Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 12:33
Reklama

Chcieli wyciąć okazałe i zdrowe dęby. Mieszkanka Krośnicy stanęła w ich obronie

Nasza Czytelniczka zwróciła się do redakcji Strzelca Opolskiego z prośbą o nagłośnienie domniemanych planów wycinki dwóch okazałych dębów rosnących w sąsiedztwie jej posesji. Według jej relacji, wniosek o wycięcie drzew złożył mieszkaniec, któremu przeszkadzają spadające z nich liście. Strzeleckie starostwo powiatowe nie zgodziło się na ich usunięcie, jednak Czytelniczka niepokoi się, że mogą zostać ścięte mimo braku formalnej zgody.
Chcieli wyciąć okazałe i zdrowe dęby. Mieszkanka Krośnicy stanęła w ich obronie
Dęby są okazałe, zdrowe i jak zaznacza czytelniczka, rosną z dala od drogi

Autor: archiwum prywatne

Mieszkanka Krośnicy walczy w obronie dębów

O planach usunięcia dwóch potężnych dębów rosnących tuż przy jej posesji mieszkanka Izbicka (imię i nazwisko do wiadomości redakcji) dowiedziała się, kiedy na pniach drzew namalowano pomarańczową farbą numery.

Podejrzenia czytelniczki potwierdziły się.

– Dowiedzieliśmy się z mężem, że kolejne dęby rosnące w sąsiedztwie naszego domu mają zostać wycięte – zaalarmowała nas. – Te dęby są zdrowe, rosną z dala od drogi i nikomu nie zagrażają. Jedyne, co z nich spada, to liście i żołędzie, ale to nie powinno być dla nich wyrokiem, mimo że bardzo przeszkadzają sąsiadowi, który parę lat temu przeprowadził się tutaj, wiedząc, że obok jego posesji rosną te dęby. Sąsiad twierdzi, że na jego podwórko spadają konary. Nie może to być prawda, ponieważ dąb, który rośnie bliżej jego podwórka, kilka lat temu był tak mocno poprzycinany, że wyrosły na nim już nowe gałęzie. A że wejście do jego domu jest z drugiej strony drogi, to on nie musi nawet przechodzić pod tymi drzewami.

Działka naszej czytelniczki również graniczy z miejscem, przy którym stoją dęby.

– Ich gałęzie sięgają nad moją działką, codziennie pod nimi przechodzę i nie czuję się z tego powodu zagrożona – zapewnia.

Mieszkanka Krośnicy zaznacza, że wycinka dębów byłaby niepowetowaną strata, gdyż, jak mówi, drzewa te oczyszczają powietrze, dają cień i po prostu upiększają krajobraz.

– Nie powinniśmy pozwolić na takie niszczenie przyrody, żeby następne pokolenia też jeszcze miały czym oddychać i mogły się cieszyć się zielenią, tak jak my – podkreśla. – Uważam, że jesteśmy po stronie prawa, bo dlaczego ścinać drzewa, z których jedyne co spada, to liście?

W międzyczasie (23 stycznia) do czytelniczki z Wydziału Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w Strzelcach Opolskich przyszła odpowiedź na jej wniosek z prośbą o nieudzielenie przez urzędników zezwolenia na wycinkę dębów.

Starostwo poinformowało ją, że 17 stycznia została podjęta decyzja odmawiająca wójtowi gminy Izbicko udzielenia zgody na wycinkę dwóch drzew gatunku dąb szypułkowy.

Czytelniczka z jednej strony cieszy, że urzędnicy stanęli po stronie przyrody i zdrowego rozsądku i nie udzielili zgody na wycinkę dębów, niepokoi się jednak, że drzewa mimo to mogą zostać samowolnie usunięte.

– Dwa lata temu mieliśmy już taką sytuację, że mimo braku zgody urzędu, kilka innych dębów, rosnących w sąsiedztwie, zostało wyciętych – skarży się. – Chciałabym żeby te dęby, które jeszcze okolicy zostały, były bezpieczne – zaznacza.

Co na Urząd Gminy w Izbicku?

– Mieszkaniec, którego nieruchomość sąsiaduje bezpośrednio z tymi dębami, wystąpił o pozwolenie na wycinkę ze względu na zagrożenie, które stwarzają - mówi Dariusz Bekiersz z Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Izbicko. - Te drzewa rosną w rowie, bezpośrednio przy posesji i gałęzie spadają na budynek gospodarczy, uszkadzając dach. Gmina wystąpiła do starostwa o możliwość wycinki tych dwóch dębów, jednak dostaliśmy decyzję odmowną, więc nie będziemy tych drzew wycinać.

- Natomiast dwa lata temu, na sąsiedniej działce, będącej faktycznie lasem, zostały wycięte inne dęby, jednak nie przez gminę, tylko właściciela – wyjaśnia Dariusz Bekiersz. - Ten pan miał zgodę na wycinkę, zgodnie z planem urządzenia lasu. Gmina nie musi w takim wypadku wydawać zezwolenia. W tej sprawie toczyło się postępowanie wyjaśniające w starostwie i okazało się, że drzewa nie rosły na naszej działce, lecz na terenie prywatnym.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama