Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:55
Reklama

ZDW przegrywa ze śmieciarzami i chce zabrać kontenery

W kwietniu 2017 roku oddano do użytku odcinek drogi wojewódzkiej z Zawadzkiego do Piotrówki. Wyremontowano jezdnię i wybudowano dwa parkingi. Miejsca postojowe bardzo ładnie się prezentowały w otoczeniu lasów. Jednak im częściej były używane, tym coraz bardziej przybywało tam śmieci.
ZDW przegrywa ze śmieciarzami i chce zabrać kontenery

ZDW przegrywa ze śmieciarzami i chce zabrać kontenery

Niejednokrotnie  nasza redakcji czy nadleśnictwo interweniowały w tej sprawie w Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Opolu z prośbą o ustawienie tam koszy. Tym bardziej, że worki z porzuconymi odpadami często rozszarpywała zwierzyna leśna. ZDW pomimo, że na początku bardzo się wzbraniał i stanowczo twierdził, że to nie leży w ich kompetencji, finalnie uległ. Warto przy tym dodać, że na mapie Opolszczyzny są to jedyne parkingi zarządzane przez ZDW, na których ustawiono kosze na śmieci.

Początkowo były one małe, a śmieci sukcesywnie przybywało. Ostatecznie ustawiono dwa duże pojemniki o pojemności 1100 litrów. Śmieci wywożone są trzy razy w miesiącu, niestety, to ciągle za mało, ponieważ mieszkańcy z pobliskich miejscowości zrobili sobie tam prywatne wysypisko. 

- Sytuacja robi się bardzo poważna, miesięcznie firma, z którą podpisaliśmy umowę, odbiera ponad 6000 litrów odpadów, za które musimy płacić - mówi Arkadiusz Branicki, rzecznik prasowy ZDW. - Przypominam, że tego typu działania nie należą do naszych kompetencji. My jesteśmy zobligowani do utrzymanie nawierzchni dróg, chodników, drogowych obiektów inżynierskich, urządzeń zabezpieczających ruch i innych urządzeń związanych z drogą, a nie odbierania nieczystości. Nie możemy wymagać od naszych pracowników, żeby zamiast łatać dziury, zajmowali się zbieraniem śmieci. To wszystko zaczyna mijać się z celem.

Dlatego ZDW ostrzega, że jeżeli nic w sprawie śmieci porzucanych na parkingach się nie zmieni, zabierze kontenery na odpady.

- Likwidacja kontenerów i dalsze wywożenie tam śmieci bytowych i przemysłowych wpłynie negatywnie także na wizerunek gminy, lasów, no i oczywiście mieszkańców - stwierdza Arkadiusz Branicki. - Ale sytuacja zrobiła się tak poważna, że przerasta to nasze możliwości logistyczne i finansowe.

Być może w walce z podrzucaniem odpadów pomogłyby instalacja kamer na terenie parkingów oraz surowe kary dla śmieciarzy, ale tym musiałoby się zająć nadleśnictwo, albo lokalne samorządy.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama