Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 14:02
ReklamaFilplast

Rodzinna integracja Błękitnych Jaryszów. Klub startuje też z nowym projektem

Zawodnicy Błękitnych Jaryszów żyją nie tylko meczami. Kilka dni temu, razem ze swoimi rodzinami, zebrali się, by spędzić wspólnie czas. Spotkanie należało do udanych, ale to nie wszystko. Klub zamierza wystartować z nowym projektem, skierowanym dla najmłodszych.
Rodzinna integracja Błękitnych Jaryszów. Klub startuje też z nowym projektem
Integracyjne spotkanie w klubie Błękitni Jaryszów

Autor: Błękitni Jaryszów

Wspólna integracja i nowy projekt klubu Błękitni Jaryszów

Wzorem ubiegłego roku zarząd oraz zawodnicy klubu Błękitni Jaryszów wraz ze swoimi żonami, narzeczonymi, dziewczynami, a także dziećmi zebrali się w niedzielę, 25 lutego, w hali sportowej w Jaryszowie na spotkaniu integracyjnym. - Zależało nam, żeby spędzić razem czas - mówi Łukasz Grabiec, wiceprezes Błękitnych Jaryszów. - To się udało, a wspólne popołudnie upłynęło w miłej atmosferze, przy kawie, cieście i innych słodkościach.

Jak na miłośników piłki nożnej przystało, nie zabrakło też rozgrywek.

Przy okazji warto wspomnieć, że klub Błękitni Jaryszów we wrześniu tego roku zamierza wystartować z nowym projektem, który będzie skierowany dla najmłodszych.

- To projekt „Bambini”, czyli gry i zabawy dla dzieci inspirowane piłką nożną - precyzuje wiceprezes Błękitnych Jaryszów.

Pomysł pojawił się już jakiś czas temu.

- Pewnego razu zacząłem zastanawiać się, gdzie mój syn zacznie grać w piłkę - opowiada Łukasz Grabiec. - Pomyślałem, że moglibyśmy u nas zacząć wprowadzać aktywność piłkarską wśród dzieci, właśnie od najmłodszych lat. Pomysł przedstawiłem Marcinowi Cyrisowi, prezesowi Błękitnych Jaryszów, który najpierw był sceptyczny, ale w końcu przekonał się i obiecał pomóc. Na zebraniu sprawozdawczym klubu, które odbyło się z początkiem lutego, inicjatywa została ciepło przyjęta przez zarząd i dostaliśmy zielone światło do działania.

Wiceprezes klubu Błękitni Jaryszów wskazuje, że podobne projekty są już realizowane m.in. w Ujeździe, a także w Strzelcach Opolskich.

- Chodzi o to, żeby bawić się, a nie grać „na poważnie”, ponieważ najmłodsi nie potrafią jeszcze trenować, jak starsze dzieci, pojmować wszystkich zasad gry, ustawień na boisku czy taktyki - mówi.

Treningi będą skierowane dla dzieci z roczników 2019, 2020 i 2021. Poprowadzi je młody trener, zawodnik Błękitnych Jaryszów. Oprócz dobrej zabawy, gwarantowane będą m.in. ćwiczenia ruchowe, zabawy sprawnościowe, a także dostosowane do wieku przebieżki.

- Warto, żeby rodzice zachęcali dzieci do uprawiana sportu - przekonuje Łukasz Grabiec. - Aktywność fizyczna pozytywnie wpływa na rozwój, a my, właśnie jako Akademia Błękitnych Jaryszów, chcemy taką aktywność umożliwić. Zachęcamy do zapisywania swoich pociech do grupy „Bambini”, jak i do naszych pozostałych grup, czyli skrzat, żak, orlik oraz młodzik.

Więcej szczegółów o projekcie pojawi się latem. Warto śledzić też facebookową stronę klubu Błękitni Jaryszów, gdzie dostępne są wszystkie niezbędne informacje.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama