i drugich, z zakresu ratownictwa wodnego, na kąpielisku w Leśnicy - mówi prezes OSP w Raszowej.

Oprócz tego, druhowie podnosili swoje kwalifikacje, uczestnicząc we własnych szkoleniach, a także tych, organizowanych przez KP PSP w Strzelcach Opolskich. Dodatkowo włączyli się m.in. w zabezpieczenie imprez na terenie gminy Leśnica, brali udział w różnych uroczystościach i wydarzeniach, czy zorganizowali Bal Strażaka oraz zabawę andrzejkową.

- Tradycyjnie w okresie jesiennym odbył się przegląd gaśnic dla naszych mieszkańców - dopowiada Marcin Murlowski. - Każdy chętny mógł sprawdzić i zalegalizować swoją gaśnicę, a przeglądu dokonała specjalistyczna firma z Kędzierzyna-Koźla.

Ważne jest również pozyskiwanie sprzętu. Dzięki różnym źródłom finansowania, w 2023 roku jednostka zakupiła sprzęt ratowniczo-gaśniczy i umundurowanie bojowe.

Projekty dla młodych druhów

OSP w Raszowej udało się zrealizować dwa projekty, ukierunkowane na integrację MDP i DDP, choć warto zaznaczyć, że inicjatyw było więcej. To wycieczka do Centralnego Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach i Zabytkowej Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach, na którą pozyskano dofinansowanie z gminy Leśnica, a także nocowanie w remizie, na które otrzymano dotację z budżetu województwa opolskiego.

- Dodajmy, że nasza MDP i DDP spotykają się systematycznie na zajęciach i treningach, które prowadzą opiekunowie - mówi prezes OSP w Raszowej. - Jestem przekonany, że pozytywnie wpłynie to na dalszy rozwój jednostki, a my nie będziemy musieli martwić się o naszych następców.

Młodzi druhowie uczestniczyli też w Ogólnopolskim Turnieju Wiedzy Pożarniczej „Młodzież Zapobiega Pożarom”, w którym poszczególne osoby odnosiły sukcesy na szczeblu gminnym, powiatowym, wojewódzkim, a nawet krajowym.

Sukcesów nie brakowało

Jednostce nie można odmówić osiągnięć na zawodach sportowo-pożarniczych, nie tylko na poziomie gminnym. Jedna z drużyn męskich podczas zmagań wojewódzkich, które odbyły się w Oleśnie, zdobyła pierwsze miejsce, broniąc czwarty raz z rzędu tytuł mistrza województwa. Na tych samych zawodach wystartowała również kobieca drużyna, która uplasowała się na drugim miejscu, a także druga drużyna męska, która znalazła się tuż za podium, na czwartym miejscu.

W 2023 roku w Kalwarii Zebrzydowskiej miały miejsce również zawody krajowe, w których wystartowała drużyna męska. Strażacy zdobyli drugie miejsce i zostali wicemistrzami Polski.

- Było to wspaniałe zwieńczenie naprawdę gorącego okresu przygotowań, ponieważ trenowaliśmy już od wczesnej wiosny, minimum trzy razy w tygodniu - wspomina Marcin Murlowski.

Ponadto, DDP wzięła udział w IV Halowych Zawodach DDP, które odbyły się w Zakrzowie, a MDP, zarówno dziewczęca, jak i chłopięca, uczestniczyła w zawodach sportowo-pożarniczych landu Steiermark w Voitsberg w Austrii.

Strażacy będą starali się o nowy wóz

OSP w Raszowej ma ambitne plany. Wśród nich jest m.in. zakup nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego.

- Przed nami długa i ciężka droga, bo w sumie musimy zdobyć około 1,5 mln zł - przyznaje prezes OSP w Raszowej. - Na ten moment mamy zabezpieczone 300 tys. zł w gminie Leśnica. Z niecierpliwością oczekujemy też informacji o dofinansowaniach rządowych czy unijnych, jednak wszelkie decyzje w związku ze zmianami politycznym zostały mocno opóźnione w czasie.

Jednostka dziękuje wszystkim, którzy pomagają jej w realizacji działań, wspierają finansowo, a także aktywnie i z wielkim zaangażowaniem uczestniczą w jej życiu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama